Każdego roku, do 10 maja, rząd przedstawia partnerom społecznym wstępną prognozę wielkości makroekonomicznych stanowiących podstawę do prac nad projektem ustawy budżetowej na rok następny. Tym samym rozpoczyna się proces negocjacji wzrostu wynagrodzeń, w tym minimalnego wynagrodzenia i płac w sferze budżetowej oraz emerytur i rent na 2018 rok.

Pierwsze spotkanie negocjacyjne w tej sprawie odbyło się 15 maja br. w Radzie Dialogu Społecznego, ale nie udało się osiągnąć porozumienia związków zawodowych i organizacji pracodawców w powyższych sprawach. Nie było także możliwe osiągnięcie kompromisu pomiędzy trzema centralami związkowymi, ale udało się porozumieć OPZZ i Forum Związków Zawodowych. O wspólnym stanowisku obu central, mówili na konferencji prasowej Jan Guz, szef OPZZ i Marek Mnich, wiceprzewodniczący FZZ.

Według obu central w roku 2018 wzrost wynagrodzeń w gospodarce narodowej powinien wynosić nie mniej niż 6%. Wzrost wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej – nie mniej niż 11, 2%. Natomiast wzrost minimalnego wynagrodzenia za pracę powinien wynosić nie mniej niż 11%, by płaca minimalna osiągnęła poziom 50% przeciętnego wynagrodzenia. Wskaźnik waloryzacji emerytur i rent powinien wynosić nie mniej niż średnioroczny wskaźnik cen towarów i usług w 2017, zwiększony o co najmniej 50% realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia za pracę w roku 2017.

Stosowne wystąpienie zostało przesłane do ministra rodziny, pracy i polityki społecznej. OPZZ i FZZ zastrzegły sobie prawo korekty zaproponowanych wzrostów wynagrodzeń oraz emerytur i rent na dalszym etapie prac nad projektem ustawy budżetowej na rok 2018.