W dniu 26 lipca 2018 r. br. odbyło się nadzwyczajne posiedzenie Trójstronnego Zespołu do Spraw Ochrony Zdrowia, zwołane na wniosek części strony społecznej: pracodawców oraz OPZZ i NSZZ ,,S”. Tematem spotkania była informacja Ministra Zdrowia na temat Porozumienia z dnia 9 lipca 2018 r. zawartego pomiędzy Ministrem Zdrowia i Prezesem Narodowego Funduszu Zdrowia a Ogólnopolskim Związkiem Zawodowym Pielęgniarek i Położnych i Naczelną Izbą Pielęgniarek i Położnych, w kontekście skutków prawnych, organizacyjnych i finansowych. Porządek obrad poszerzono dodatkowo o informację na temat nowelizacji projektu ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego pracowników wykonujących zawody medyczne zatrudnionych w podmiotach leczniczych, przyjętego przez Radę Ministrów 24 lipca 2018 r.

W obradach uczestniczył Minister Zdrowia Łukasz Szumowski wraz z doradcami, Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia Andrzej Jacyna oraz licznie reprezentowana strona społeczna RDS, po stronie członków i ekspertów. Ze strony OPZZ obecni na posiedzeniu byli jako członkowie: Urszula Michalska (przewodnicząca Rady Branży OPZZ ,,Usługi Publiczne”) i Tomasz Dybek (przewodniczący OZZ Pracowników Fizjoterapii) oraz jako eksperci: Sławomir Makowski (przewodniczący OZZ Psychologów) i Renata Górna (radca OPZZ).

W pierwszej części posiedzenia minister przedstawił intencję i szczegóły podpisanego porozumienia, argumentując, iż jest to m.in. najbardziej trudna demograficznie grupa zawodowa pielęgniarek i położnych, chaos w ich wynagrodzeniach oraz konieczność zachęty płacowej do pozostawania w zawodzie. Wskazał także, że porozumienie to ,,ruch, który wyeliminuje patologie” wynikające z dotychczasowej praktyki wdrażania dodatków płacowych (4X400 zł) dla tej grupy. Minister podkreślił, że jest planowane zainicjowanie prac legislacyjnych wdrażających zapisy porozumienia w akcie prawnym rangi ustawowej (marzec 2019 r.), a nie nowelizacji rozporządzeń Ministra Zdrowia w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej. Przypomnieć należy, że jedną z istotniejszych części porozumienia jest zapewnienie pielęgniarkom i położnym zatrudnionym na podstawie stosunku pracy, wzrostu wynagrodzenia zasadniczego w wysokości nie niższej niż 1100 zł miesięcznie od dnia 1 września 2018 r. i 1200 zł miesięcznie od dnia 1 lipca 2019 r. w przeliczeniu na pełen etap. Mówiąc potocznie – to realizacja włączenia do podstawy tzw. podwyżek wynikających z porozumienia podpisanego w 2015 r. z ówczesnym Ministrem Zdrowia Marianem Zembalą (tzw. ,,rozporządzenia zembalowe”). Minister nie określił jednoznacznie, jaka jest skala skutków finansowych podpisanego Porozumienia, choć wskazywane były kwoty 4,5 – 5 mld zł. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia potwierdził, że dodatkowych środków na realizację zapisów porozumienia nie ma w systemie. Wskazał wprost, że fundusz zaczyna być od dłuższego czasu płatnikiem i pracodawcą dla szerokiej rzeszy pracowników ochrony zdrowia (ponad 350 tys.) co nie jest właściwe z systemowego i finansowego punktu widzenia, ponieważ odbywa się to kosztem świadczeń zdrowotnych realizowanych na rzecz pacjentów. Podkreślił także, że wydzielenie około 5 mld zł na płace z budżetu NFZ nie pozostaje obojętnym dla budżetu funduszu, także uniemożliwia szereg planów NFZ np. względem większej wyceny świadczeń zdrowotnych.

W bardzo burzliwej i trwającej niemal 5 godzin dyskusji, pozostali partnerzy społeczni wskazywali na: rozbijanie środowiska zawodowego pod względem płacowym, konieczność gwarancji finansowych godziwych płac dla wszystkich, zagrożenie zadłużaniem się placówek, konieczność konsultowania wszystkich nowych projektów i założeń aktów prawnych w ramach Rady Dialogu Społecznego, a nie poza nim. Podkreślaliśmy jednym głosem, że nie można realizować postulatów płacowych wobec tylko tej jednej grupy zawodowej, zwłaszcza w czasie, gdy rozmowy dotyczące systemowego wzrostu wynagrodzeń dla wszystkich pracowników ochrony zdrowia są prowadzone w RDS. Jako OPZZ przedstawiliśmy także nasze stanowisko Prezydium z dnia 11 lipca br. w sprawie załamania dialogu społecznego, jak też ponowiliśmy pytania o skutki finansowe i prawne ww. porozumienia skierowane w piśmie do minister Elżbiety Rafalskiej jako przewodniczącej RDS z lipca br.

Obecni na posiedzeniu przedstawiciele pracodawców szpitali powiatowych apelowali o wzrost wartości finansowania świadczeń medycznych w szpitalach powiatowych, bowiem zobowiązania płacowe pracodawców wobec pracowników powodują już obecnie znaczne problemy z utrzymaniem płynności finansowej szpitali, a co za tym idzie – generowanie ujemnych wyników finansowych teraz i w przyszłości. Pracodawcy podkreślali, że kolejne wzrosty płac spowodują, przy obecnym finansowaniu świadczeń medycznych realną jest całkowita utrata płynności finansowej szpitali powiatowych i zagrożenie wstrzymania udzielania świadczeń medycznych. Podkreślili, że w przypadku braku gwarancji finansowych związek pracodawców zrzeszający szpitale powiatowe będzie wzywał do niepodpisywania warunków finansowych na II półrocze 2018 r., a tym samym do wypowiadania przez szpitale umów.

Dyskusja w tej część pokazała, że sytuacja jest bardzo poważna, nie tylko w aspekcie finansowym ale i kryzysu dialogu oraz załamania zaufania stron. Przedstawicielki OZZ Pielęgniarek i Położnych odczytały stanowisko związku, recenzujące zdanie innych organizacji i nawołujące do ,,odstąpienia od sabotowania działań OZZPiP i skupienie się na działaniach własnych…(…)”. Poziom emocji, wręcz agresji podczas posiedzenia to zaprzeczenie dialogu społecznego i jego wartości.

W drugiej części, poświęconej dalszym planom związanym z nowelizacją tzw. ,,ustawy podwyżkowej” każda ze stron przedstawiła swoje stanowisko. Strona związkowa w przyjętej przez Radę Ministrów nowelizacji wskazał, że dostrzega w nowelizacji pierwszy krok do ucywilizowania płac pracowników tej branży, choć -jak wskazaliśmy – to tylko częściowa realizacja postulatów naszych organizacji, wciąż daleka od oczekiwań płacowych większości zatrudnionych w ochronie zdrowia. Jako OPZZ niezmiennie podtrzymujemy nieuwzględnienie wszystkich grup pracowników ochrony zdrowia we wzroście wynagrodzeń, zwłaszcza, że przyjęte w ustawie wskaźniki wzrostu wynagrodzeń dla części z nich są poniżej płacy minimalnej obowiązującej w gospodarce narodowej. W czasie dyskusji zwróciliśmy uwagę, że nieakceptowanym jest brak jednoznacznego wskazania źródła finansowania wzrostu płac, bowiem realizacja ustawy – podobnie jak porozumienia - będzie dokonywana w ramach obecnie zaplanowanych środkach finansowych Narodowego Funduszu Zdrowia, przy częściowym wsparciu budżetu państwa. Oznacza to w praktyce, że odbędzie się to kosztem innych pracowników, ograniczenia dostępności pacjentów do świadczeń zdrowotnych i dalszego zadłużania placówek ochrony zdrowia.

Minister w dyskusji zapewnił, że w czasie prac legislacyjnych w parlamencie, możliwy będzie powrót do dyskusji zarówno, co do wysokości wskaźników jak i możliwości gwarantowanego finansowania płac.

Kolejne posiedzenie zespołu zaplanowano na wrzesień br.

(rg)