OPZZ wielokrotnie podkreślało, że przepisy wszystkich czterech Tarcz w żaden sposób nie rozwiązują problemów, z którymi spotkał się rynek pracy.

Adrian Zandberg powiedział do rządzących: Pani Premier minęła się z prawdą, mówiąc o wsparciu ze strony związkowej. (…) Tylko prawdziwe związki zawodowe w Polsce protestują przeciwko tej ustawie!

OPZZ cały czas mówi #MamDosc!!!! Czas na prawdziwe związki zawodowe!!!

Bardzo niekorzystnym rozwiązaniem Tarczy 4.0 są chociażby niższe odprawy, odszkodowania oraz świadczenia pieniężna dla zwalnianych pracowników. OPZZ zwraca również uwagę na zawieszenie zakładowych przepisów prawa praca, w tym zawieszenie działania zakładowego funduszu świadczeń socjalnych oraz zawieszenie regulaminów wynagradzania w zakresie świadczeń socjalno-bytowych. Jak powiedział Wiceprzewodniczący Piotr Ostrowski dla OKOpress: „Trudna do zaakceptowania jest możliwość zawieszania przez pracodawcę obowiązków w sferze socjalnej, w tym funkcjonowania zakładowego funduszu świadczeń socjalnych czy wypłaty świadczeń urlopowych. Szczególnie bulwersujące jest to, że forsowane przez rząd rozwiązanie ma dotyczyć funduszu, z którego wsparcia korzystają przede wszystkim rodziny o najniższych dochodach.”

Skandaliczna jest też propozycja ograniczenia wysokości odprawy, odszkodowania lub innego świadczenia pieniężnego wypłacanego przez pracodawcę pracownikowi w związku z rozwiązaniem umowy o pracę do dziesięciokrotności minimalnego wynagrodzenia za pracę. Są to rozwiązania mniej korzystne dla pracowników. Gorsze nawet niż te, które obowiązują w przypadku zwolnień grupowych”.

OPZZ nie zgadza się na przenoszenie skutków kryzysu na pracowników. Przypominamy, że Tarcza 4.0 to także przymusowe urlopy wypoczynkowe i możliwość likwidacji „wczasów pod gruszą”. Zwracamy również uwagę na brak przepisów bhp dotyczących pracy zdalnej oraz na wprowadzenie zdalnej kontroli u przedsiębiorców.

Mamy dość, także tego, że rząd ukrywa dane o prawdziwych kosztach kryzysu ponoszonych przez pracowników. Zawierane są porozumienia mające na celu obniżenie wynagrodzeń. Główny Inspektor Pracy nie przekazał nam informacji o zawieranych porozumieniach, wynikających z realizacji kluczowej dla pracowników i pracodawców ustawy tzw. Tarczy Antykryzysowej.

OPZZ raz jeszcze podkreśla miejsca pracy i dochody pracowników muszą być w centrum zainteresowania rządu. Tylko w ten sposób unikniemy głębokiego kryzysu społeczno-gospodarczego!