W programie TVN UWAGA! w dniu 26 września br. został wyemitowany reportaż poświęcony bulwersującej historii pani Grażyny Świderskiej, która wyjechała do Niemiec opiekować się starszą osobą. Po tym, jak opiekunka dostała udaru wydało się, że firma od pierwszego dnia pracy nie odprowadzała za nią składek na ubezpieczenie chorobowe, mimo zapewniania pani Grażyny o pełnym ubezpieczeniu. Brak takiego ubezpieczenia wiązał się z brakiem możliwości wypłaty kobiecie zasiłku chorobowego i świadczenia rehabilitacyjnego. Ponadto firma zwolniła kobietę, gdy ta zachorowała.

Komentarza do sytuacji udziela dr Adam Rogalewski, ekspert OPZZ od 15 kwietnia br. prowadzący punkt konsultacyjny dla opiekunek i opiekunów niemieckich seniorów, mówiąc m.in.:

Pani przypadek jest częstym przypadkiem opiekunek i opiekunów osób starszych delegowanych do pracy do Niemiec i wynika to z tego, że te firmy niestety nie zawierają umów o pracę, pewnie z punktu widzenia czysto ekonomicznego. Takie przypadki się często zdarzają, zdarzają się tak często, że ja właściwie już nie jestem tym zaskoczony. Nie jestem zaskoczony tym, że pani miała udar i firma panią wyrejestrowała”.

Reportaż znajduje się po adresem: https://uwaga.tvn.pl/reportaze,2671,n/choroba-i-niespodziewane-zwolnienie-polskie-opiekunki-sa-tania-sila-robocza-oficjalna-strona-program,302625.html

Sytuacja polskich opiekunek i opiekunów osób starszych w Niemczech w wielu przypadkach przypomina współczesne niewolnictwo. Więcej informacji na ten temat można znaleźć w artykule w Dzienniku Gazecie Prawnej, w którym dr Adam Rogalewski również udziela komentarza. https://serwisy.gazetaprawna.pl/praca-i-kariera/artykuly/1421891,polskie-opiekunki-w-niemczech.html

KD


(fot: Pixabay.com)