Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych jest zażenowane zachowaniem władz Ministerstwa Aktywów Państwowych. Nikt nie wyszedł do pikietujących, dopiero po wsunięciu postulatów w drzwi Ministerstwa ochroniarz poprosił o wejście do środka 3 wybrane osoby. To kolejny przykład lekceważenia wielu tysięcy pracowników, których reprezentowali uczestnicy pikiety. Ponadto nikt w randze wiceministra nie spotkał się ze związkowcami. Postulaty zostały przyjęte przez Dyrektora jednego z Departamentów.

OPZZ jak zawsze wspiera protestujących w obronie swoich miejsc pracy i praw pracowniczych. Nie mogła nas zabraknąć podczas dzisiejszej pikiety związkowców z Bogatyni i Bełchatowa: NZZ Górników KWB Turów, MZZ PRC przy Elektrowni Turów, ZZIT OM przy Elektrowni Turów, MZZ "ODKRYWKA" KWB Bełchatów, MK WZZ Sierpień 80 KWB Bełchatów, ZZ "F1" KWB Bełchatów, ZZ GWB KWB Bełchatów, MZZ Pracowników Elektrowni Bełchatów, MZZ Pracowników SEMPERTRANS Bełchatów, OPZZ Konfederacja Pracy Pracowników KNAUF Bełchatów.

Sygnalizowane żądania to:

  • Powrót do dialogu społecznego ze wszystkimi reprezentatywnymi organizacjami związkowymi
  • Zabezpieczenie miejsc pracy w regionie
  • Zagwarantowanie bezpieczeństwa energetycznego
  • Przywrócenia zwolnionych pracowników i zaprzestania dalszych zwolnień w PGE GiEK S.A.
  • Koncesja na wydobywanie węgla brunatnego ze złoża „Złoczew”
  • Docelowa koncesja na wydobywanie węgla brunatnego ze złoża „Turów”
  • Spełnienie obietnic wyborczych

Pikietujących w Warszawie wspierali górnicy z węgla kamiennego. Nie zabrakło też przedstawicieli innych spółek z branży górniczo – energetycznej.

Członkowie kierownictwa OPZZ Barbara Popielarz i Piotr Ostrowski w swoich wypowiedziach zaznaczali, że od kilku lat prowadzone są rozmowy z władzami państwowymi w sprawie przekazania stronie społecznej programu dla całej branży górniczo - energetycznej, jak również o tym że dialog jest niezbędny. Niestety rządzący do dnia dzisiejszego nie przedstawili związkowcom spójnego programu, dlatego nie ma się co dziwić, że związkowcy coraz częściej muszą pokazywać swoje niezadowolenie na ulicach.

W tym samym czasie na zaproszenie ministra aktywów państwowych Jacka Sasina w Katowicach odbyło się spotkanie dotyczące programu naprawczego dla węgla kamiennego, w którym udział wzięli nasi przedstawiciele. Czy to przypadek, czy może celowe działanie? Przewodniczący branży górniczo-energetycznej OPZZ przypomniał ministrowi J. Sasinowi, że wszystkie nasze organizacje członkowskie wspierają się i będą się wspierać oraz wspólnie występować w sprawie programu dla całego polskiego górnictwa. To jest nasza wspólna sprawa! Rządzący muszą pamiętać, że branża działa razem i nie da się poróżnić!

To nie koniec naszych działań!!!! Dobro pracowników jest dla nas najważniejsze. Będziemy walczyć o zabezpieczenie miejsc pracy w regionie!

Im szybciej rządzący przedstawią swoje plany tym łatwiej będzie uniknąć niepokojów społecznych.

Jak mówią nasi związkowcy: Nasze działania nie są polityczne i nie mają nic wspólnego z jakimikolwiek ugrupowaniami politycznymi. Jedziemy przypomnieć decydentom o naszych regionach i o tym co się z nimi stanie, gdy zostaną zlikwidowane nasze zakłady. Nie chcemy i nie pozwolimy zniszczyć polskiej energetyki na węglu brunatnym. Ze względu na obostrzenia związane z COVID-19 zmuszeni jesteśmy do ograniczonej liczby protestujących, ale nie spoczniemy i planujemy kolejne akcje protestacyjne, ze STRAJKIEM włącznie !!!