11 sierpnia br. w trakcie obrad połączonych Zespołów problemowych ds. ubezpieczeń społecznych oraz ds. budżetu, wynagrodzeń i świadczeń socjalnych Rady Dialogu Społecznego odbyła się dyskusja na temat:

  • zwiększenia wskaźnika waloryzacji emerytur i rent w 2021 r.,
  • założeń projektu budżetu państwa na rok 2021,
  • propozycji średniorocznych wskaźników wzrostu wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej na rok 2021,
  • wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę oraz minimalnej stawki godzinowej w roku 2021.

W dyskusji odnośnie zwiększenia wskaźnika waloryzacji emerytur i rent w 2021 r., nie udało się dojść do porozumienia strony społecznej, pomimo wstępnej zgody po stronie pracowników. Rząd zaproponował, by wskaźnik waloryzacji emerytur i rent w 2021 r. wyniósł 103,84 proc. (ustawowe minimum zwiększone o 20 proc. realnego wzrostu wynagrodzeń za 2020 r.). Trzy centrale związkowe zgodnie domagały się zwiększenia proponowanego wskaźnika – miałby on wynosić nie mniej niż średnioroczny wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych dla gospodarstw domowych emerytów i rencistów w 2020 r., zwiększony o co najmniej 50 proc. realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia za pracę w 2020 r.

OPZZ dodatkowo negatywnie oceniło brak propozycji rządu odnośnie waloryzacji procentowo - kwotowej. Strona pracodawców nie była obecna w pełnym w składzie (brak BCC, Związku Przedsiębiorców i Pracodawców). Pozostali obecni, Konfederacja Lewiatan, Związek Rzemiosła Polskiego oraz Pracodawcy RP poparli wskaźnik zaproponowany przez rząd.

W dyskusji rząd nie wykluczył zmiany mechanizmu waloryzacji, w tym także przyjęcia waloryzacji procentowo-kwotowej.

Nie udało się osiągnąć porozumienia w sprawie Założeń projektu budżetu państwa na rok 2021 z uwagi na zbyt duże różnice w ocenie sytuacji społeczno-gospodarczej oraz perspektyw rozwoju polskiej gospodarki.

Partnerów społecznych podzieliła także sprawa wzrostu wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej. Rząd zapowiedział ich zamrożenie. Większość partnerów społecznych oprócz BCC wyraziła zgodę na 10% podwyżkę wynagrodzeń. Solidarność przyjęła wskaźnik 9% do dalszej negocjacji w górę w RDS. Wobec braku konsensusu nie udało się osiągnąć porozumienia w tej sprawie.

Partnerów społecznych różni także kwestia płacy minimalnej. NSZZ „Solidarność” i Związek Przedsiębiorców i Pracodawców poparli rządową propozycję wzrostu na poziomie 2800 zł. Pozostałe organizacje pracodawców opowiedziały się za zamrożeniem płacy minimalnej na poziomie 2600 zł. OPZZ i FZZ zaproponowały kwotę 3100 zł. OPZZ złożyło w trakcie prac propozycję, aby zwiększyć kwotę netto wypłacanych wynagrodzeń poprzez obniżenia klina podatkowego. Pozwoliłoby to zwiększyć płacę, którą pracownik otrzymuje na rękę, bez znacznego podnoszenia kwoty nominalnej płacy minimalnej. Zaproponowaliśmy:

  • podniesienie wysokości zryczałtowanych kosztów uzyskania przychodów do kwoty 500 zł;
  • objęcie kwotą wolną od podatku w wysokości 8000 zł dochodu odpowiadającego rocznej kwocie minimalnego wynagrodzenia za pracę.

Wszyscy partnerzy społeczni opowiedzieli się za kontynuowaniem dyskusji na ten temat w trakcie obrad RDS 13 sierpnia br. Do tego czasu minister finansów ma przedstawić wstępną analizę skutków finansowych proponowanego przez OPZZ rozwiązania.

(kd) (nq)