Europejskie Forum Nowych Idei (EFNI) w Sopocie to jedna z największych w tej części kontynentu konferencja, poświęcona globalnym trendom, nowym ideom oraz przyszłości Europy. Gościem jubileuszowego, X Forum (20 – 22 października) był Andrzej Radzikowski, przewodniczący Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych.

Biuro prasowe OPZZ

Forum co roku gromadzi ponad tysiąc uczestników - przedstawicieli świata biznesu, nauki, kultury oraz administracji zarówno polskiej jak i europejskiej, którzy debatują o najważniejszych wyzwaniach dla biznesu i społeczeństw w zmieniającym się świecie, o globalnych trendach oraz o przyszłym kształcie Unii.

Ważne pytania o przyszłość stosunków pracy i rynku pracy

Choć trudno rysować perspektywę nowego porządku po pandemii, już dziś widać jak utrata bezpieczeństwa zdrowotnego wpłynęła na gospodarkę i rynek pracy. Pracownicy odkryli na nowo wagę słowa bezpieczeństwo, co oznacza poważne wyzwania tak dla biznesu jak i dla polityki publicznej. Doświadczenie pandemii z całą pewnością przyśpieszy procesy cyfryzacji, automatyzacji i robotyzacji. Jak ta perspektywa wpłynie na rynek pracy? Jak rozsądnie gospodarować kapitałem ludzkim, aby uniknąć jego utraty i bezrobocia strukturalnego? Czy w perspektywie zmieniającego się rynku pracy musimy myśleć o przebudowie systemów zabezpieczenia społecznego, po to by zachować prawa emerytalne, zagwarantować dochody w związku z utratą pracy – jak powinien ewoluować dotychczasowy model?

Dyskusja o tych wyzwaniach tu i teraz oznacza podjęcie trudnych rozmów na temat reformowania dotychczasowego modelu – co dalej ze zwiększaniem zatrudnienia, wydłużaniem aktywności zawodowej, wreszcie polityką migracyjną? Pandemia na nowo zdefiniowała pojęcie bezpieczeństwa, tu warto podkreślić odpowiedzialną postawę związków zawodowych, zawierających porozumienia na rzecz ochrony miejsc pracy w czasie pandemii. Myśląc o przyszłości związki zawodowe upominają się o prawa socjalne jak europejska płaca minimalna, powszechność układów zbiorowych pracy i porozumień, wreszcie europejski model ubezpieczenia od bezrobocia.

„Przyszłość pracy po pandemii a relacje zbiorowe pracodawców i związków zawodowych – perspektywa europejska i krajowa”

To temat jednej z debat EFNI, w której obok szefa OPZZ Andrzeja Radzikowskiego udział wzięli: Elżbieta BOJANOWSKA, dyrektorka Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych, Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej, Katarzyna ŁAŻEWSKA-HRYCKO, Główna Inspektor Pracy, Arne FRANKE, szef biura w Brukseli Federalnego Zrzeszenia Niemieckich Organizacji Pracodawców BDA , Daniel WOCIAL, prezes Zarządu, Adecco Group i Jacek MĘCINA, doradca zarządu Konfederacji Lewiatan ds. Dialogu Społecznego – moderator panelu.

Europejski Filar Praw Socjalnych – gwarantem harmonijnego rozwoju

Przypomnijmy: Europejski Filar Praw Socjalnych to dokument Unii Europejskiej podpisany wspólnie przez Parlament Europejski, Radę UE i Komisję Europejską 17 listopada 2017 r. na Szczycie Społecznym na rzecz Sprawiedliwego Zatrudnienia i Wzrostu Gospodarczego, który odbył się w Göteborgu, w Szwecji. Filar przewiduje zarówno nowe prawa dla obywateli Unii, jak i zmierza do ułatwienia im bardziej skutecznego egzekwowania tych, które już im przysługują. Opiera się na dwudziestu podstawowych zasadach uporządkowanych według trzech kategorii: równe szanse i dostęp do zatrudnienia, uczciwe warunki pracy, ochrona socjalna i integracja społeczna. Filar to zbiór podstawowych zasad i założeń, ale nie konkretne przepisy. Ma on stanowić wskazówki dla państw członkowskich co do kierunków legislacyjnych.

W opinii Andrzeja Radzikowskiego 20 zasad EFPZ zapewnią harmonijny rozwój gospodarczy, ograniczą wykluczenia i dyskryminację, dadzą równe szanse, a także godne warunki pracy i życia. – To ważne, bo wykluczenie społeczne oraz poczucie braku stabilizacji wywołują wiele problemów – mówił Radzikowski. – Dzisiaj problemy psychiczne pracowników to jedna z częstych przyczyn absencji chorobowej. Poczucie wykluczenia to przestępczość, agresja, alkoholizm, narkomania i wiele innych negatywnych zjawisk. To wszystko ma swoją cenę, którą płaci społeczeństwo – przekonywał szef OPZZ.

Rośnie skala gotowości do wyzwań

Według Radzikowskiego, aby to się powiodło potrzeba działań, i to zharmonizowanych, we wszystkich państwach. To wymaga większej integracji europejskiej, a to budzi ostatnio wiele kontrowersji w Polsce. - OPZZ zawsze jasno opowiadał się za przystąpieniem Polski do UE i za integracją – podkreślił przewodniczący konfederacji. O tym jakie jest zdanie społeczeństwa w tej sprawie, w ocenie Radzikowskiego świadczy kierunek migracji Polaków. – Polki i Polacy nie emigrują na Białoruś czy do Rosji tylko do państw UE, i to do tych, które ją utworzyły. A to świadczy o tym, że oceniają te państwa dobrze. Przewodniczący OPZZ przypomniał, że ideą EFPZ jest między innymi, aby to był jednak swobodny przepływ siły roboczej, a nie masowa migracja. – Mam świadomość, że proces wdrażania Filaru będzie wymagał czasu i dialogu – powiedział Andrzej Radzikowski. Przypomniał, że są sprawy, w których także europejskie związki zawodowe są podzielone, np. płaca minimalna. Skandynawowie nie popierają tego rozwiązania, bo mają dobrą praktykę zbiorowych układów pracy. – Ale rozmawiamy i zbliżamy stanowiska – stwierdził przewodniczący OPZZ.

Elastyczność pracy jest pewnie nieunikniona

Z jednej strony wymusza to organizacja pracy, z drugiej oczekują jej także pracownicy. Według Andrzeja Radzikowskiego rodzi się pytanie jakie potrzeby pracowników zaakceptują pracodawcy. To jest trudne pytanie o granicę obopólnego kompromisu. Nie zapominajmy – mówił Radzikowski - , że już dzisiaj polskie prawo przewiduje wiele elastycznych form zatrudnienia – Mamy w Kodeksie pracy 13 form zatrudnienia i trzy niepracownicze. To może wystarczy? Czasami zastanawiam się czy wszyscy przedsiębiorcy o nich pamiętają?

Szef OPZZ stwierdził ponadto, że niekiedy szuka się czegoś nowego na wyrost. Na przykład dużo mówiono o pracy zdalnej. Praktyka pokazała, że nie wykroczyła ona poza telepracę, dawno określoną w Kodeksie pracy. Tymczasem zakres pracy zdalnej, a więc i zainteresowanie nią spada – na początku pandemii 9,2%, obecnie już tylko 3,3%. – Mówiąc o warunkach uelastycznienia po stronie związkowej, chce powiedzieć, że o ile dostrzegamy nowe formy wykonywania pracy, to nie widzimy potrzeby wprowadzania nowych form zatrudnienia – podkreślił Radzikowski. Według niego podstawą powinna być umowa o pracę i przepisy prawa pracy. Istotne jest wskazanie pracodawcy z adresem biura w Polsce i z możliwością kontaktu pracowników z biurem. Pracownik musi wiedzieć kto i w jakich godzinach może wydawać polecenia. Pracodawca musi wziąć odpowiedzialność za warunki pracy, a także za normy pracy i odpoczynku. – Ważne jest więc oddzielenie czasu pracy od czasu wypoczynku dające możliwość oddzielenia sfery życia zawodowego od prywatnego – przekonywał przewodniczący OPZZ.

Minimalne wynagrodzenie i układy zbiorowe

Andrzej Radzikowski podkreślił wagę gwarancji minimalnych wynagrodzeń oraz układów zbiorowych zawieranych na poziomie branż. Stwierdził, że strona związkowa jest do tego przygotowana. Przypomniał, że gwarancje płacy minimalnej oraz promowania zbiorowych układów pracy zawiera przygotowywana dyrektywa Unii Europejskiej o adekwatnych wynagrodzeniach. Przypomnijmy: celem dyrektywy jest zapewnienie pracownikom adekwatnej wysokości płacy minimalnej w danym kraju, która zapewni im godne życie. Aby tak się stało, dyrektywa powinna gwarantować adekwatność płac minimalnych i realnie stwarzać warunki do negocjacji zbiorowych. Według Radzikowskiego porównywalne traktowanie pracowników w całej branży eliminuje konkurowanie pogarszaniem warunków pracy. W takiej sytuacji można rozważać rozluźnienie niektórych elementów prawa krajowego dla zapisów z układu. W ocenie szefa OPZZ nie niesie to zagrożenia dla ogółu pracodawców ponieważ układ obowiązywałby tylko tych, którzy do niego przystąpią. Reszta dalej będzie objęta prawem krajowym.