To temat dyskusji związkowego seminarium międzynarodowego organizowanego przez Europejski Instytut Związków Zawodowych (ETUI). Spotkanie w formie wideokonferencji zgromadziło związkowców, lekarzy medycyny pracy i ekspertów z 12 państw członkowskich UE, którzy analizowali problematykę rozpoznawania i uznawania Covid-19 za chorobę zawodową w swoich krajach. Polskę reprezentowała kilkunastoosobowa grupa związkowców z OPZZ.

Dyskusja pokazała, jak różne jest podejście do tego zagadnienia i na jak różnych etapach uznawalności tej choroby jesteśmy w Europie. W wielu krajach Covid – 19 jest odrębną jednostką chorobową w rejestrze chorób zawodowych, w niektórych – jest traktowany w kategoriach wypadku w pracy. Uczestnicy seminarium analizowali wiele aspektów tego zagadnienia np.: co się dzieje, gdy pracownik zostaje zarażony w miejscu pracy? jak wygląda proces dochodzenia przyczyn ? jakie prawa przysługują pracownikowi w zakresie leczenia i odszkodowania? jaki wpływ ma uznanie choroby na pracownika, pracodawcę czy ubezpieczyciela? Odpowiedzi na te pytania mają fundamentalne znaczenie dla pracowników – z jednej strony ze względu na ich prawo do wolnego od zagrożeń miejsca pracy i ochrony zdrowia, z drugiej, w przypadku zachorowania pracownika - na gwarancje odszkodowania.

Debata związkowa pokazała także, jak daleko w tyle pozostaje Polska w zakresie podejścia do uznawania Covid – 19 za chorobę zawodową.  W naszym kraju dyskusja publiczna na ten temat praktycznie nie istnieje – pojawiła się epizodycznie kilka miesięcy temu, jeszcze na początku pandemii. W opinii Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej, w świetle obowiązującego prawa, procedury są jasne i czytelne, stąd nie ma potrzeby nowelizować przepisów, a jedynie postarać się o udowodnienie wystąpienia choroby i długotrwałego uszczerbku na zdrowiu spowodowanego zarażeniem w miejscu pracy. W przypadku, gdy zarażenie nastąpiło w związku z wykonywaniem pracy zawodowej, jest to pierwsza przesłanka (przyczynowa) dla rozpatrzenia uznania takiej choroby za chorobę zawodową. Towarzyszyć jej powinna także druga przesłanka (skutkowa), tj. potwierdzenie zmian chorobowych stanowiących skutek przebytej choroby, które świadczą o trwałym pogorszeniu stanu zdrowia. Oceniając więc, czy dany przypadek choroby stanowi chorobę zawodową, należy ustalić, czy znajduje się ona w wykazie chorób zawodowych, a następnie określić związek przyczynowo - skutkowy pomiędzy jej powstaniem a narażeniem zawodowym. Spełnienie łącznie powyższych przesłanek umożliwia stwierdzenie wystąpienia choroby zawodowej. Zdaniem resortu, choroby zakaźne, a do takich należy choroba COVID-19 wywołana wirusem SARS-CoV-2, znajdują się w polskim wykazie chorób zawodowych.

Tak stanowi opinia resortu i prawo – a jaka jest praktyka ?

Czasochłonność procesu uznawania – od podejrzenia, po rozpoznanie i stwierdzenie choroby zawodowej działa na niekorzyść i zniechęca pracowników do zgłaszania takich przypadków. Dodatkowo, niełatwo jest ustalić związek przyczynowo - skutkowy czy miejsce zarażenia. Brakuje także wystarczającej świadomości pracowników odnośnie samej procedury uznawalności Covid - 19 za chorobę zawodową. I w końcu, różne są opinie ekspertów odnośnie zasadności wpisania zakażenia Covid-19 do rejestru chorób zawodowych jako odrębnej jednostki chorobowej. Warto zweryfikować teorię i praktykę - OPZZ będzie kontynuował działania w tym zakresie i zainicjuje dyskusję publiczną odnośnie zmiany bądź uproszczenia prawa do stwierdzania Covid - 19 za chorobę zawodową.

(rg)