Przedstawiciele górniczych związków zawodowych - sygnatariusze Umowy Społecznej, napisali list do ministra aktywów państwowych z wnioskiem o natychmiastowe spotkanie. Zaczynają wątpić w skuteczność programu transformacji polskiego górnictwa i energetyki.

Biuro prasowe OPZZ

Podpisani pod listem do ministra Sasina domagają się konkretnych informacji.– Bo słowa ulatują, a pisma zostają – tłumaczy Jerzy Demski, Przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Dołowych, jeden z sygnatariuszy listu.

Górnicy chcą wiedzieć jak dalece są zaawansowane rozmowy w Komisji Europejskiej dotyczące prenotyfikacji umowy społecznej, regulującej zasady transformacji polskiego górnictwa i energetyki. Pytają, jaki jest stan realizacji inwestycji w skali przemysłowej wymienionych w punkcie II Umowy społecznej. Chodzi o budowę różnego rodzaju instalacji na okres przejściowy, do czasu osiągnięcia przez Polskę neutralności klimatycznej. Te inwestycje miałyby zapewnić minimalizację negatywnych skutków społeczno-gospodarczych w procesie transformacji, a jednocześnie zapewnić wzmocnienie bilansu systemu energetycznego. Autorzy listu domagają się także informacji na temat ogólnej sytuacji w sektorze paliwowo-energetycznym, który zmaga się z poważnym wzrostem cen energii i materiałów.

- Jesteśmy głęboko zaniepokojeni tym, co się dzieje w naszym sektorze. Mam wrażenie, że tylko my podchodzimy poważnie do Umowy społecznej, a tzw. ustawa górnicza żyje poza premierem. Parlament przyjął ją i tyle. Gdyby rząd poświęcił nam choć 10 proc. swojej uwagi, bylibyśmy w innym punkcie. Dzisiaj musimy radzić sobie sami. Premier mówi, że rosną ceny, rosną płace, a nam nic nie rośnie – tłumaczy Jerzy Demski.

Demski uważa, że nikt nie panuje ani nad tym, co się dzieje w górnictwie, w tym nad cenami węgla, ani nad tym, co dzieje się w energetyce. Nic nie wskazuje na to, że rządzący są przygotowani do zmian.

- Świat musi się zmienić, ale wszyscy musimy wspólnie się za to zabrać – mówi Jerzy Demski.

Pierwsza była Umowa społeczna

Umowa społeczna dla górnictwa kamiennego w Polsce została podpisana 28 maja 2021 r. w Katowicach. Znalazły się w niej uzgodnione wspólnie zapisy dotyczące: mechanizmu finansowania spółek sektora górnictwa węgla kamiennego, indeksacji wynagrodzeń, zasad budowy i wdrażania instalacji tzw. czystego węgla, powołania specjalnego Funduszu Transformacji Śląska, gwarancji zatrudnienia, pakietu świadczeń socjalnych dla pracowników likwidowanych Jednostek Produkcyjnych. Zapisano w niej także termin zakończenia eksploatacji węgla kamiennego do końca 2049 r.

Istotnym elementem Umowy jest pakiet osłon socjalnych dla pracowników z likwidowanych kopalń. Pakiet obejmuje urlop górniczy, urlop przeróbkarski, jednorazową odprawę oraz kompleksowy system alokacji. Umowa przewiduje również stworzenie dodatkowego systemu wsparcia dla przedsiębiorstw górniczych współpracujących z górnictwem węgla kamiennego oraz dla gmin górniczych.

Krok następny: nowelizacja ustawy górniczej

W lipcu 2021 r. rząd przyjął projekt nowelizacji tzw. ustawy górniczej, wydłużający do końca 2023 r. możliwość przekazywania kopalń do spółki restrukturyzacyjnej oraz ich likwidacji ze środków budżetowych przez kolejne cztery lata, do końca 2027 r. W projekcie ujęto także przedłużenie regulacji dotyczących osłon dla górników. Nowelizacja zaczęła obowiązywać 1 września 2021 r., ale niektóre jej zapisy wejdą w życie dopiero 1 stycznia 2022 r.

Zmiany w ustawie mają pozwolić na prowadzenie działań związanych z dalszą restrukturyzacją i transformacją sektora węgla kamiennego i finansowanie skutków tych procesów. Dotyczy to zarówno możliwości dalszego przekazywania i likwidacji majątku kopalń przez Spółkę Restrukturyzacji Kopalń (SRK) ze środków budżetowych, jak i przedłużenia działania tzw. instrumentów osłonowych. Są to: urlopy przedemerytalne dla górników dołowych oraz pracowników zakładów przeróbki mechanicznej węgla, jednorazowe odprawy pieniężne dla pracowników likwidowanych kopalń, którzy zdecydują się odejść z pracy.

Projekt ustawy uwzględnia zapisy Umowy społecznej z 28 maja 2021 r. Przewidziany plan naprawczy ma zapewnić bezpieczeństwo energetyczne państwa i wydobycie węgla w sposób ekonomicznie uzasadniony i zgodny z harmonogramem zawartym w Umowie.

W projekcie nowelizacji przewidziano, że finansowanie likwidacji majątku kopalń ze środków budżetowych możliwe będzie do 31 grudnia 2027 r. To data, kiedy traci ważność Decyzja Rady Europejskiej z 10 grudnia 2010 r. w sprawie pomocy państwa ułatwiającej zamykanie niekonkurencyjnych kopalń węgla. Warunkiem dalszej likwidacji ze środków publicznych będzie nowa zgoda KE, czyli notyfikacja nowego programu dla górnictwa, o którą stara się strona polska.