Dzisiaj Międzynarodowy Dzień Osób Starszych. Najwyraźniej Seniorzy stali się ważni dla świata, bo samo Zgromadzenie Ogólne Organizacji Narodów Zjednoczonych postanowiło ustanowić to święto. I tak od trzydziestu lat 1 października seniorzy „stają w świetle reflektorów”.

Biuro Prasowe OPZZ


Kim jest senior? Według niektórych sieci hipermarketów to osoba 60+. Ponieważ piszący te słowa spełnia to kryterium, dlatego daje sobie prawo do dalszych dywagacji. Słowo senior to rzeczownik w mianowniku, w liczbie pojedynczej, rodzaju męskiego (to wytłuszczenie jest jak najbardziej na miejscu, bo słowo senior, nawet w rodzaju żeńskim, w żaden sposób nie dotyczy Pań).

To słowo ma wiele znaczeń. Pochylmy się nad kilkoma z nich.

„Senior to feudał sprawujący władzę nad podległymi mu wasalami”. To coś jak u mnie w domu. Przy czym nie mogę o sobie powiedzieć, że jestem feudałem. Tym bardziej nie powiem o żonie, że jest seniorem (ustaliliśmy przecież, że to słowo nie dotyczy Pań). Idźmy dalej.

„Senior to miano przyznawane członkom Związku Harcerstwa Polskiego, którzy ukończyli 50 lat”. Jeśli chodzi o wiek, mogę się zgodzić (warunkowo). Ale trzeba by jeszcze sprostać dziesiątemu punktowi Prawa harcerskiego. Trudno będzie…

Chyba najbardziej trafna jest ta definicja seniora: „najstarszy wiekiem członek rodziny, organizacji lub zespołu, najstarszy stażem pracownik”. I nawet jeśli nie jesteśmy najstarsi wiekiem czy stażem pracy to dla naszych Koleżanek i Kolegów 20, 30 i 40+, każdy 50, 60 i 70+ to senior!

Zwracam się zatem do naszych młodych przyjaciół: celebrujcie godnie i z szacunkiem Międzynarodowy Dzień Osób Starszych i pamiętajcie, że Wy także będziecie seniorami. Dlatego dedykujemy Wam słowa nieśmiertelnego szlagieru Kabaretu (a jakże) Starszych Panów:




Wesołe jest życie staruszka

Wesołe jak piosnka jest ta
Gdzie stąpnie, zakwita mu dróżka
I świat doń się śmieje, "Ha, ha"


100 lat Kochani Seniorzy!