W środę (14.02.) prawie 40 tys. słoweńskich nauczycieli wzięło udział w jednodniowym, ogólnokrajowym strajku domagając się podwyżek plac. 10 tysięcy z nich protestowało na głównym placu Lublany. Tego dnia zamknięto większość szkół.

Sandi Modrijan, rzecznik związków zawodowych nauczycieli SVIZ, powiedział: - Domagamy się zwiększenia o ok. 10 proc. średniego wynagrodzenia, ponieważ płaci się nam znacznie mniej niż innym osobom z podobnym wykształceniem, np. lekarzom lub tym, którzy pracują w administracji publicznej.

Związki zawodowe pracowników sektora publicznego domagają się od rządu podwyżek płac w związku z trwającym ożywieniem gospodarczym.

W styczniu strajkowało ok. 30 tys. pracowników sektora publicznego. W ostatnich dniach protestowali także pracownicy służby zdrowia, policjantów i strażaków.

Według władz żądania płacowe sięgają prawie 1 mld euro. Rząd twierdzi, że większość z nich jest nie do zaakceptowania, ponieważ nie są uzasadnione wzrostem wydajności.

BP OPZZ

(Fot.: www.sviz.si)