W dniu 21 sierpnia 2018 r., na posiedzeniu Podzespołu problemowego ds. reformy polityki rynku pracy działającego w ramach Zespołu problemowego ds. polityki gospodarczej i rynku pracy RDS dyskutowano nad projektem ustawy o rynku pracy. Nowy projekt ustawy, który ma zastąpić obowiązujące od 14 lat przepisy o promocji zatrudnienia, liczy wraz z uzasadnieniem ponad 300 stron. Wcześniej projekt był omawiany na posiedzeniu Rady Rynku Pracy i był przedmiotem konsultacji społecznych. W związku z tym na posiedzeniu podzespołu skupiono się na problemach nie przedstawionych wcześniej w przesłanych opiniach. Największe kontrowersje wzbudził problem Funduszu Pracy – że nie zabezpiecza pieniędzy gromadzonych w Funduszu przed wykorzystaniem ich na cele nie związane z przeciwdziałaniem bezrobociu – np. wspomaganie Narodowego Funduszu Zdrowia środkami Funduszu Pracy, bowiem o ile staże dla lekarzy, dentystów, pielęgniarek i położnych można jeszcze uznać, że wchodzą w zakres działań Funduszu Pracy, to już finansowanie wynagrodzeń tylko lekarzy rezydentów z Funduszu Pracy – jest jaskrawym przykładem niekonstytucyjności tego rozwiązania, bowiem dyskryminuje inne grupy zawodowe. Trudno uznać również, aby Fundusz Pracy był powołany do wspomagania kobiet w ciąży i rodzin, do realizacji programu „Maluch plus”, do wspomagania opiekunów osób niepełnosprawnych czy do finansowania nowego pomysłu rządowego – czyli Pracowniczych Planów Kapitałowych. Antidotum na tego typu wydatki Funduszu Pracy ma być pomysł Konfederacji Lewiatan – aby 1,75% z obecnej składki 2,45%, przeznaczyć na Fundusz Podnoszenia Kwalifikacji. Zdaniem Lewiatana, największym zagrożeniem dla rozwoju polski jest „pułapka średniego rozwoju”. Przy tej pułapce, Polska nie dogoni potentatów światowej gospodarki i najbardziej innowacyjnych społeczeństw, jeśli nadal będziemy opierać rozwój kapitału ludzkiego wyłącznie na edukacji formalnej w szkołach i na uczelniach wyższych. Przy nieustannie zmieniających się warunkach gospodarczych, potrzebny jest efektywny system uczenia się przez całe życie. Wyjściem naprzeciw potrzebom pracodawców ma być właśnie Fundusz Podnoszenia Kwalifikacji. Pomysł Lewiatana zyskał poparcie pozostałych organizacji pracodawców i Forum Związków Zawodowych. Sceptycznie do tego pomysłu odnieśli się przedstawiciele OPZZ i Solidarności. Zdaniem OPZZ Fundusz Pracy powstał po to aby finansować przywracanie do pracy osoby bezrobotne, natomiast Fundusz Podnoszenia Kwalifikacji służyć miałby w utrzymaniu zatrudnienia. Innym problemem podnoszonym przez partnerów społecznych była sprawa Rad Rynku Pracy. OPZZ chce utrzymania dotychczasowej zasady, aby przewodniczący był wybierany spośród członków rady, ponadto kontrowersje budzi powoływanie tych rad spośród działających na danym terenie reprezentatywnych organizacji społecznych, a nie jak chce tego OPZZ z każdej reprezentatywnej organizacji. Przedstawiciele ministerstwa stwierdzili, że pochylą się nad tymi problemami. Podczas posiedzenia omówiono także zestaw instrumentów rynku pracy i świadczenia dla bezrobotnych. Nie uzyskał uznania postulat zwiększenia wysokości zasiłków dla bezrobotnych do tego stopnia, aby spełniały one minimalne normy zabezpieczenia społecznego określone w Konwencji MOP nr.102. Niestety obszerność omawianego projektu nie pozwoliła na omówienie wszystkich problemów – takich jak choćby zatrudnienie cudzoziemców czy funkcjonowanie Państwowego Centrum Aktywizacji Młodzieży ( zamiast dotychczasowego OHP).

B.G.