Ustawowe określanie wysokości płacy minimalnej ma głęboki sens społeczny i ekonomiczny. Płaca minimalna stanowi dorobek cywilizacyjny, który chroni pracownika przed wyzyskiem, zapewnia mu minimalną ochronę w pracy oraz przeciwdziała nieuczciwej konkurencji przedsiębiorstw. Dlatego ustawowa płaca minimalna istnieje w 21 z 27 państwach członkowskich Unii Europejskiej a Komisja Europejska podjęła w 2020 roku szereg działań odnoszących się do godnych płac minimalnych.

W Polsce płaca minimalna jest ustalana na mocy przyjętej w 2002 r. ustawy o minimalnym wynagrodzeniu za pracę. W drodze zaproponowanego mechanizmu płaca minimalna miała rosnąć ówcześnie w stopniu nie niższym niż prognozowany na dany rok wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych. Jeżeli wskaźnik ten przekracza 5%, płacę minimalną ustal się dwa razy do roku, w półrocznych odstępach. Nowelizacja ustawy z 1 lipca 2005 r., przygotowana przez OPZZ, zwiększyła gwarancję corocznego wzrostu wynagrodzenia minimalnego, w przypadku gdy będzie ono niższe od połowy przeciętnego wynagrodzenia. Wskaźnikiem waloryzującym wysokość tego wynagrodzenia jest obecnie wartość 2/3 prognozowanego realnego przyrostu produktu krajowego brutto.

Znaczenie płacy minimalnej zauważa także rządowa Strategia na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju (SOR). Słusznie podkreśla się w niej, że wyczerpały się dotychczasowe dźwignie wzrostu i konkurencyjności (niskie płace i wynagrodzenia), które przez wiele lat zapewniały Polsce zdolność do konkurowania z liderami wzrostu gospodarczego. Bez zbudowania nowych Polska utknie w gronie krajów o średnim dochodzie, dlatego potrzebne są nowe lokomotywy rozwoju. SOR wskazuje nie tylko na potrzebę budowy globalnych specjalizacji polskiej gospodarki, ale także na tworzenie wysoko płatnych miejsc pracy i konkurowanie na bazie kompetencji i unikalnych umiejętności pracowników, a przede wszystkim na konieczność zasadniczego zwiększenia poziomu wynagrodzeń. Z tego punktu widzenia taka wizja rozwoju może stanowić dla pracowników szansę, ale może także powodować szereg zagrożeń wynikających z jej wdrażania. Jednym z nich jest niski poziom płacy minimalnej.

Zgodnie z normami prawa międzynarodowego wysokość minimalnego wynagrodzenia za pracę powinna pozwalać na godne życie pracownika i jego rodziny. Na przykład Międzynarodowa Organizacja Pracy rekomenduje jako kryterium ustalania płacy minimalnej 50% płacy przeciętnej w danym kraju. MOP zakłada bowiem, że płaca minimalna powinna zapewnić poziom życia pozwalający na uczestnictwo w życiu danej zbiorowości i nie powodujący pauperyzacji i wykluczenia społecznego osób najniżej zarabiających. Niestety, brak ratyfikacji przez Polskę Konwencji MOP nr 131 i przyjęcia Zalecenia nr 135 z 1970 roku dotyczącego ustalania płac minimalnych powoduje, że płaca minimalna w Polsce nie spełnia kryterium wynagrodzenia godziwego.

Warto w tym miejscu przypomnieć, że kwestia płacy minimalnej w Europie jest istotna dla Komisji Europejskiej. W 2020 r. Komisja Europejska rozpoczęła konsultacje z partnerami społecznymi w sprawie możliwych działań dotyczących wyzwań odnoszących się do sprawiedliwych płac minimalnych. OPZZ z zadowoleniem przyjmuje ujęcie kwestii płac minimalnych jako kluczowego elementu polityki społecznej Unii Europejskiej. Oczekujemy, że efektem działań Komisji będzie wzrost płac minimalnych w UE do poziomu, który zapewni pracownikom i ich rodzinom godne życie, a w konsekwencji znaczący spadek ubóstwa pracujących. Komisja powinna doprowadzić do tego, aby płace minimalne w UE spełniały standardy godnego życia określone przez Radę Europy a wszystkie państwa ratyfikowały i właściwie wdrożyły Konwencję Nr 131 i zalecenie Międzynarodowej Organizacji Pracy odnoszące się płacy minimalnej oraz art. 4 ust 1. Europejskiej Karty Społecznej. OPZZ oczekuje, że Komisja Europejska uzna, że płaca minimalna w państwach członkowskich powinna wynosić co najmniej 50% płacy przeciętnej i co najmniej 60% mediany płac.

Wciąż nie wiadomo, jak ukształtuje się relacja płacy minimalnej do przeciętnego wynagrodzenia w 2020 roku. Według zapowiedzi rządu z 2019 r. relacja ta ma wynieść 49,7%.

W 2019 r. relacja minimalnego wynagrodzenia za pracę do przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej nie poprawiła się w stosunku do roku 2018. Przeciętne wynagrodzenie w 2019 r. wyniosło 4918,17 zł. Oznacza to, że relacja płacy minimalnej do przeciętnego wynagrodzenia wyniosła 45,7%, czyli tyle, ile w 2018 roku. Tym samym nie sprawdziła się obietnica rządu, który podnosząc płacę minimalną w 2019 r. do poziomu 2250 zł obiecał, że osiągnie ona wyższą, korzystniejszą dla pracujących relację – na poziomie 47,2%. Rzeczywista relacja okazał się jednak niższa aż o 1,5 p.p. OPZZ przestrzegało przed takim scenariuszem, argumentując, że przeciętne wynagrodzenie w 2019 r. wzrośnie o ponad 100 zł więcej niż prognozuje rząd. Nasze szacunki w zakresie wzrostu płacy przeciętnej okazały się trafniejsze, ponieważ uwzględniły większą presję pracowników na wzrost płac oraz poprawę koniunktury gospodarczej. Odrzucona przez rząd propozycja OPZZ, aby płaca minimalna w 2019 r. wyniosła 2383 zł, zapewniłaby poprawę relacji płacy minimalnej do płacy przeciętnej o 2,8 p.p. (do poziomu 48,5%).

W 2020 r. rząd zaproponował, aby minimalne wynagrodzenie za pracę w 2021 r. wyniosło 2 800 zł brutto. Proponowana minimalna stawka godzinowa w 2021 r. ma wynieść 18,30 zł (w 2020 r. - 17 zł). Oznacza to wzrost minimalnego wynagrodzenia o 7,7% w stosunku do płacy minimalnej obowiązującej w tym roku (2 600 zł). W rezultacie w 2021 r. minimalne wynagrodzenie ma stanowić – jeśli sprawdzą się rządowe szacunki – 53,2% prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej na 2021 r. W minionych latach prognozy rządu nie sprawdzały się jednak. Rządowa propozycja oznacza wzrost płacy minimalnej o 141 zł netto do poziomu 2062 zł netto. To niewiele, jeśli uwzględnimy wysoką inflację oraz rosnące koszty utrzymania. Propozycja OPZZ odpowiada w większym stopniu nie tylko na społeczne oczekiwania, ale również na zagrożenia płynące z gospodarki. Zamiar oparcia wzrostu gospodarczego o konsumpcję prywatną, co sygnalizuje rząd, musi być powiązany ze wzrostem najniższych płac, dlatego proponowana przez OPZZ podwyżka płacy minimalnej o 19,2% do poziomu 3100 zł, zapewni pracownikom, że ich wynagrodzenie minimalne wzrośnie o 353 zł netto do poziomu 2273 zł.

Warto mieć na uwadze, że zgodnie z konstrukcją ustawową minimalne wynagrodzenie za pracę nie ma charakteru jedynie wynagrodzenia zasadniczego. Jest to łączne wynagrodzenie pracownika za nominalny czas pracy w danym miesiącu, a więc poza wynagrodzeniem zasadniczym obejmuje również inne składniki wynagrodzenia i świadczenia pracownicze zaliczone do wynagrodzeń osobowych. W ocenie OPZZ konieczne jest zwiększenie przejrzystości wypłacania płacy minimalnej, dlatego od wielu lat podnosimy postulat wyłączenia wszystkich dodatków (np. dodatku za pracę w warunkach szkodliwych, dodatku do wynagrodzenia za pracę zmianową) z wynagrodzenia minimalnego. Sprawi to, że wynagrodzenie minimalne stanie się kategorią jednoskładnikową, wynagrodzeniem zasadniczym. Postulat ten jest w trakcie realizacji.

Dzięki aktywności OPZZ od 1 stycznia 2017 r. przy obliczaniu minimalnego wynagrodzenia za pracę nie uwzględnia się dodatku do wynagrodzenia za pracę w porze nocnej. Do dnia 31 grudnia 2016 r. osoba, której wynagrodzenie zostało ustalone w wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę, pomimo wykonywania pracy w porze nocnej (za które przysługuje określony dodatek), mogła otrzymywać wynagrodzenie w wysokości nie powiększonej o przysługujący dodatek za pracę w porze nocnej, z uwagi na wynikający z obowiązujących przepisów prawa zakres składnikowy minimalnego wynagrodzenia za pracę. Od 1 stycznia 2020 r. wyłączono także z minimalnego wynagrodzenia za pracę dodatek do wynagrodzenia za staż pracy. Do tego czasu pracownik z dłuższym stażem pracy, otrzymujący wynagrodzenie na poziomie minimalnym, mógł mieć niższe wynagrodzenie zasadnicze niż osoba nowo zatrudniona (bez stażu pracy lub z krótkim stażem pracy.

Sporządził: Norbert Kusiak, dyrektor Wydziału Polityki Gospodarczej i Funduszy Strukturalnych