Związek Zawodowy Pracowników Huty „Łabędy” alarmuje: Rada Nadzorcza chce zatrudnić czwartego członka Zarządu firmy!

Rzeczywiście, na stronie internetowej huty znajdujemy informację o wszczęciu postępowania kwalifikacyjnego na stanowisko Wiceprezesa Zarządu ds. Rozwoju i Inwestycji. Poszukiwany/poszukiwana jest osoba z wyższym wykształceniem, z co najmniej 5 letnim stażem pracy i 3 letnim doświadczeniem na stanowiskach kierowniczych lub samodzielnych. Niezbyt wyśrubowane kryteria jak na osobę, która ma odpowiadać za „…przygotowanie i wdrożenie długoterminowej operacyjnej i finansowej strategii Grupy Kapitałowej HUTY ŁABĘDY prowadzącej do stabilnego wzrostu wyniku finansowego, gwarantującej przewidywalność wyników Spółki i jej wzrost w wyznaczonych kierunkach rozwoju m.in. rozwój pozycji rynkowej w segmencie rur i profili, określenie obszarów gwarantujących zwiększanie rentowności oraz wdrażanie projektów rozwojowych”.

W ciągu ponad 165 lat działalności huta stała się jednym z najbardziej znanych i cenionych dostawców produktów i usług hutniczych,w szczególności dla górnictwa. Firma chce się rozwijać, zatem nic dziwnego, że chce pozyskać rzutkiego menedżera, który jej w tym pomoże. Skąd więc alarmistyczne reakcje związkowców? Otóż stąd, że HUTA ŁABĘDY, tak jak tysiące polskich zakładów pracy w czasie pandemii, znalazła się w krytycznej sytuacji. Jak inaczej można ocenić kondycję firmy, w której obniżono wymiar czasu pracy, gdzie najprawdopodobniej pracownicy nie dostaną miesięcznej premii i coraz głośniej mówi się o postojowym. Jeśli do tego dodać narastające trudności w polskim górnictwie – głównym odbiorcy produktów i usług HUTY ŁABĘDY, to obawy związkowców są jak najbardziej uzasadnione! Artur Jacek Wilkoń, przewodniczący ZZ Pracowników Huty Łabędy, w wystąpieniu do władz spółki pisze: „Bardzo trudno pozbyć się wrażenia, że za pewnymi decyzjami nie stoi merytoryczne uzasadnienie”. Fakt, trudno. Ale uspokajam czytelników - na pewno nie zatrudnią nikogo z partyjnego nadania. Kandydatem/kandydatką na to stanowisko n i e m oż e być osoba, która pełni funkcję społecznego współpracownika albo jest zatrudniona w biurze poselskim, senatorskim, poselsko-senatorskim lub biurze posła do Parlamentu Europejskiego, wchodzi w skład organu partii politycznej, jest zatrudniona przez partię polityczną. Innymi słowy Rada Nadzorcza HUTY ŁABĘDY poszykuje młodego fachowca,broń Boże związanego z władzą, czy (uchowaj Panie) z którymś z jej prominentnych przedstawicieli!Ciekawe jak to obejdą…?

R.G.