OPZZ od lat apeluje do organów stanowiących prawo o wzmocnienie Państwowej Inspekcji Pracy jako instytucji w systemie prawnej ochrony pracy będącej państwowym nadzorem nad warunkami pracy. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 13 kwietnia 2007 r. o Państwowej Inspekcji Pracy, inspekcja pracy jest organem powołanym do sprawowania nadzoru i kontroli przestrzegania prawa pracy, w szczególności przepisów i zasad bezpieczeństwa i higieny pracy, a także przepisów dotyczących legalności zatrudnienia i innej pracy zarobkowej w zakresie określonym w ustawie.

Rozpatrując ocenę skuteczności i efektywności działania inspekcji pracy, warto dokonać analizy elementów, od których niewątpliwie efektywność i skuteczność zależy. Są nimi m.in.:

  • wzajemne, partnerskie współdziałanie w toku czynności kontrolnych inspektorów pracy oraz organizacji związkowych i społecznej inspekcji pracy.
  • obowiązek wcześniejszego informowania przedsiębiorcy o zamiarze wszczęcia kontroli, nie wcześniej niż po upływie 7 dni i nie później niż przed upływem 30 dni od dnia doręczenia zawiadomienia o zamiarze wszczęcia kontroli, zgodnie z art. 48 ust. 1 ustawy z dnia 6 marca 2028 r. Prawo przedsiębiorców. To jeden z przepisów prawnych, o zmianę którego OPZZ apeluje od lat, a które utrudniają skuteczną realizację funkcji kontrolnych inspekcji pracy, pomimo, iż zgodnie z ustawą o pip (art. 24 ust. 1) inspektorzy pracy są uprawnieni do przeprowadzania, bez uprzedzenia i o każdej porze dnia i nocy, kontroli przestrzegania przepisów prawa pracy, w szczególności stanu bezpieczeństwa i higieny pracy i kontroli przestrzegania przepisów dotyczących legalności zatrudnienia. Powiadomienie podmiotu kontrolowanego o planowanej kontroli w większości przypadków czyni taką kontrolę bezprzedmiotową i całkowicie niweczy jej efekty, co jest szczególnie dotkliwe np. w sytuacji kontroli legalności zatrudnienia i konieczności ustalenia stanu faktycznego.
  • niewystarczające środki prawne czy sankcje w stosunku do skali i wagi naruszeń przepisów prawa pracy i bezpieczeństwa pracy.
  • wzmocnienie inspektorów pracy w dodatkowe uprawnienia m.in.: poprzez nadanie im możliwości zmiany w drodze decyzji administracyjnej przekształcania umów cywilnoprawnych w umowy o pracę w sytuacjach, gdy praca na podstawie umów cywilnoprawnych jest świadczona w warunkach charakterystycznych dla stosunków pracy, w przypadku stwierdzenia takich faktów w toku czynności kontrolnych (,,domniemanie istnienia stosunku pracy”). Obecnie pracownik dochodzi swoich roszczeń w tym zakresie w sądach pracy, jednak przewlekłość rozpatrywanych spraw pracowniczych, jak też niska skuteczność działań prokuratury sprawia, że pracownicy z góry czują się na przegranej pozycji.
  • zwiększanie finansowania działalności inspekcji pracy jako instytucji realizującej ustawowy zakres zadań niewspółmiernie większy od zabezpieczanych środków finansowych na ich realizację.

O współpracy tej stanowi art. 14 ustawy o pip wskazujący, że Państwowa Inspekcja Pracy przy realizacji zadań współdziała ze związkami zawodowymi, organizacjami pracodawców, organami samorządu załogi, radami pracowników, społeczną inspekcją pracy itd. Dodatkowo, art. 29 tej ustawy konkretyzuje na czym współdziałanie w toku czynności kontrolnych ma polegać, tj. obowiązku: 1) informowania przez inspektorów pracy, związków zawodowych i społecznych inspektorów pracy o tematyce i zakresie przeprowadzanej kontroli, 2) analizowania zgłoszonych uwag i spostrzeżeń, 3) informowania o wynikach kontroli i podjętych decyzjach oraz 4) udzielania porad i informacji z zakresu prawa pracy.

W praktyce realizacja ww. ustawowego obowiązku wygląda różnie, stąd OPZZ od lat przypomina o egzekwowaniu tych przepisów na wszystkich poziomach regionalnych i branżowych. Praktyka wskazuje, że wzajemna współpraca w toku czynności kontrolnych bezpośrednio przekłada się na minimalizowanie zagrożeń w środowisku pracy czy naruszanie praworządności w stosunkach pracy. A są one wciąż znaczące: w 2019 roku w samym tylko obszarze nieprawidłowości związanych z wykroczeniami przeciwko prawom pracownika aż 48,3% dotyczyło nieprzestrzegania przepisów lub zasad bhp; blisko 19% - niewypłacania w ustalonym terminie wynagrodzenia za pracę lub innego świadczenia, dokonanie bezpodstawnego potrącenia lub zaniżenia wynagrodzenia, a ponad 35 % - niewłaściwego przygotowania pracowników do pracy.

OPZZ uważa za zasadne także zniesienie obowiązku przedstawiania upoważnienia do prowadzenia kontroli. Do tego celu winna wystarczać legitymacja służbowa inspektora pracy. Wprowadzenie upoważnień do kontroli przedsiębiorców zwiększa zarówno czasochłonność czynności poprzedzających rozpoczęcie kontroli, jak i ogranicza mobilność inspektorów pracy.

OPZZ od lat wyraża stanowisko, że jeżeli inspektor pracy ma skutecznie przeciwdziałać patologiom występującym na rynku pracy, musi być wyposażony we właściwe instrumentarium prawne adekwatne do skali naruszeń i zagrożeń. Obok środków prawnych, jakimi w wyniku ustaleń dokonanych w toku kontroli dysponuje właściwy inspektor pracy (art. 33 ustawy o pip) tj. min.: możliwości wydawania decyzji, poleceń, kierowania wystąpień czy wnoszenia powództw do postępowania sądowego – ma także prawo do nakładania mandatów karnych i grzywien za naruszenia prawa pracy i bhp.

Od lat w debacie publicznej trwa dyskusja nie tylko o konieczności dokonania przeglądu ww. środków prawnych inspektora pracy i ewentualnej oceny ich skuteczności, ale także ewentualnej korekty co do wysokości sankcji, obecnie niewspółmiernie niskich w odniesieniu do wykroczeń i naruszeń prawa. Przykładowo, zgodnie z Kodeksem postępowania w sprawach o wykroczenia inspektor pracy może nałożyć na sprawcę wykroczenia mandat. Zasadą jest, że w postępowaniu mandatowym nakłada się grzywnę w wysokości do 500 zł, a w przypadku, gdy czyn wyczerpuje znamiona wykroczeń określonych w dwóch lub więcej przepisach ustawy i stosuje się przepis przewidujący karę najsurowszą, można nałożyć mandat w wysokości do 1000 zł, jednak wobec inspektorów pracy jest wyjątek i mogą oni nałożyć mandat do 2000 zł. Co więcej, jeśli ukarany pracodawca co najmniej dwukrotnie za wykroczenie przeciwko prawom pracownika określone w Kodeksie pracy popełnia w ciągu dwóch lat od dnia ostatniego ukarania takie wykroczenie, inspektor pracy może w postępowaniu mandatowym nałożyć grzywnę w wysokości do 5000 zł.

Takie restrykcje finansowe nie odstraszają jednak w popełnianiu wciąż wielkiej skali naruszeń: ubiegłoroczne kontrole ujawniły 57,3 tys. wykroczeń przeciwko prawom pracownika: w większości sprawcy wykroczeń byli karani mandatami – inspektorzy wystawili 16,2 tys. mandatów na kwotę 19,3 mln zł. Skierowali także 1,2 tys. wniosków do sądu o ukaranie. Wobec blisko 19% pracodawców inspektorzy uznali za wystarczające zastosowanie środka oddziaływania wychowawczego. Otwartym pozostaje pytanie - czy wzrost sankcyjności wprost przełoży się na przestrzeganie praworządności w stosunkach pracy, choć OPZZ apeluje o to od lat.

A skala naruszeń w tym zakresie niestety nie spada: w 2019 r. nieprawidłowości odnośnie zawierania umów cywilnoprawnych w warunkach charakterystycznych dla stosunku pracy zostały zakwestionowane przez inspektorów pracy m.in. wobec: 9,53 % umów zleceń, 22,3% umów o dzieło, 15,4% pozostałych umów cywilnoprawnych, 4,9% umów z podmiotami samozatrudniającymi się.

Postulat legislacyjny OPZZ przypominamy od ten pozostaje wciąż aktualny i zasadny.

Od lat rodzaj i liczba zadań powierzanych do realizacji Państwowej Inspekcji Pracy stale rośnie, czemu nie towarzyszy adekwatny do potrzeb wzrost zasobów kadrowych i finansowych. Zwraca uwagę znaczące, wykraczające poza ustawę o pip rozszerzenie zakresu zadań Państwowej Inspekcji Pracy np. nowe obowiązki związane z wdrażaniem ustawy o pracowniczych planach kapitałowych czy kontrolami egzekucji świadczeń alimentacyjnych. Od lat przypominamy i postulujemy, aby w ślad za nowymi ustawowymi obowiązkami nakładanymi na inspektorów pracy podążał systematyczny wzrost nakładów finansowych, co przełoży się zarówno na wynagrodzenia dla inspektorów, jak i na zwiększenie efektywności działalności inspekcji pracy jako instytucji. Niezbędne jest zwłaszcza wzmocnienie kadrowe; według stanu na koniec 2019 r. w Państwowej Inspekcji Pracy zatrudnionych było ponad 2,6 tys. osób, w tym na stanowiskach inspektorskich ponad 1,4 tys. osób. Jednocześnie, nieadekwatna wobec zadań i odpowiedzialności wysokość wynagrodzeń pracowników inspekcji pracy nie stanowi zachęty do zwiększania obsady etatowej inspektorów pracy – w 2019 r. zaledwie 66 osób uzyskało uprawnienia inspektora pracy. A skala przeprowadzanych kontroli jest wciąż znacząca - przykładowo, w 2019 roku inspektorzy pracy przeprowadzili 73,3 tys. kontroli u 57,8 tys. pracodawców i innych podmiotów gospodarczych zatrudniających łącznie 3,8 mln osób.

Nie zmienia to jednak wniosku, że bez zmian systemowych pełna realizacja zadań inspekcji będzie niemożliwa, a zapewnienie w budżecie państwa odpowiednich środków na realizację wszechstronnych zadań ujętych tak szeroko corocznych programach inspekcji pracy – z pewnością wpłynie na efektywność działania tej instytucji.

Niezależnie od oceny skuteczności działalności kontrolno - nadzorczej Państwowej Inspekcji Pracy efekty pracy inspektorów pracy są niekwestionowane.

W 2019 r. działania inspektorów pracy doprowadziły m.in. do: 

• likwidacji bezpośrednich zagrożeń dla życia i zdrowia ponad 60 tys. pracowników i innych osób świadczących pracę, w wyniku wydania ponad 246 tys. decyzji dotyczących bezpieczeństwa pracy (najwięcej dotyczących eksploatacji maszyn i wstrzymania prac), 

• zawarcia umów o pracę z 3,8 tys. osobami pracującymi wcześniej na podstawie umów cywilnoprawnych bądź bez żadnej umowy, 

• wyegzekwowania 56 mln zł należności dla pracowników i 1,6 mln zł należności dla zleceniobiorców, w wyniku wydania 6,2 tys. decyzji płacowych dla 40,8 tys. pracowników, 

• wyeliminowania nieprawidłowości związanych m.in. z: nieaktualnymi badaniami czy pomiarami czynników szkodliwych dla zdrowia (48,5 tys. osób), nieprawidłowościami dotyczącymi ewidencji czasu pracy (79,8 tys. osób), oceny ryzyka zawodowego (172,2 tys. osób), nieudzieleniem urlopu wypoczynkowego (23,2 tys. osób).

Dodatkowo skuteczna i zakrojona na szeroką skalę prewencja prowadzona przez organy inspekcji pracy na wszystkich poziomach, zapobiega zarówno zagrożeniom w środowisku pracy i kształtuje wypracowywanie właściwych postaw u pracodawców i pracowników. Zarówno pierwsze kontrole, jak i programy prewencyjne, działania medialne, szkolenia, wydawnictwa i doradztwo pomagają zarówno pracodawcom jak i związkom zawodowym w zarządzaniu bezpieczeństwem pracy.

Nie można o tym zapominać.

opr. Renata Górna, dyrektor Wydziału Polityki Społecznej, Rynku Pracy, Ubezpieczeń i Zdrowia OPZZ