Rząd nie radzi sobie z akcją szczepień. Nie przekonał do niej większości obywateli. Boi się jej przeciwników. Dlatego w obliczu czwartej fali COVID - 19 planuje uderzenie w najsłabszych. Nie ma na to naszej zgody!

Do wykazu prac legislacyjnych rządu została wpisana nowelizacja przepisów Ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych. W myśl rządowego projektu niezaszczepiony pracownik będzie mógł być delegowany przez pracodawcę do pracy poza jego stałe miejsce pracy lub do innego rodzaju pracy, z wynagrodzeniem odpowiadającym tej pracy. Będzie też mógł być skierowany na urlop bezpłatny.

Mówiąc wprost pracodawca będzie mógł przesunąć pracownika na inne gorzej płatne stanowisko albo skierować na urlop bezpłatny, a w jego miejsce zatrudnić osobę zaszczepioną – zapewne na gorszych warunkach.

Rząd nie przekonał większości obywateli do konieczności szczepienia się przeciwko COVID – 19. Nie wykazuje wystarczającej kreatywności i determinacji w promowaniu szczepień. Nie reaguje na agresywne działania środowisk kwestionujących ich konieczność. W tle jak zwykle jest polityka. Dlatego rządzący tworzą przepisy wywierające silną presję na niezaszczepionych pracowników, dając przy tym nadzwyczajne uprawnienia pracodawcom.

Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych nie godzi się na to aby rachunek za kunktatorstwo władzy płacili pracownicy. Człowiek to nie jest mebel, który można przesunąć, schować albo wyrzucić. Wzywamy rząd do podejmowania mądrych i odważnych decyzji z poszanowaniem praw człowieka i obywatela.

Jednocześnie zwracamy się do wszystkich, którzy do tej pory nie zdecydowali się na przyjęcie szczepionki przeciwko COVID – 19 o ponowne rozważenie przystąpienia do szczepień.

Kierownictwo OPZZ: Andrzej Radzikowski, Barbara Popielarz, Piotr Ostrowski, Sebastian Koćwin