Problem jest w tym, że kto przejdzie na emeryturę w czerwcu, ma niższą waloryzację zgromadzonych składek i kapitału początkowego, przez to emerytura może być niższa nawet o 10 proc.

Każdy kto przejdzie na emeryturę od stycznia do maja, albo od lipca do grudnia, ma waloryzowane konto ze składkami emerytalnymi rocznie i kwartalnie. Dzięki temu zyskuje podwójnie. Natomiast osoba odchodząca z pracy w czerwcu ma tylko waloryzację roczną.

Na przykład: osoba odchodząca z pracy w lipcu 2018 r. będzie miała roczną waloryzacje składek za 2017 r. w wys. 7 proc. i dodatkowo waloryzację za pierwszy kwartał 2018 r. ( a ta waloryzacja jest najwyższa w roku i wynosi nawet 10 proc.)

B.G

(fot. pixabay.com)