Na posiedzeniu Zespołu problemowego ds. ubezpieczeń społecznych Rady Dialogu Społecznego 23 września 2021 r. dyskutowano nt. projektu ustawy o zmianie ustawy o emeryturach pomostowych oraz niektórych innych ustaw wraz z uzasadnieniem. 


Podkreślenia wymaga fakt, że w ponad 12-letnim okresie obowiązywania ustawy o emeryturach pomostowych (ustawa weszła w życie w dniu 1 stycznia 2009 r.) dokonywane dotychczas w niej nieliczne zmiany miały jedynie charakter dostosowawczy i były związane z wejściem w życie nowych przepisów z zakresu ubezpieczeń społecznych (w tym w szczególności modyfikujących warunki nabywania prawa do emerytury). Nie dokonywano w tej ustawie więc żadnych zmian, które by modyfikowały jej regulacje o podstawowym znaczeniu. Pierwszy istotny problem, jaki pojawił się w stosowaniu tej ustawy był związany z realizacją w praktyce warunku ustawowego nabycia prawa do emerytury pomostowej określonego w art. 4 pkt 7 ustawy o emeryturach pomostowych, tj. niepozostawania przez ubezpieczonego w stosunku pracy. OPZZ wielokrotnie postulowało, aby ten warunek usunąć z ustawy, bowiem często się zdarzało, że według pracownika przepracował on wymaganą ilość lat w warunkach szczególnych czy o szczególnych charakterze, zwolnił się z pracy zgodnie z art. 4 pkt.7 ustawy, złożył dokumenty do ZUS, a tam okazywało się, że danemu pracownikowi brakuje miesiąca czy dwóch miesięcy do uzyskania uprawnień. W tej sytuacji pracownik pozostawał na przysłowiowym lodzie, ponieważ utracił praktycznie możliwość "dorobienia" tego brakującego okresu do uprawnienia emerytalnego.


Ponieważ wcześniejsze praktyki ZUS się nie sprawdziły, tj. zalecenie, aby pracownicy ZUS analizowali całość dokumentacji zgromadzonej w aktach rentowych w celu sprawdzenia, czy poza warunkiem rozwiązania stosunku (stosunków) pracy, spełnione zostały pozostałe warunki (w tym również stażowe), wymagane do przyznania ww. świadczenia, rząd pod wpływem partnerów społecznych zdecydował się na zaproponowanie uchylenia przesłanki nabycia prawa do emerytury pomostowej, o której mowa w art. 4 pkt 7 ustawy o emeryturach pomostowych, tym samym jeden z postulatów OPZZ został spełniony. Inne nasze postulaty, min likwidacja wygasającego charakteru emerytur pomostowych, czy rozszerzenie wykazu prac w warunkach szczególnych czy szczególnych charakterze czekają na realizację.


Drugi postulat OPZZ dotyczył rozszerzenia kompetencji władczych Państwowej Inspekcji Pracy. Mając na uwadze dyskusję odbytą w tej kwestii na forum Zespołu Problemowego do Spraw Ubezpieczeń Społecznych Rady Dialogu Społecznego oraz powołanego w jego ramach Zespołu roboczego do spraw emerytur pomostowych, w projektowanej ustawie zaproponowane zostało dokonanie takich zmian w ustawie o PIP, które pozwolą temu organowi na merytoryczną ocenę procesu kwalifikowania przez pracodawcę wykonywanych u niego prac jako prac w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze, według kryteriów wskazanych w art. 3 ust. 1-3 ustawy o emeryturach pomostowych.


Kolejnym tematem obrad zespołu problemowego była kwestia emerytur nowosystemowych w wysokości niższej niż wysokość najniższej emerytury ( tj. niższej niż 1 200 zł ). Zgodnie z art. 85 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych kwota najniższej emerytury od 1 marca 2020 r. wynosi 1 200,00 zł. Emerytura podwyższona do tej wysokości przysługuje osobom, które osiągnęły wiek emerytalny i posiadały okres składkowy i nieskładkowy wynoszący co najmniej 25 lat dla mężczyzn i 20 lat dla kobiet. W przypadku, gdy emeryt nie posiada wymaganego stażu, jego emerytury nie podwyższa się do wysokości najniższej. Stąd też coraz częściej pojawiają się emerytury wypłacane w wysokości niższej niż najniższa. W grudniu 2020 r. wypłacono 310,1 tys. emerytur nowosystemowych w wysokości niższej niż najniższa ustawowa wysokość emerytury – tj. prawie 19 proc. więcej niż w grudniu 2019 r. Były to emerytury przyznane osobom o niepełnym stażu, których to emerytur, zgodnie z art. 87 ustawy o emeryturach i rentach z FUS nie podwyższa się do kwoty najniższej emerytury. W ciągu ostatnich 10 lat liczba emerytur nowosystemowych wypłacanych w wysokości niższej niż najniższa emerytura wzrosła prawie trzynastokrotnie, a ich udział w liczbie wypłacanych emerytur nowosystemowych wzrósł z 4,2 proc. w grudniu 2011 r. do 9,6 proc. w grudniu 2020 r.


Dokładnie 2 grosze co miesiąc otrzymywał w 2020 roku emeryt o najniższym świadczeniu w Polsce. Było to możliwe, ponieważ osoba ta pracowała w życiu zaledwie kilka dni lub była zatrudniona w szarej strefie i nie opłacała składek na ubezpieczenia społeczne. Należy też zaznaczyć, że obecnie wystarczy pracować jeden dzień, aby po osiągnięciu wieku emerytalnego otrzymać świadczenie.


Podczas posiedzenia członkowie zespołu sfomułowali szereg zastrzeżeń i pytań związanych z ewentualnym projektem legislacyjnym w tej sprawie. Strona OPZZ opowiedziała się za tym, aby prawo do emerytury otwierał jakiś minimalny okres zatrudnienia, np. 5 lat. Biorąc pod uwagę zasadę „lex retro non agit” – że prawo nie może działać wstecz, zdaniem OPZZ ten minimalny okres zatrudnienia, uprawniający do emerytury powinien dotyczyć tylko tych, którzy, po wejściu przepisów w życie mieliby szansę na wypracowanie tego okresu. Dla tych, którzy już mają decyzję emerytalną, do przyjęcia jest roczna wypłata świadczenia i utrzymanie uprawnień emerytalnych (zniżki, bezpłatne leki, darowe przejazdy itp.). Zdaniem OPZZ nie można też utracić uprawnień związanych z sumowaniem okresów ubezpieczenia w różnych państwach UE. Praca w każdym z państw objętych koordynacją liczy się do stażu potrzebnego do uzyskania emerytury lub renty, a praca w Polsce do takiego stażu w każdym z tych państw.

Przy projektowaniu rozwiązań ustawowych nie mogą być pokrzywdzone osoby, które nie wypracowały minimalnej emerytury, ze względu na to, że opiekowały się osobami niepełnosprawnymi.

Ustalono, że na następne posiedzenie strona rządowa przygotuje wstępne założenia legislacyjne rozwiązujące problem groszowych emerytur.


Udział w posiedzeniu zespołu ze strony OPZZ wzięli – wiceprzewodniczący OPZZ Sebastian Koćwin, przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Zakładów Przeróbki Mechanicznej Węgla w Polsce Sławomir Łukasiewicz oraz ekspert OPZZ Bogdan Grzybowski

B.G.