Wszyscy razem ruszyliśmy walczyć o lepsze warunki pracy pod sztandarem „POLSKA POTRZEBUJE WYŻSZYCH PŁAC”. Pokazaliśmy rządowi, że mamy dość nierównego traktowania partnerów społecznych, łamania dialogu społecznego, niskich płac i emerytur oraz wielu innych. Pokazaliśmy, że jako OPZZ jesteśmy największą konfederacją związkową w Polsce i każda władza musi się z nami liczyć.













Manifestacja rozpoczęła się na placu Trzech Krzyży w Warszawie. Z Podstawionej platformy grzmiały płomienne przemówienia związkowców, którzy głośno mówili, że mają dość dyskryminacji znaczenia związków zawodowych, niskich płac, łamania praw pracowniczych i wielu innych.
























Również przed rozpoczęciem manifestacji około godziny 11.30 rozpoczęła się konferencja prasowa Przewodniczącego OPZZ Jana Guza.


Po tych wydarzeniach manifestacja ruszyła. Byli z nami przedstawiciele wszystkich branż zrzeszonych w OPZZ:

Górnictwo i Energetyka, Przemysł, Oświata i Nauka, Usługi Publiczne, Transport, Budownictwo i Przemysł Drzewny, Handel, Usługi, Kultura i Sztuka



































Trasa Manifestacji rozciągała się od placu Trzech Krzyży przez plan Na Rozdrożu wprost pod Kancelarie Prezesa Rady Ministrów. Podczas przemarszu 20 tysięcy gardeł wykrzykiwało hasła nawołujące do poprawy warunków pracy. Czytane były wszystkie postulaty OPZZ. Wiele z nich przedostało się głośnym echem do mediów.





Dotarliśmy. „Panie Premierze przyjechaliśmy do Pana, a Pana nie ma! Boi się Pan swoich wyborców??” – Pytał Przewodniczący OPZZ Jan Guz




Po wystąpieniach przedstawicieli różnych branż, przyszedł czas na złożenie petycji do Premiera. Premierze – gorąco wierzymy w to, że przeczyta Pan treść tego, co chcemy Panu przekazać! Że nie będzie Pan obojętny i pochyli się nad naszymi problemami.











Relacja będzie uzupełniana o nowe materiały.