Stanowisko Komisji Młodych OPZZ
w sprawie
strajku nauczycieli

Sytuacja nauczycieli, jako grupy zawodowej budzi wśród nas, młodych związkowców, ogromne zaniepokojenie. W wielu badaniach: Polscy uczniowie wypadają bardzo dobrze na tle swoich rówieśników. Elementem różniącym nas system edukacji  jest przede wszystkim sytuacja bytowa nauczycieli. Nie godzimy się na zaistniały stan rzeczy, który odbiera nauczycielom możliwość nawoływania do godnej pracy, przy wykorzystaniu przez obóz rządowy haseł o wyjątkowości tego zawodu, który nie jest tylko pracą, lecz służbą. Zgadzamy się z wyjątkową specyfiką tej pracy, ale sprzeciwiamy się wykorzystywaniu tego argumentu do utrzymywania niskich pensji wśród nauczycieli.  

Rozumiemy, że wielu obywateli nie ukrywa swego oburzenia, jakie wiąże się z zaistniałym strajkiem nauczycieli. Troska o swoje dzieci jest czymś naturalnym. Dobro dzieci jest wartością samą w sobie, ale warto pochylić się nad losem pedagogów, którzy bezpośrednio wpływają na jakość kształcenia młodego pokolenia. 

Przy zarobkach, które obecnie otrzymują nauczyciele i ogromie pracy jaki na co dzień muszą wykonać, ciężko jest zorganizować sobie życie, a co dopiero kupić mieszkanie, czy założyć rodzinę, której można zapewnić godny byt. 

Można spotkać szkoły w których występują braki kadrowe. Młode osoby po 5-ciu latach studiów, po ukończonych kursach i szkoleniach, nawet jeśli chciałyby pracować w szkole, to nie chcą zarabiać na początku mniej niż 2 tysiące złotych. Jest to często racjonalna decyzja, ponieważ tego typu zarobki nie wystarczą do samodzielnego utrzymania się w dużym mieście. Tego typu zarobki są nieadekwatne do tego, co obecnie może zaoferować rynek osobom z wyższym wykształceniem. Dochodzi do  tzw. drenażu mózgów: potencjalni świetni fachowcy wybierają pracę umożliwiającą im życie na godnym poziomie. Wielokrotnie słyszy się, że rodzice nie mogą się doczekać, kiedy zakończą się wakacje, co świadczy o tym, jak wiele trudu kosztuje ich spędzenie czasu z dorastającym nastolatkiem, który miewa problemy. W dzisiejszych czasach rodzice mają potencjalnie mniej czasu dla swoich pociech, co powoduję, że pozycja nauczyciela staje się jeszcze ważniejsza w relacji młody człowiek – świat. To pedagog sygnalizuje rodzicom różne zaobserwowane stany emocjonalne, społeczne występujące u młodych ludzi. 

Żyjemy w czasach, gdzie technologia idzie do przodu i szkolnictwo zawodowe cieszy się coraz większą popularnością. Niestety brakuje nauczycieli przedmiotów zawodowych, ponieważ osoby posiadające wiedzę techniczną wolą podjąć pracę w innym zawodzie, gdzie będą mogły się rozwijać i przede wszystkim zdobyć zasoby finansowe umożliwiające założenie rodzin. Szacunki pokazują, że nauczyciel w pełnym wymiarze godzinowym poświęca 47 godzina na swoją pracę.   

Tego typu praca, jedna z najważniejszych w jakimkolwiek społeczeństwie, czyli edukacja, w naszym kraju jest traktowana „po macoszemu”, często sprowadzając nauczycieli do swoistego wolontariatu. Tak dalej się nie da, dlatego postulujemy znaczący wzrost płac w szkolnictwie. W tak ważnym sektorze, nie może być miejsca na głodowe pensje. 

Strajk to ostateczność, a nie próba wykorzystania sytuacji dzieci. Dla każdego nauczyciela droga, którą obrali podejmując strajk, jest czymś ostatecznym i zawsze na pierwszym miejscu jest dobro dziecka. Jednakowoż nauczyciele nie mogą się zgadzać, na szantaż, który stosuję władza, czyli próbę odebrania możliwości wypowiedzenia się na temat tragicznej sytuacji zarobkowej. A takim  symboliczny szantażem należy uznać odebranie prawa do strajku pod pozorem „wykorzystywania uczniów”. Wieloletnia praca za niskie zarobki, często po godzinach, pokazała z jaką estymą i profesjonalizmem podchodzą nauczyciele do swojego zawodu. 

Nie zgadzamy się na zaistniałą sytuację, dlatego wspieramy nauczycieli i w pełni popieramy strajk! 


Komisja Młodych OPZZ