„Apelujemy, by w obliczu lepszej niż oczekiwano sytuacji gospodarczej nie przeznaczać pieniędzy na wyprodukowane za granicą czołgi czy podwyżki dla parlamentarzystów, ale na wynagrodzenia dla tych, którzy codzienną pracą przyczyniają się do stabilności polskiego państwa” – pisze do premiera Mateusza Morawieckiego przewodniczący OPZZ Andrzej Radzikowski. I przypomina o sytuacji w budżetówce.

Biuro Prasowe OPZZ

List do premiera Mateusza Morawieckiego to pokłosie jego ostatnich wypowiedzi na temat stanu finansów polskiego państwa. 19 lipca podczas wizyty w Radomsku szef rządu poinformował, że w polskim budżecie jest ponad 25 mld złotych nadwyżki.

- Naprawa finansów publicznych po naszych niefrasobliwych poprzednikach doprowadziła do tego, że po czerwcu, czyli po I półroczu, mamy ogromną nadwyżkę w budżecie – chwalił się wówczas.

Tymczasem od samego początku pandemii państwo coraz bardziej oszczędza na 560 tys. pracownikach budżetówki. Już w kwietniu zeszłego roku Morawiecki ogłosił, że „to nie jest czas na nagrody, premie, bonusy i podwyżki”. Decyzja ta została podtrzymana również w 2021 r., co potwierdziła w styczniu rzeczniczka ministerstwa finansów Iwona Prószyńska.

„Ograniczeniu powinny ulec wypłaty nagród i premii w zakresie niewymaganym przepisami prawa. Zaoszczędzone środki przeznaczymy na walkę ze skutkami COVID-19” – zapowiadała na Twitterze. Tymczasem to właśnie nagrody i premie kompensują pracownikom niskie wynagrodzenia.

OPZZ: W budżecie jest więcej, niż planowano

Teraz w liście do premiera przewodniczący OPZZ Andrzej Radzikowski apeluje, by przeznaczyć zaoszczędzone pieniądze na pracowników państwowej sfery budżetowej. Chodzi o podwyżki w 2022 r. oraz o wycofanie się z decyzji o zblokowaniu w tym roku wydatków na „wynagrodzenia osobowe, uposażenia, dodatkowe wynagrodzenie roczne, dodatkowe uposażenie roczne i nagrody roczne”.

„Niedawno ogłosił Pan sukces rządu w walce o naprawę finansów publicznych po poprzednikach, wskazując, że od stycznia do czerwca 2021 r. dochody budżetu państwa były wyższe aż o 36,6 mld zł w porównaniu z tym samym okresem roku ubiegłego. Przy niższych niż zaplanowane wydatkach budżet odnotował nadwyżkę w wysokości 28 mld zł” – pisze szef OPZZ.

I dodaje, że pełniejsza kasa to też zasługa „wyższych o prawie 30 proc. dochodów z podatku VAT”. „To w dużej mierze zasługa pracujących, których zwiększona konsumpcja sprawiła, że do budżetu państwa wpłynęło więcej środków niż planowano”.

Przewodniczący Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych podkreśla, że dobra kondycja budżetu państwa powinna skutkować wyższymi płacami, także dla ponad 560 tys. pracowników sektora publicznego: „nauczycieli, pracowników ochrony zdrowia, policjantów, strażaków, pograniczników, żołnierzy, urzędników, asystentów sądowych i przedstawicieli wielu innych zawodów, bez których polskie państwo nie byłoby w stanie funkcjonować”.

Radzikowski: Pandemia pretekstem do obcięcia dochodów

„Niestety, pracownicy sfery budżetowej od lat są niedofinansowani, a pandemia koronawirusa posłużyła jako dodatkowy pretekst do obcięcia im dochodów poprzez ograniczenie wypłat nagród i premii” – podkreśla Andrzej Radzikowski. „Co więcej, z powodu pandemii i konieczności wdrażania w życie kolejnych tarcz antykryzysowych pracownicy sektora publicznego mają coraz więcej pracy”.


W efekcie obecnego kryzysu, jak twierdzą związkowcy, coraz mniej osób jest zainteresowanych pracą w sektorze publicznym, a coraz więcej branż zapowiada protesty na ulicach.

„Panie Premierze! […] OPZZ wnosi o zagwarantowanie pracownikom sfery budżetowej podwyżek wynagrodzeń i wycofanie się z decyzji o zablokowaniu wydatków budżetu państwa na premie i nagrody. Apelujemy, by w obliczu lepszej niż oczekiwano sytuacji gospodarczej nie przeznaczać pieniędzy na wyprodukowane za granicą czołgi czy podwyżki dla parlamentarzystów, ale na podniesienie wynagrodzeń dla tych, którzy codzienną pracą przyczyniają się do stabilności polskiego państwa”.

Jednocześnie OPZZ przypomina o postulacie 12-procentowego wzrostu wynagrodzeń w budżetówce na 2022 r., wypracowanym w porozumieniu z Forum Związków Zawodowych i NSZZ „Solidarność”. „Liczymy, że rząd wycofa się z planów zamrożenia płac w 2022 r. W przeciwnym razie jeszcze bardziej pogłębi się zapaść w administracji publicznej”.

(mo)

Załączniki:

List przewodniczącego OPZZ Andrzeja Radzikowskiego do premiera Mateusza Morawieckiego, 30.07.2021 (doc)

List przewodniczącego OPZZ Andrzeja Radzikowskiego do premiera Mateusza Morawieckiego, 30.07.2021 (pdf)