Od 27 maja br., trwa strajk okupacyjny ok. 160 pracowników fabryki słodyczy, włoskiego producenta Ferrero w Villers-Ecalles we Francji. W tym czasie żadna ciężarówka nie wjechała i wyjechała z zakładu.

Jak informują przedstawiciele związków zawodowych FO i  CFTC, których przedstawiciele biorą udział w strajku, w części nie pracują lub wstrzymane są linie produkcyjne Kinder Bueno i Nutelli. Ponieważ do zakładu nie dojeżdżają transporty, pracownikom zaczyna brakować surowców. Pracownicy fabryki walczą o wyższe płace i lepsze warunki pracy. Domagają się m.in. wzrostu wynagrodzeń o 4,5 proc. rocznie.

Jak utrzymują przedstawiciele zarządu fabryki, zarówno strajk, jak i okupacja budynku są nielegalne. Innego zdania są związkowcy, którzy podkreślają, że takie zachowanie pracodawcy jest łamaniem prawa pracowników do protestu.

AS

[fot.www.pixabay.com]