Pismo o obawach kobiet z OPZZ, m.in. związkowczyń z Turowa, Bełchatowa, Górnego Śląska, związanych z transformacją energetyczną trafiło już do Prezesa Rady Ministrów. Wystosował je Parlamentarny Zespół Praw Kobiet po tym, jak 6 grudnia br. na spotkaniu w Sejmie kobiety podzieliły się ogromnym zaniepokojeniem sytuacją w ich zakładach pracy. Spotkanie odbyło się z inicjatywy Barbary Popielarz, Wiceprzewodniczącej OPZZ.

Biuro Prasowe OPZZ


 Po wysłuchaniu informacji i przeprowadzeniu dyskusji, przekazujemy następujące uwagi i postulaty – piszą Wanda Nowicka, przewodnicząca Zespołu i Monika Rosa, wiceprzewodnicząca Zespołu:

• wielokrotnie podkreślano, że brakuje informacji o planowanych działaniach, przewidywanych terminach zamykania czy wygaszania zakładów pracy, głównie w branży energetycznej i górniczej, ale także w firmach współpracujących i zależnych od funkcjonowania wyżej wymienionych

• nie ma planów dotyczących tworzenia nowych miejsc pracy dla osób, które stracą zatrudnienie

• propozycje szkoleń zawodowych (przekwalifikowania) są kierowane wyłącznie do mężczyzn

• nie ma programów społecznych dla regionów, dla pracowników zakładów górniczych, firm okołogórniczych, ale również firm energetycznych

• plany tworzone są bez udziału przedstawicieli całej strony społecznej

• należy uwzględnić w transformacji interesy pracownicze, zabezpieczenia dla rodzin, tworzenie nowych miejsc pracy i dopłaty do wynagrodzeń dla osób odchodzących z zawodów górniczych

• trzeba poprawić jakość usług publicznych i rozpocząć konkretne działania na rzecz likwidacji luki płacowej i różnic w płacach kobiet i mężczyzn. Kobiety mogą być zmuszone do wejścia na rynek pracy, ze względu na rosnące koszty życia i nie powinny być nigdy płacowo dyskryminowane, w myśl zasady „równa płaca za tą samą pracę”

• szczególne zaniepokojenie wywołuje sytuacja elektrowni i kopalni Turów – największego pracodawcy w regionie.

• Bełchatów ma zakończyć działalność w 2036 r. – tak wynika z Terytorialnego Planu Sprawiedliwej Transformacji Województwa Łódzkiego. Pierwszy z bloków zostanie wyłączony w 2030 r. Równolegle wygaszana będzie kopalnia węgla brunatnego Bełchatów. Eksploatacja złóż w polach Bełchatów i Szczerców nastąpi odpowiednio w 2026 r. i 2038 r. To bliska perspektywa, nie dziwią zatem obawy kobiet o to, co będzie z przyszłością.

Posłanki pytają premiera jak rząd zamierza rozwiązać ten problem, bo w chwili obecnej nastroje społeczne, zwłaszcza wśród pracowniczek oraz członkiń rodzin z Turowa, Bełchatowa i Śląska, są bardzo pesymistyczne. Zaznaczają, że nie można przy tym pominąć kontekstu panującej od dwóch lat pandemii oraz bardzo wysokiej od kilku miesięcy inflacji i rosnącej drożyzny.


Pismo Parlamentarnego Zespołu Praw Kobiet do Prezesa Rady Ministrów w sprawie sytuacji kobiet zatrudnionych w zakładach pracy zagrożonych likwidacją oraz matek i żon pracowników tych zakładów