Odbyło się uroczyste posiedzenie Rady Dialogu Społecznego z udziałem prezydenta RP Andrzeja Dudy.

W związku z pogarszającymi się nastrojami społecznymi, przygotowaniami do akcji protestacyjnych i strajkowych organizacji zrzeszonych w OPZZ, w tym pracowników oświaty, trwającym strajkiem pracowników wymiaru sprawiedliwości, w którym uczestniczą nasze związki oraz posiedzeniem Prezydium OPZZ, delegacja OPZZ nie wzięła udziału w posiedzeniu. Prezydium OPZZ zdecydowało, że w uroczystym posiedzeniu Rady weźmie udział jedynie przewodniczący OPZZ Jan Guz.

Zgodnie z zaplanowanym przebiegiem obrad, przewodniczący OPZZ Jan Guz w imieniu OPZZ podsumował reformę emerytalną.

„System emerytalny jest ściśle połączony z systemem zatrudnienia, kondycją zdrowotną społeczeństwa, zabezpieczeniami socjalnymi. Należy go więc rozpatrywać z wieloma uprawnieniami do zabezpieczenia społecznego. Prawo do emerytury ze względu na wiek metrykalny, nie rozwiązuje problemu bo nie każdy starzeje się w tym samym czasie. Ponieważ nie każdy pracuje w takich samych warunkach środowiskowych czy jest narażony na te same niebezpieczeństwa.” – mówił Jan Guz w swoim wystąpieniu.

W następnej części przypomniał postulaty OPZZ, które są bardzo istotne dla całego społeczeństwa, ale do dziś nie zostały zrealizowane. Zaapelował o wprowadzenie emerytur powiązanych ze stażem pracy. Przypomniał, że obywatelski projekt ustawy, w tej sprawie został dwukrotnie poparty przez Prawo i Sprawiedliwość. Jednocześnie przypomniał, że prezydent Andrzej Duda, w czasie swojej kampanii wyborczej, zadeklarował podjęcie tego problemu. Przewodniczący Jan Guz w czasie swojego wystąpienia na Radzie złożył przygotowany przez OPZZ projekt tej ustawy. Po jej wprowadzeniu pracownicy będą mieli prawo przejścia na emeryturę ze względu na staż pracy – 35 lat dla kobiet i 40 lat dla mężczyzn.

W swoim wystąpieniu przewodniczący poruszył również potrzebę zatrzymania wygasającego charakteru emerytur pomostowych. „Osoby pracujące w warunkach szkodliwych muszą mieć prawo do wcześniejszej emerytury.” – zaznaczył.Zwrócił uwagę na konieczność zatrzymania spadku świadczeń emerytalnych jednoosobowych gospodarstw emeryckich poprzez wprowadzenie tzw. emerytur wdowich, czyli wliczenia do kwoty, 25% emerytury zmarłego współmałżonka.

Jan Guz mówiąc o systemie emerytalnym zwrócił uwagę, że emerytura zależy od wysokości zarobków. Zapytał pana prezydenta Andrzeja Dudę, czy zdaje sobie sprawę, jaką emeryturę będą mieli nauczyciele zarabiający dziś, po 10 latach pracy dwa tysiące złotych. Podkreślił, że Polacy na emeryturze nigdy nie dorównają Europejczykom, jeśli rząd nie zacznie wprowadzań rozwiązań systemowych.

W swoim wystąpieniu przypomniał również, że OPZZ od miesięcy sygnalizuje załamanie dialogu społecznego, obniżanie rangi Rady i pogarszające się nastroje społeczne.

AS