Zdrowotna debata ekspercka poświęcona polskiemu systemowi ochrony zdrowia pod hasłem ,,Każdy ma prawo do ochrony zdrowia – fikcja czy rzeczywistość?” miała odpowiedzieć na pytania, które jako pacjenci i pracownicy wciąż sobie zadajemy: jak wygląda w praktyce realizacja konstytucyjnej zasady równego dostępu do ochrony zdrowia, gwarantującej dostęp dla wszystkich obywateli, niezależnie od ich sytuacji materialnej ? Jaki jest pomysł na odpowiednią liczbę kadr w systemie i zapewnienie godziwych wynagrodzeń dla pracowników?wreszcie – jaka jest recepta na uzdrowienie systemu ochrony zdrowia ?

       O słabościach i mocnych stronach – organizacyjnych i finansowych – polskiego systemu ochrony zdrowia rozmawiali z nami eksperci, których zaprosiliśmy do udziału w debacie związkowej OPZZ. To osoby znające system z wielu punktów widzenia, teoretycy i praktycy z bogatym doświadczeniem i dorobkiem, którzy dzielili się z nami swoimi spostrzeżeniami i uwagami. Gośćmi debaty byli: Józefa Szczurek Żelazko – Sekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia (strona rządowa), Dariusz Dziełak – dyrektor Departamentu Analiz i Strategii centrali NFZ (strona płatnika), Andrzej Mądrala – wiceprezydent Pracodawcy RP (strona pracodawcy, świadczeniodawcy); Marek Wójcik – ekspert, Związek Miast Polskich (strona samorządowa); Sławomir Makowski – przewodniczący Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Psychologów (strona związkowa). Całość debaty moderowała była wiceprzewodnicząca OPZZ, obecnie przewodnicząca Komisji Kobiet OPZZ Wiesława Taranowska. Pytaliśmy panelistów, jako osoby znające system ochrony zdrowia – jaka jest ich recepta dla nowego Ministra Zdrowia na uzdrowienie systemu opieki zdrowotnej w Polsce ? Padło wiele ciekawych rozwiązań, o każdym można długo dyskutowań. Oto niektóre z nich.

      Ważne jest, by dalej nie dopuszczać do tzw. segmentacji świadczeń zdrowotnych, ich reglamentowania i limitowania dla pacjentów, zwłaszcza tych z najcięższymi schorzeniami. Wśród naszych gości dominował pogląd o konieczności traktowania ochrony zdrowia ponad podziałami politycznymi i traktowania tego obszaru ponadsektorowo. Odejście od branżowego myślenia w zdrowiu – to hasło, co do którego wszyscy się zgodzili. Finanse zawsze budzą emocje – wskazywano, że choć wydatki na zdrowie znacząco rosną w skali całego sektora, należy usystematyzować je pod kątem wyzwań związanych z chorobami cywilizacyjnymi i nowotworowymi. Zdrowie jest obszarem szczególnej wrażliwości społecznej, ale finasowanie tego obszaru nie może odbywać wyłącznie kosztem pracujących - to postulat OPZZ przypominany od lat , podobnie jak ten o jego poziomie, który powinien systematyczne wzrastać co najmniej do 7% PKB do 2022 roku, przy określeniu planu wzrostu i priorytetów wydatkowania. Zadawaliśmy sobie także nawzajem niepopularne pytania o tzw. ,,koszyk świadczeń zdrowotnych”: czy publiczna ochrona zdrowia powinna obejmować wszystkie czy wybrane świadczenia zdrowotne ? ewentualnie - które z nich powinny być świadczeniami wyłączonymi z koszyka świadczeń refundowanych, co oznacza oficjalne tzw. ,,współpłacenie” ze strony pacjenta ? To tematy, które wciąż dla kolejnych ministrów zdrowia są wyzwaniem. W trakcie dyskusji pojawiały się głosy, że dla pacjenta największym problemem są tzw. ,,nierówności w zdrowiu” – terytorialne i finansowe, uwarunkowane regionalnie i w zależności od sytuacji materialnej pacjentów. Zniesienie tych nierówności – to jedno z największych wyzwań dla rządzących. Jeśli nie nastąpi odczuwalna dla pacjentów poprawa odpowiedź na pytanie naszej związkowej debaty będzie pesymistyczna: każdy ma prawo do ochrony zdrowia, ale w praktyce to fikcja.

Rozmawialiśmy także o kadrach i wynagrodzeniach – deficyt pracowników ochrony zdrowia niemal we wszystkich specjalnościach to nasza rzeczywistość. OPZZ od lat apeluje o opracowanie i przyjęcie przez rząd, w dialogu z partnerami społecznymi ,,Strategii na rzecz polityki kadrowej w ochronie zdrowia” jak i systemowe uregulowanie wynagrodzeń dla wszystkich pracujących. Pytań i wyzwań jest wiele także odnośnie pomysłów na odbudowanie kadr medycznych i nowych zawodów w medycynie. Według danych Komisji Europejskiej w 2020 roku będzie brakowało w Europie około 2 milionów pracowników ochrony zdrowia. Statystyki pokazują, że społeczeństwo Europy starzeje się, a to powoduje zwiększone zapotrzebowanie na pracowników specjalizujących się w opiece nad osobami starszymi – stąd jako OPZZ od lat domagaliśmy się od rządów inwestycji w infrastrukturę opiekuńczą, jak również w edukację personelu opiekuńczego. Zgodziliśmy się także ze stwierdzeniem, że obszar medycyny pracy stoi przed wyzwaniami, nie tylko związanymi z nowymi zagrożeniami środowiska pracy, ale i wieloletnimi zaniedbaniami. Zdrowie pracujących powinno być inwestycją dla pracodawców – stąd reforma medycyny pracy wymaga natychmiastowego liftingu.

        Pomysłów na poprawę sytuacji w ochronie zdrowia padło bardzo wiele. Przysłuchiwała się im także wiceminister zdrowia Józefa Szczurek – Żelazko, jedna z naszych panelistek. Podkreśliła, że wiele z nich już jest w trakcie realizacji, ale przyznała, że wciąż stoimy przez wieloma znakami zapytania. 

      Poglądy OPZZ na politykę zdrowotną od lat opierają się na jednym fundamencie – to Pacjent i Pracownik powinni być filarami tego systemu i podmiotami: ,,Najpierw pacjent – potem zysk !”– to hasło tegorocznego Kongresu OPZZ. Recepta OPZZ na zdrowie to ,,uzdrowienie” każdego obszaru: organizacji, finansowania, dostępu do świadczeń opieki zdrowotnej oraz praw pacjentów i godziwych warunków pracy dla pracowników. Realizacja pomysłów może być możliwa w dialogu: ponadsektorowym, rzeczywistym, a nie pozorowanym, z upodmiotowieniem i równym traktowaniem wszystkich partnerów społecznych.

To pierwsze wyzwanie dla nowego Ministra Zdrowia, by łączył, a nie dzielił. 

rg