Zakładowa organizacja ZZPR działająca w Stadninie Koni w Janowie Podlaskim jest zbulwersowana ostatnimi działaniami polityków i mediów, które są bardzo krzywdzące dla załogi Stadniny. Problemy finansowe Stadniny Koni w Janowie Podlaskim są tzw. „wierzchołkiem góry lodowej” większości strategicznych spółek hodowlanych nadzorowanych przez KOWR. Już w 2012 roku minister Sawicki ograniczył dopłaty obszarowe do ok. 1300 ha. Stadnina gospodaruje na ok. 2500 ha. Ograniczenie dopłat wpłynęło bardzo negatywnie na stan finansowy Stadniny, jak i innych Spółek Hodowlanych (zabrano do budżetu ok. 48 mln zł).

Pokazywanie negatywnych wydarzeń w STADNINIE Koni w ciągu ostatnich lat, jest wykorzystywane do zwalczania się partyjnych ugrupowań. Ostatnia fala negatywnych informacji o Stadninie na pewno nie służy polepszeniu tam sytuacji, zarówno pracującej załogi jak i utrzymywanych zwierząt.

Zawsze na wiosnę konie wyglądają gorzej. Faktem jest, że część zebranego siana była złej jakości, a słaby odrost traw na pastwiskach z powodu zimnych dni i suszy spowodował przedłużające się przebywanie koni w stajniach i konieczność dłuższego karmienia ich sianem, co odbiło się na ich kondycji. Także kłopoty z powodu braku własnego podkuwacza i brak możliwości, z przyczyny „koronawirusa”, zatrudnienia podkuwaczy z zewnątrz, poskutkowało brakiem bieżącej pielęgnacji kopyt u części koni. Fakty te skrzętnie zostały wykorzystane przez polityków do pokazania Stadniny w złym świetle. Takie sytuacje niestety też się zdarzają. Pracownicy nie mają na nie wpływu. Nagłaśnianie tego typu spraw nie służy wizerunkowi Spółki i na dodatek deprecjonuje ją i pracujących w niej ludzi. Do tego również przyczyniają się częste zmiany kierownictwa. Atakowani są pracownicy, jak już były Koniuszy i Główny Hodowca, a ich wyjaśnienia są minimalizowane i bagatelizowane. Stadnina jest zakładem pracy i ludzie piszący na internetowych blogach, wykorzystywanych do walki partii politycznych nie mają żadnego prawa do wystawiania im ocen, bo jest to niemoralne i krzywdzące. Załoga Stadniny zasłużyła sobie na to, by kierował nią Zarząd kompetentny, fachowy i długotrwały. Jeszcze do niedawna w Stadninach dyrektorzy pracowali po kilkadziesiąt lat. Byli to fachowcy i  nadawali tym przedsiębiorstwom odpowiednią rangę i prestiż w całej hodowli koni.

Związek żąda od aktualnie rządzących systemowego rozwiązania funkcjonowania wszystkich Spółek hodowlanych KOWR. Apelujemy do opozycji i mediów o opamiętanie się i nie niszczenie ludzi, w tym wypadku ciężko pracującej załogi Stadniny Koni w Janowie Podlaskim. A wszelkiej maści politykom przypominamy, że żyją z ciężkiej pracy robotników rolnych.

Załącznik:

Pismo zakładowej organizacji ZZPR w Stadninie Koni Janów Podlaski.


Grzegorz Wysocki

Przewodniczący Zarządu Głównego ZZPR w RP