Przewodnicząca Federacji Związków Zawodowych Pracowników Gospodarki Komunalnej i Terenowej w Polsce Teresa Pszczółka na uroczystym posiedzeniu Rady OPZZ z okazji 100 lecia odzyskania przez Polskę niepodległości przybliżyła słuchaczom historię ruchu branżowego 'komunalnych'.

tu wpisz kod HTML...

Federacja Związków Zawodowych Pracowników Gospodarki Komunalnej i Terenowej w Polsce jest związkiem zawodowym zrzeszającym pracowników gospodarki komunalnej, pracowników samorządów terytorialnych oraz rzemiosła. Nasz związek zawodowy przyjął taką nazwę w 1984 r., 

a w swojej działalności odwołuje się do wielu organizacji pracowniczych działających w sferze gospodarki komunalnej i usług dla ludności od początku XX w.

Formalnie uważamy, że początek naszej Federacji dały istniejące w 1906 r. Związek Robotników Instalacji Miejskich i Związek Brukarzy działające
w Warszawie oraz Związek Robotników Tramwajowych w Łodzi.

Okres I wojny światowej to czas osłabienia struktur związkowych, ale
i zarazem tworzenia się różnych związków zawodowych w zależności od sytuacji politycznej, przebiegu działań wojennych i sytuacji prawnej, narzuconej przez aktualnego zaborcę. I tak w 1916 r. powstają pierwsze związki zawodowe pracowników umysłowych w gospodarce komunalnej, a w 1917 r. powstaje Związek Pracowników Instytucji Miejskich.

Po I wojnie światowej odmienność rozwoju i tradycji ruchów robotniczych, często ich rywalizacja rzutowały na tworzenie się związków zawodowych i ich rozdrobnienie. W różnych miastach powstawały odrębne związki poszczególnych grup pracowniczych, w tym robotnicze i urzędnicze. Osłabiało to ruch pracowniczy i prowadziło do wygrywania rozbieżności przez władzę i kapitał. W związku z tym podejmowano próby scalania ruchu pracowniczego. Pierwszą był zjazd połączeniowy kilku związków sfery komunalnej w Związek Pracowników Instytucji Użyteczności Publicznej, do którego w 1928 r. przystąpiły kolejne związki i który w tym roku przyjął nazwę Związek Zawodowy Pracowników Komunalnych i Instytucji Użyteczności Publicznej. W tym czasie powstają też związki zawodowe pracowników samorządowych różnego szczebla. Należy podkreślić, że po I wojnie światowej sytuacja ekonomiczna społeczeństwa była bardzo zła, a na to w krótkim czasie nałożył się kryzys ekonomiczny, który dotknął wiele krajów Europy, w tym Polskę. Kolejne lata to umacnianie ruchu związkowego w obszarze komunalnym i samorządowym oraz budowa zaplecza finansowego związków. Lata 30. to m.in. budowa Domu Związkowego w Warszawie. Ogromne zasługi położył w tym prezes Związku Zawodowego Pracowników Samorządu Terytorialnego RP, Franciszek Filipski.

Wrzesień 1939 r. to udział wielu związkowców w szeregach robotniczych batalionów obrony Warszawy, których jednym z organizatorów był wiceprzewodniczący naszego związku, Piotr Gajewski.

Lata okupacji to dla działaczy związkowych prace m.in. w Robotniczym Komitecie Pomocy Społecznej, gdzie chlubną kartę zapisał Aleksander Jarosz, późniejszy przewodniczący związku. W listopadzie 1942 r. utworzone zostały struktury Tajnej Organizacji Pracowników Samorządowych. W okresie powstania w getcie w pomocy dla jego mieszkańców, a następnie w pomocy dla walczących zasłużył się Józef Podkański zamordowany przez hitlerowców.
W okresie powstania warszawskiego działacze związku dbali o zapewnienie podstawowych usług dla ludności, w tym wody i prądu, ale również byli przewodnikami po kanałach dla przemieszczających się powstańców.

W okresie powojennym wraz z odzyskiwaniem niepodległości na wyzwalanych terenach odtwarzały się związki zawodowe. Już w grudniu 1944 r., w wyzwolonej części Warszawy wznowił działalność Związek Zawodowy Pracowników Samorządu i Użyteczności Publicznej. W początkach 1945 r. powstawały oddziały związku w Łodzi, Krakowie, Poznaniu i wielu mniejszych miejscowościach. Pierwszy powojenny zjazd związku odbył się 25-26 czerwca 1945 r. w Sopocie, gdzie postanowiono tworzyć związek jednoczący wszystkich pracowników samorządowych na wszystkich szczeblach, począwszy od gmin, któremu nadano nazwę Związek Zawodowy Pracowników Samorządu Terytorialnego i Użyteczności Publicznej w Polsce. Następne lata to duże zmiany organizacyjne. W 1947 r. odchodzą do powstałego Związku Zawodowego Służby Zdrowia pracownicy tego obszaru, a z kolei w 1948 r. przechodzą do naszego związku ze Związku Zawodowego Metalowców pracownicy energetyki. W 1949 r. do naszego związku przyłącza się 30-tysięczny Związek Zawodowy Dozorców i 3-tysięczny Związek Zawodowy Fryzjerów.

W 1950 r. z powodu zmian w działalności organów władzy (powołanie rad narodowych) odchodzą do nowo powstałego Związku Zawodowego Pracowników Państwowych pracownicy gminni, samorządowi i administracji państwowej. Okres kolejnych kilkunastu lat to prace nad układami zbiorowymi oraz tworzenie bazy wypoczynkowej i sanatoryjnej związku. Wybudowano ośrodki w Krynicy Morskiej, Orawce, Krutyni i Mikołajkach, a także sanatorium w Nałęczowie. Ogromne zasługi w tym zakresie położył ówczesny przewodniczący związku, Władysław Gaworski.

W 1960 r. dochodzi do połączenia naszego związku ze Związkiem Zawodowym Pracowników Przemysłu Terenowego i Rzemiosła, a nowy związek przyjmuje nazwę Związek Zawodowy Pracowników Gospodarki Komunalnej, Przemysłu Terenowego i Rzemiosła.

Niestety, zarówno w latach 60., jak i 70. doszło do pomijania związków zawodowych przy podejmowaniu wielu ważnych dla ludzi pracy decyzji administracyjnych i gospodarczych, co doprowadziło do wydarzeń na Wybrzeżu w grudniu 1970 r. oraz do głębokiego kryzysu zaufania ludzi pracy w sierpniu 1980 r. Skutkowało to potem podziałem ruchu zawodowego i wiodło do ostrego konfliktu z władzą.

Przemiany te doprowadzają do wystąpienia naszego związku ze Zrzeszenia Związków Zawodowych w Polsce, a następnie po wprowadzeniu stanu wojennego do zawieszenia związku, potem zaś do jego rozwiązania.

Od końca 1982 r. odtwarzają się zakładowe organizacje związkowe, które podejmują decyzję o utworzeniu organizacji branżowej, ale już nie
w formie jednolitego związku, lecz w formie federacji. Ostateczna decyzja w tym zakresie zapadła na zjeździe, który odbył się 28-29 stycznia 1984 r. i gdzie przyjęto nazwę Federacja Związków Zawodowych Pracowników Gospodarki Komunalnej i Terenowej w Polsce. Federacja w porównaniu z okresem poprzednim, po przemianach miała znacznie mniejszy stan liczebny, ponieważ na bazie poprzedniego jednolitego związku powstało osiem federacji branży komunalnej.

Okres lat 90. to odtwarzanie bazy członkowskiej i prace nad nowymi układami zbiorowymi oraz tworzenie nowych zasad gospodarowania majątkiem. Federacja przejęła i zagospodarowała majątek związkowy, dorobek członków związku. Zadbała również o ośrodki wypoczynkowe i sanatorium, aby jak najlepiej służyły ludziom pracy. Rozważnym i dobrym posunięciem było połączenie się Federacji z Krajowym Związkiem Zawodowym Rzemiosła na VII Zjeździe w 1995 r. w Mikołajkach z korzyścią dla utrzymania majątku. Ponieważ Federacja, podobnie jak i inne związki zrzeszone w OPZZ, borykała się
z wieloma trudnościami, nie wróżono jej zbyt długiego żywota. Przetrwała jednak i do dziś realizuje swoje statutowe cele. W czasie rządów solidarnościowych nie liczono się z opinią Federacji i pozostałych członków OPZZ. Prowadzona wówczas reforma gospodarki była niesłychanie kosztowna. Żaden inny związek na świecie w przeciągu 34 lat nie przeszedł tylu przeobrażeń społecznych, gospodarczych i politycznych. Stąd wynika doświadczenie
i determinacja do działania naszej Federacji. Był to okres niesprzyjający spełnieniu oczekiwań członków związku. Katastrofalny stan rynku pracy, pogłębiające się bezrobocie, bieda i zubożenie społeczeństwa, niepewność jutra nie tworzyły dobrej atmosfery do działania. Rząd podejmował wiele działań społecznie nieakceptowanych, niekorzystnych dla ludzi pracy. Federacja wielokrotnie wyrażała swój sprzeciw wobec likwidacji opiekuńczej funkcji Państwa uzasadnionej liberalnym dogmatem, zgodnie z którym każdy powinien zarobić na zaspokojenie własnych potrzeb. Za niewątpliwy sukces w dziedzinie ochrony praw pracowników Federacja uważa Kodeks Pracy, który jednak
w niedługim czasie zaczął przeszkadzać pracodawcom. Kolejne nowelizacje niekorzystne dla pracobiorców miały przynieść nowe miejsca pracy, lecz tak się nie stało. Pracownicy kokietowani są obietnicami gdy trzeba sięgnąć po elektorat przed wyborami, by zaraz po nich zapomnieć o tym, co się obiecywało. Dlatego związkowcy zawsze muszą liczyć tylko na siebie. Aby to osiągnąć, związki zawodowe muszą być silne, również liczebnie; stąd właśnie członkostwo Federacji w OPZZ od samego początku istnienia. Wielu działaczy Federacji współpracuje z radami Wojewódzkimi i Powiatowymi OPZZ. Ponadto, Federacja uważa za istotne wzmocnienie jednolitości związku, umacnianie zakładowych organizacji związkowych i wspomaganie ich w działalności w nowych warunkach prawnych i ekonomicznych.

Przez lata działalności Federacja starała się być związkiem konstruktywnym, mającym wiele inicjatyw, nie wikłającym się w układy polityczne, wychodzącym naprzeciw wszelkim oczekiwaniom. Celem nadrzędnym Federacji było i jest dobrze służyć członkom związku. Federacja od początku walczyła o właściwy dialog społeczny, sprzeciwiając się rozwiązaniom siłowym. Zabiegała o właściwie ukształtowanie prawa pracy, stojąc na stanowisku, że nie jest osiągnięciem zdobywanie czegoś awanturami, pokazaniem siły, ale mądrością, cierpliwością i merytorycznym uzasadnianiem swoich racji.

Teresa Pszczółka

Przewodnicząca Federacji