Ministerstwo Finansów opublikowało dane z których wynika, że zadłużenie Skarbu Państwa w maju 2020 r. wzrosło o 10 201,9 mln zł (0,9%) natomiast od początku tego roku zwiększyło się już o 114 043,4 mln zł (11,7%). Pogarsza się zatem sytuacja finansów publicznych. Dług Skarbu Państwa jest jednym z trzech składników długu publicznego ( kolejne to dług lokalny samorządów oraz dług sektora ubezpieczeń społecznych). Na dług Skarbu Państwa składają się głównie zobowiązania zaciągnięte przez rząd m.in. na pokrycie deficytu budżetowego.

Jak uzasadnia Ministerstwo, wzrost zadłużenia Skarbu Państwa w maju br. wynika głównie ze wzrostu potrzeb pożyczkowych netto budżetu państwa (o 3,8 mld zł) przy wzroście deficycie budżetu państwa (o 7,0 mld zł). W całym 2020 roku potrzeby pożyczkowe budżetu państwa wzrosły o 12,9 mld zł, przy jego deficycie wynoszącym już 25,9 mld zł. Dane potwierdza więc także, że budżet państwa nie jest obecnie zrównoważony. Szanse na to, aby do końca roku udało się osiągnąć ten stan także są bardzo ograniczone. Przypomnijmy zresztą, że budżet państwa na rok 2020 nie był zrównoważony już w momencie jego uchwalania, na co zwróciło uwagę OPZZ w swojej opinii do projektu ustawy budżetowej. Rząd osiągnął bowiem jedynie papierowy efekt zrównoważenia dochodów i wydatków budżetowych poprzez przeniesienie niektórych wydatków budżetowych na przykład do funduszy celowych, oraz odpowiednio kształtując wydatki w 2019 r., co wpłynęło na deficyt budżetu państwa szacowany na koniec 2002 r. Rzeczywisty stan budżetu państwa w bieżącym roku okazuje się jednak zgodny z przewidywaniami OPZZ. I to mimo wpłaty Narodowego Banku Polskiego. Pandemia COVID-19, której konsekwencją jest potrzeba zwiększonych wydatków publicznych, przy obniżonych dochodach, tylko pogłębiła występującą już nierównowagę finansów publicznych. Rząd bowiem, wbrew postulatom OPZZ, nie zabezpieczył w budżecie państwa na ten rok odpowiednich środków i rezerw, choćby na usługi publiczne.

(KP)