Sprawozdanie z działalności Państwowej Inspekcji Pracy w 2019 roku było głównym tematem obradującej zdalnie sejmowej Rady Ochrony Pracy w dniu 21 lipca br. Sprawozdanie przedstawił Główny Inspektor Pracy Wiesław Łyszczek.

Na początku posiedzenia, Rada przyjęła stanowisko w sprawie działań Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach w zakresie bezpieczeństwa oraz ochrony zdrowia górników w sektorze górnictwa z uwzględnieniem COVID – 19 (problematyka omawiana była w czerwcu br.). W stanowisku podkreślono ważną rolę Państwowej Inspekcji Sanitarnej w ograniczaniu rozprzestrzeniania się koronawirusa poprzez skuteczne izolowanie lub kwarantannę osób zarażonych. Rekomendacje Rady w temacie branży górniczej odnosiły się m.in. do: 1) konieczności utrzymywania regularnej komunikacji ze środowiskiem górników jako podstawy skutecznej prewencji zagrożeń, 2) prowadzenia oceny ryzyka zawodowego z uwzględnieniem punktów krytycznych, w których dochodzi lub może dojść do zarażenia; 3) wykorzystania w innych sektorach gospodarki rozwiązań systemowych opracowanych wprzebiegu epidemii w sektorze górnictwa; 4) rozszerzenia zakresu zdalnej kontroli wyrobisk i pomieszczeń z wykorzystaniem sieci urządzeń pomiarowych oraz telewizji przemysłowej, czy 5) wzmocnienia potencjału Państwowej Inspekcji Sanitarnej, w tym zwiększenia potencjału laboratoriów diagnostycznych w zakresie badania czynników biologicznych w skali kraju.

Właściwą część obrad poświęconą omówieniu niektórych aspektów sprawozdania przedstawił Główny Inspektor Pracy.

Prawna ochrona pracy, przestrzeganie przepisów bhp oraz działalność prewencyjna inspekcji – to obszary będące przedmiotem raportu.                  Co wynika ze Sprawozdania ? Pomimo mniejszej liczby kontroli, liczba zadań ustawowych inspekcji pracy rośnie: w 2019 r. zadania te zostały rozszerzone o te wynikające z ustawy z dnia 4 października 2018 r. o pracowniczych planach kapitałowych, m.in. w zakresie ścigania wykroczeń oraz udział inspekcji w postępowaniu w sprawach dotyczących tych wykroczeń w charakterze oskarżyciela publicznego czy też o kontrole spełniania obowiązków w zakresie zawierania umów o prowadzenie i o zarządzanie PPK.

W roku ubiegłym inspektorzy pracy przeprowadzili ponad 73 tys. kontroli, co stanowiło o 6,9 tys. kontroli mniej niż w 2018 roku. Spadek liczby kontroli obserwuje się od lat: w 2014 r. przeprowadzono ich 90,1 tys., a w 2019 r. – o 16,8 tys. mniej (spadek o 18,6 proc.). Z ogólnej liczby kontroli, aż 40 proc. stanowiły kontrole skargowe kierowane do Państwowej Inspekcji Pracy, których liczba rośnie z roku na rok: w 2016 r. – 28 skarg przypadało na jednego inspektora pracy, a w 2019 r. już 36. Tematyka skarg obejmowała kluczowe dla zatrudnionych obszary, z których najczęściej pojawiającymi się były: wynagrodzenie za pracę, formy zatrudnienia, czas pracy, legalność i bezpieczeństwo pracy. W toku ustawowej działalności skontrolowano prawie 58 tys. podmiotów, w tym 3,8 mln pracujących.

Pozytywnym trendem roku ubiegłego jest spadek wypadkowości (liczba poszkodowanych w wypadkach ze skutkiem śmiertelnym: 2019 r. – 267 osób, 2018 r. – 298, 2017 r. – 302), choć niestety nie w grupie osób świadczących pracę na innej podstawie niż umowa o pracę. Wypadki ogółem w tej grupie stanowiły aż 83,5 proc. (w 2018 r. było to 78,4 proc., a w 2017 r. – 81,9 proc.), co należy uznać za stan alarmujący.

Poprawę można odnotować także w spadku o około 32 proc. zawierania umów cywilnoprawnych, w warunkach charakterystycznych dla stosunku pracy. Po kontroli inspektorów pracy - 3,6 tys. pracowników otrzymało umowy o pracę. Główny Inspektor Pracy nadal za aktualny uznał wniosek o wprowadzenie obowiązku zgłaszania każdego podlegającego ubezpieczeniu społecznemu pracobiorcy do tego ubezpieczenia przed dopuszczeniem go do wykonywania pracy (podobnie jak ma to miejsce w przypadku potwierdzenia na piśmie warunków umowy o pracę). Apelował także o wprowadzenie do polskiego ustawodawstwa instrumentów, które pozwalałyby na skuteczne egzekwowanie zakazu zastępowania umów o pracę umowami cywilnoprawnym, w tym np. ustanowienie domniemania istnienia stosunku pracy dla osób wykonujących, pracę najemną w warunkach o przeważających cechach charakterystycznych dla stosunku pracy. Podkreślił także, że inspektorzy pracy przeprowadzili ponad 5,8 tys. tzw. „pierwszych kontroli”, mających charakter audytu i - z założenia - bezsankcyjnych. Niemniej, co szósta taka kontrola ze względu na szczególnie rażące naruszenia prawa zakończyła się zastosowaniem mandatu karnego, wnioskiem do sądu lub zawiadomieniem prokuratury.

W dyskusji członkowie Rady Ochrony Pracy, w tym OPZZ przedstawili szereg sugestii odnośnie metodologii prezentowania dokumentu (brak porównywalności danych z lat ubiegłych) oraz naruszeń związanych z czasem pracy kierowców, wynagrodzeniami, wykroczeniami przeciwko prawom pracownika, prawną ochroną pracy czy bezpieczeństwem pracy. Pełny tekst Sprawozdania jest zawarty w druku sejmowym nr 470.

Stanowisko Rady Ochrony Pracy w sprawie sprawozdania z działalności Państwowej Inspekcji Pracy w 2019 r. ma być przyjęte na następnym posiedzeniu Rady pod koniec sierpnia br.

W posiedzeniu uczestniczyli Zbigniew Janowski i Renata Górna, członkowie ROP.  

(rg)