13 czerwca o godzinie 16.30, przed warszawską siedzibą zarządu PLL LOT (ul. 17 stycznia 49) rozpocznie się pikieta w obronie praw pracowniczych i związkowych. Organizatorami akcji protestacyjnej są: ZZ Personelu Pokładowego i Lotniczego  oraz ZZ Pilotów Komunikacyjnych przy udziale Rady OPZZ woj. mazowieckiego.

Przypomnijmy: przez miesiąc w PLL „Lot” trwało referendum strajkowe, które przeprowadziły związki zawodowe funkcjonujące w spółce. W sporze chodzi o powrót do zarobków z 2010 roku. Wynagrodzenia przed laty spadły, bo „Lot” musiał oszczędzać i ratować biznes.

Strajk miał być zorganizowany 1 maja. Jednak Sąd Okręgowy w Warszawie w zdecydował, że nie może się odbyć. Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych z oburzeniem przyjęło decyzję sądu. W swoim oświadczeniu podkreśliło, że Prawo do strajku stanowi jedno z podstawowych uprawnień związków zawodowych, a w aktach międzynarodowych jest ono uznawane za prawo człowieka. Decyzja sądu jest sprzeczna z artykułem 59 Konstytucji RP, zgodnie z którym „związkom zawodowym przysługuje prawo do organizowania strajków pracowniczych.

Mimo to, kierując się odpowiedzialnością za losy pracowników PLL „Lot”, spółki i uwzględniając niedogodności dla pasażerów, związki zawodowe podjęły wspólnie decyzję, aby wstrzymać podjęcie strajku. Związkowcy podkreślają jednak, że nic się nie zmieniło, bowiem strajk nie jest odwołany, lecz przesunięty w czasie. - Na strajk jesteśmy gotowi zawsze – podkreśla Monika Żelazik, przewodnicząca ZZ Personelu Pokładowego i Lotniczego.

Tymczasem zarząd PLL LOT, podjął decyzję o dyscyplinarnym zwolnieniu z pracy Moniki Żelazik, zarzucając jej działania na niekorzyść spółki, psucie jej wizerunku i stwarzanie niebezpieczeństwa dla pasażerów. 1 czerwca została jedynie poinformowana ustnie, że od 28 maja nie jest już pracownikiem firmy. - Pracodawca do tego dnia zapłacił mi pensję. Nie mam dostępu do służbowej skrzynki mailowej, nie działa też karta wstępu do budynku. Pracodawca całkowicie wykreślił mnie z grafiku - mówi Żelazik, która pracowała jednocześnie jako stewardessa obsługująca połączenia narodowego przewoźnika.

Ostre stanowisko w tej sprawie zajęli delegaci na IX Kongres OPZZ obradujący w Warszawie w dniach 24 – 25 maja br.


OŚWIADCZENIE IX Kongresu OPZZ w sprawie sytuacji w PLL LOT

Uczestnicy IX Kongresu OPZZ wyrażają oburzenie z powodu łamania praw pracowniczych przez Zarząd PLL LOT oraz nie zgadzają się na dalsze dyskryminowanie i utrudnianie wykonywania ustawowych zadań związków zawodowych.

IX Kongres OPZZ sprzeciwia się zamiarowi zwolnienia z pracy przewodniczącej Związku Zawodowego Personelu Pokładowego i Lotniczego Koleżanki Moniki Żelazik za działalność na rzecz obrony interesów pracowników.

Delegaci IX Kongresu OPZZ przekazują wyrazy poparcia dla naszej Koleżanki i wzywają Zarząd Spółki do przestrzegania praw i wolności związkowych zagwarantowanych w Konwencjach MOP i Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.

Warszawa 24 – 25 maja 2018 r.


Przytaczamy także oświadczenia mazowieckich struktur OPZZ z 11 czerwca bieżącego roku.


OŚWIADCZENIE RADY OPZZ WOJEWÓDZTWA MAZOWIECKIEGO

Z oburzeniem przyjęliśmy informację o zwolnieniu dyscyplinarnym przewodniczącej Związku Zawodowego Personelu Pokładowego i Lotniczego, Moniki Żelazik przez zarząd Polskich Linii Lotniczych LOT.

Uważamy, że zarzuty wobec Żelazik są bezpodstawne i stanowią część nagonki na związki zawodowe, która od wielu tygodni trwa w PLL LOT. Prezes spółki, Rafał Milczarski zarzuca Żelazik działania na niekorzyść spółki, psucie jej wizerunku, jak też stwarzanie niebezpieczeństwa dla pasażerów.

Za wskazywanie nieprawidłowości w funkcjonowaniu firmy, walkę o wyższe standardy bezpieczeństwa i lepsze warunki pracy nie powinno się karać, a raczej nagradzać. Narodowy przewoźnik powinien szczególnie dbać o standardy bezpieczeństwa i jakość pracy pracowników. Ponadto prawo pracy nie przewiduje kar dla pracowników za informowanie opinii publicznej o tym, że są oni niezadowoleni z warunków pracy, zaś groźby i szykany wobec związków zawodowych są sprzeczne z Konstytucją RP i ustawą o związkach zawodowych.

Zarząd PLL LOT nie tylko nie dba o godne warunki pracy, ale też łamie podstawowe prawa pracownicze i dąży do zastraszenia związków zawodowych, których działanie stanowi ważny element demokratycznego państwa prawa. Dlatego apelujemy o natychmiastowe przywrócenie do pracy zwolnionej dyscyplinarnie działaczki. Bądźcie z nami! Wspólnie pokażmy, że nie godzimy się na prześladowania związkowców!

Rada OPZZ woj. mazowieckiego

BP OPZZ

Na zdjęciu: Monika Żelazik, przewodnicząca ZZ PPiL