W dniach 4 i 5 lipca 2018 w Montepulciano (Włochy) odbyła się sesja letniej szkoły liderów organizacji członkowskich Europejskiej Konfederacji Związków Zawodowych (EKZZ).

OPZZ reprezentowali przewodniczący Jan Guz i radca ds. międzynarodowych Adam Rogalewski. Jan Guz był jedynym liderem związków zawodowych z Polski. Szkoła liderów odbywa się w cyklu dwurocznym - ostatnia była organizowana w 2016 roku w Hadze - i stanowi forum wymiany poglądów liderów związkowych. Podczas tegorocznej sesji liderzy skoncentrowali się na przygotowaniach do kongresu EKZZ zaplanowanego na przyszły rok w Wiedniu oraz przyszłością Unii Europejskiej w związku z planowanymi wyborami do Parlamentu Europejskiego, również w przyszłym roku.

Szczegółowa tematyka spotkania dotyczyła między innymi:

  • europejskiego Semestru oraz inwestycji na rzecz pracy dobrej jakości;
  • polityki płacowej, negocjacji zbiorowych oraz podsumowania kampanii „Europa potrzebuje wyższych płac”- OPZZ aktywnie uczestniczył w tej kampanii w ramach swojej kampanii „Polska potrzebuje wyższych płac”;
  • polityki klimatycznej, digitalizacji oraz równouprawnienia kobiet;
  • europejski modelu socjalnego,Europejski Filar Praw Socjalnych oraz Przyszłość Pracy;
  • mobilność, migracji, Agenda ONZ 2030 oraz międzynarodowych umów handlowych;
  • dialogu społecznego i demokracji.

Z punktu widzenia polskich pracowników bardzo ważne były kwestie dotyczące europejskiego semestru, polityki płacowej, emigracji oraz dumpingu społecznego, dialogu społecznego i ochrony demokracji w Europie.


OPZZ na rzecz europejskiej płacy minimalnej

Jan Guz przekonywał europejskich liderów związkowych do poparcia propozycji OPZZ oraz włoskich związków zawodowych CGIL, do wprowadzenia europejskiej płacy minimalnej. Nie chodzi tutaj o ustalenie tej płacy kwotowo ale wprowadzenie algorytmu, który umożliwiłby podobne ustalanie płacy minimalnej w krajach członkowskich EU, i który brałby pod uwagę m.in wzrost PKB, koszty utrzymania. Według uchwały EKZZ-u jak również rekomendacji Międzynarodowej Organizacji Pracy (MOP) płaca minimalna powinna wynosić od 50 do 60 procent średniej lub mediany płacy krajowej. Jedynym krajem w Europie który spełnia te wymagania jest Francja. Dodatkowo Polska, jako jeden z nielicznych krajów europejskich, nie ratyfikowała Konwencji 131 MOP z 1970 roku, dotyczącej ustalania płacy minimalnej. Europejska płaca minimalna powinna również przyczynić się do harmonizacji w górę wynagrodzeń pomiędzy Europą Zachodnią a Wschodnią.

Jan Guz powiedział:

- Polska nie może być rezerwuarem taniej siły roboczej. Bez sprawiedliwych wynagrodzeń nie ma demokracji. Pracownicy powinni w równy sposób uczestniczyć w podziale zysków przedsiębiorstwa. Niestety w Polsce przez ostatnie dwadzieścia lat wzrost wydajności pracy nie przekładał się na wzrost wynagrodzeń. Wprowadzenie europejskiej płacy minimalnej przyczyniłoby się do przyspieszenia harmonizacji wynagrodzeń pomiędzy Europą Wschodnią i Zachodnią.

Jan Guz zabrał również głos w sprawie demokracji oraz dialogu społecznego mówiąc, między innymi, o działaniach OPZZ na rzecz ochrony praworządności w Polsce.

Adam Rogalewski w swoich wystąpieniach podkreślił potrzebę tworzenia dobrej jakości miejsc pracy w Polsce i Europie. Pomimo zmniejszania się liczby bezrobotnych, coraz więcej pracowników zatrudnianych jest na podstawie samozatrudnienia lub na umowach niestandardowych (śmieciowych). W szczególności duża liczba młodych ludzi i kobiet nie ma umów bezterminowych.

- Również w sektorze publicznym, pomimo braku kryzysu gospodarczego, nastąpiło zamrożenie wskaźników wynagrodzeń – powiedział Rogalewski - Jeśli mamy przywrócić zaufanie obywateli i obywatelek do Europy to Europa musi inwestować w obywateli tworząc nowe, dobrej jakości i dobrze opłacalne miejsca pracy - przekonywał przedstawiciel OPZZ.

Adam Rogalewski

Na zdjęciu: Jan Guz w towarzystwie przewodniczących czeskiej i bułgarskiej konfederacji związków zawodowych.