4 lipca br. sejmowa Komisja Zdrowia pozytywnie zaopiniowała plan finansowy Narodowego Funduszu Zdrowia na 2020 rok. 

Przyszłoroczny plan zakłada wzrost nakładów na zdrowie o 10,23 %. Planowane koszty funduszu mają wynosić 97 mld 288 mln zł, w tym koszty świadczeń zdrowotnych - 91 mld 754 mln zł.  Budżet NFZ przedstawił prezes Andrzej Jacyna.

Struktura wydatków na niektóre rodzaje świadczeń zdrowotnych przedstawia się następująco: podstawowa opieka zdrowotna – 12 mld 477 mln zł, ambulatoryjna opieka specjalistyczna – 5 mld 031 mln zł, leczenie szpitalne – 42 mld 907 mln zł, opieka psychiatryczna i leczenie uzależnień – 2 mld 757 mln zł, rehabilitacja lecznicza– 2 mld 876 mln zł, świadczenia pielęgnacyjne w ramach opieki długoterminowej – 1 mld 868 mln zł, opieka paliatywna i hospicyjna – 794 mln zł, leczenie stomatologiczne – 1 mld 894 mln zł, leczenie uzdrowiskowe - 795 mln zł, pomoc doraźna i transport sanitarny – 245 mln zł, profilaktyka – 214 mln zł, świadczenia opieki zdrowotnej kontraktowane odrębnie – 2 mld 216 mln zł, refundacja – 8 mld 464 mln zł, z tego refundacja leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych dostępnych w aptece na receptę - 8 mld 423 mln zł, rezerwa na koszty świadczeń opieki zdrowotnej w ramach migracji ubezpieczonych – 5 mld 429 mln zł, koszty realizacji zadań ratownictwa medycznego – 2 mld 166 mln zł.

Istotnym wątkiem w dyskusji nad przyszłorocznymi finansami były wynagrodzenia pracowników. 

Jako OPZZ wielokrotnie zwracaliśmy się z postulatem gwarancji płacowych najniższego wynagrodzenia zasadniczego pracowników wykonujących zawody medyczne oraz pracowników działalności podstawowej innych niż pracownicy wykonujący zawody medyczne zatrudnionych w podmiotach leczniczych. Podczas dyskusji nad planem finansowym funduszu, przewodnicząca Urszula Michalska reprezentując OPZZ zwróciła się z pytaniem do prezesa NFZ, czy przyszłoroczny plan finansowy NFZ uwzględnia projekt ,,uwolnienia” kwoty bazowej najniższego wynagrodzenia oraz czy wzięto pod uwagę projektowaną propozycję wyłączenia dodatku za wysługę lat z wynagrodzenia. Odnosząc się do kwestii związanych z prawdopodobnymi wzrostami kosztów, które wystąpią po stronie świadczeniodawców, prezes NFZ podkreślił, że w planie jest zagwarantowana kwota 3,5 mld zł w rezerwie ogólnej i funduszu zapasowym, która zostanie uruchomiona wówczas, gdy pojawią się określone potrzeby – także na zmianę wycen procedur medycznych, jeśli świadczeniodawcy wykażą, jak zmiana minimalnych wynagrodzeń wpłynie na ich koszty. Wskazał także, że jako prezes NFZ zwrócił się do związków pracodawców o analizę i przewidywane konsekwencje zmian w zakresie wynagrodzeń. Wato przypomnieć, że minister zdrowia Łukasz Szumowski, deklarując realizację postulatu odmrożenia kwoty bazowej z ww. ,,ustawy podwyżkowej” z kwoty wynoszącej obecnie 3,9 tys. zł brutto do 4,2 tys. zł brutto podkreślił, że odmrożenie kwoty bazowej o 300 zł będzie skutkowało w wymiarze rocznym dla budżetu NFZ w 2019 r. o ok. 100 mln zł oraz kolejne 100 mln zł w 2020 r. To jednak bardzo ogólne szacunki. Podkreślał także, że przeznaczenie dodatkowych pieniędzy na wzrost wyceny świadczeń zdrowotnych umożliwi dyrektorom podmiotów leczniczych m.in. pokrycie wzrostu kosztów pracy, w szczególności wzrostu wynagrodzeń, zwłaszcza dla grup najmniej zarabiających pracowników.

Choć w obecnym planie finansowym pieniądze na płace są zagwarantowane w funduszu rezerwowym i zapasowym, jest szansa, że nie będzie to się odbywało kosztem środków przeznaczanych na leczenie pacjentów. To ważne, w kontekście wypowiedzi premiera Mateusza Morawieckiego, który podczas sobotniej konwencji PiS w Katowicach, deklarował po raz kolejny zwiększenie wydatków na ochronę zdrowia w ciągu kilku lat do160 mld złotych.

Inne poruszane wątki podczas prac na planem finansowym NFZ to niezadowalający wzrost nakładów w stosunku do potrzeb społecznych w opiece psychiatrycznej i leczeniu uzależnień, w szczególności w psychiatrii dziecięcej, konieczność zwiększenia środków finansowych na tzw. „leki 75+”, kosztochłonność leczenia szpitalnego, innowacyjnego i diagnostyki, malejące wydatki na refundację leków.

oprac. RG