Komisja Europejska: niedawna proklamacja Europejskiego Filaru Praw Socjalnych dowodzi, że Unia Europejska nie będzie już dbać wyłącznie o efektywność rynków. Jej celem jest także sprawiedliwość społeczna w Europie.


27 listopada w warszawskiej siedzibie Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce odbyła się dyskusja dotycząca bieżących wydarzeń na poziomie UE,  odnoszonych się do kwestii ekonomiczno-społecznych.  Na zaproszenie Ambasadora Marka Prawdy, dyrektora Przedstawicielstwa odpowiedzieli członkowie Europejskiego Komitetu Ekonomiczno-Społecznego, partnerzy społeczni oraz przedstawiciele społeczeństwa obywatelskiego. OPZZ reprezentowali Sławomir Broniarz, przewodniczący Branży III „Oświata i Nauka", prezes ZNP, członek EKES oraz Piotr Ostrowski, dyrektor Wydziału Międzynarodowego OPZZ.

Podczas dyskusji na temat proklamowanego w szwedzkim Goteborgu Europejskiego Filaru Praw Socjalnych głos zabrał Rafał Janas, z Dyrekcji Generalnej ds. Zatrudnienia, Spraw Społecznych i Włączenia Społecznego (DG EMPL). Podkreślił, że Filar nie ma obecnie charakteru normatywnego, a jest swego rodzaju dyrektywą kierunkową, wskazującą unijnemu ustawodawcy, w jakim kierunku powinna zmierzać przyszła unijna legislacja. Dla Janasa pierwszym przykładem polityki tego typu jest rewizja dyrektywy o pracowników delegowanych, gdzie zasada „równa płaca za tę samą pracę w tym samym miejscu" odzwierciedla się w rozdziale II Filaru. Ekspert Komisji Europejskiej dodał, że Filar pokazuje, że UE od teraz nie ma dbać tylko o efektywność rynków, ale także o sprawiedliwość społeczną, i w tym sensie możemy spodziewać się dalszych prac legislacyjnych. Według Janasa niedawna proklamacja pozwala na podniesienie kwestii praw społecznych i pracowniczych w Europie na zdecydowanie wyższy poziom.

Ambasador Marek Prawda w swoim wystąpieniu odniósł się do wystąpienia Przewodniczącego Komisji Europejskiej Jean-Claude Junckera z 13 września 2017 r. Dyrektor Przedstawicielstwa KE w Polsce zwrócił uwagę, że od 2008 roku Unia Europejska kierowała się głównie zarządzaniem kryzysowym; „gaszeniem pożarów". Powodowało to zwiększenie roli państw członkowskich, przy jednoczesnym usuwaniem w cień dorobku Komisji Europejskiej. To z kolei powodowało odsuwanie się Unii Europejskiej od obywateli i w konsekwencji prowadziło do tego, że UE zaczęła kojarzyć się wyłącznie ze stałym rozwiązywaniem kryzysów. Jak podkreślił Marek Prawda, wystąpienie Junckera w dn. 13 września było ostatecznym zakończeniem tego etapu. Junckerowi pomaga także coraz lepsza sytuacja gospodarcza w Europie. Dla Junckera UE powinna być tym aktorem globalnym, który w najlepszy sposób będzie umiał sobie poradzić sobie z negatywnymi skutkami globalizacji. UE ma przywrócić poczucie stabilizacji. Dla Junckera UE dopuszcza rozwój niejednorodny Państw Członkowskich, ale nie może być to projekt zakładający z góry Unię wielu prędkości. To może oznaczać, że z punktu widzenia Polski może się okazać, że kosztowna będzie nasza nieobecność w Unii Gospodarczo-Walutowej (Strefa Euro).

W trakcie dyskusji Sławomir Broniarz odniósł się do potrzeby wprowadzenia wytycznych na poziomie europejskim dotyczących fundamentalnych wartości, takich jak tolerancja, demokracja, obywatelskość, które mogłyby się odzwierciedlać w programach nauczania w Państwach Członkowskich UE.

Piotr Ostrowski w swoim wystąpieniu podkreślił, że OPZZ od początku opowiadało się za przyjęciem przez Polskę Europejskiego Filaru Praw Socjalnych. Uznając nasz wkład w ten proces przewodniczący OPZZ Jan Guz wszedł w skład wąskiej delegacji europejskich związkowców, którzy wzięli udział w Szczycie Społecznym w Goeteborgu, podczas którego Filar był proklamowany. OPZZ pozytywnie ocenia fakt, że Filar to nie koniec, ale początek procesu społecznej konwergencji UE. Jesteśmy zadowoleni, że Filar będzie miał charakter dyrektywy kierunkowej dla przyszłej unijnej legislacji oraz z włączenia Filaru w Semestr Europejski. Zdaniem OPZZ Unia Europejska powinna wzmacniać spójność społeczną oraz zwiększać zakres praw społecznych w interesie wszystkich obywateli.

Piotr Ostrowski