OPZZ nadal apeluje do rządu o podjęcie działań, które zakończą spór. Dzisiaj odbyły się rozmowy protestujących górników z Zarządem Polskiej Grupy Górniczej przy udziale mediator Malwiny Strecker, radczyni prawnej. Nie przyniosły jednak zakończenia sporu. Związkowcy zamierzają realizować wcześniej ustalony harmonogram: jutro masowe protesty, pojutrze referendum, a od 17 stycznia br. blokada wysyłki węgla do elektrowni z wszystkich kopalń PGG do odwołania.

Biuro Prasowe OPZZ


- Zarząd PGG poprosił o czas do środy. Musi przeanalizować nasze żądania i widzi możliwość porozumienia -­ informuje Sebastian Czogała, Wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Górników w Polsce.

Protestujący górnicy zamierzają jednak realizować wcześniej ustalony harmonogram. Jutro w kopalniach będą przeprowadzone masowe protesty, a w środę 24-godzinne referendum, którego wyniki zdecydują o dalszych działaniach związków zawodowych Polskiej Grupy Górniczej. Od 17 stycznia br. ma trwać blokada wysyłki węgla do elektrowni z wszystkich kopalń PGG do odwołania.

Przypomnijmy, że Związki Zawodowe Polskiej Grupy Górniczej prowadzą spór zbiorowy z pracodawcą już od grudnia 2021 r. Sztab Protestacyjno-Strajkowy połączonych central związkowych – m.in. ZZG w Polsce, ZZ Kadra, ZZ Pracowników Dołowych (organizacje członkowskie OPZZ) organizował już dwukrotnie blokady torów kopalń. 

Związkowcy walczą o godne wynagrodzenie za pracę w soboty i niedziele. 


Komunikat Sztabu Protestacyjno-Strajkowego