W przedstawionym przez stronę rządową dokumencie ,,Założenia projektu budżetu państwa na rok 2021”, w części dotyczącej rynku pracy, rząd przewiduje, że stopa rejestrowanego bezrobocia wzrośnie z 5,2 proc. w grudniu 2019 r. do 8,0 proc. na koniec 2020 r., zaś w 2021 r. stopa bezrobocia wyniesie 7,5 proc.

W ocenie OPZZ prognozy te są zbyt optymistyczne.

Już w końcu grudnia 2019 r. w urzędach pracy zarejestrowanych było 866,4 tys. bezrobotnych, tj. o 16,7 tys. (o 2,0 proc.) więcej niż w listopadzie 2019 r. oraz o 102,5 tys. (o 10,6 proc.) mniej niż w grudniu 2018 r. Sytuacja pandemii zapoczątkowała niekorzystne trendy na rynku pracy. Z informacji przekazanych przez GUS wynika, że już w I kwartale 2020 r. zlikwidowano 119,9 tys. miejsc pracy – w tej liczbie niemal ¼ miejsc pracy zostało zlikwidowanych w związku z sytuacją epidemiczną.

Od marca 2020 r. utrzymuje się w Polsce negatywny trend wzrostu stopy bezrobocia rejestrowanego. W marcu bezrobocie wynosiło 5,4 proc., w kwietniu 5,8 proc., w maju 6,0 proc., a w czerwcu 6,1 proc. Sezonowość od lat stanowiła podstawową cechę polskiego rynku pracy i oznaczała wzrost bezrobocia w miesiącach rozpoczynających i kończących rok, ale miesiące wiosenne były okresami spadku liczby zarejestrowanych bezrobotnych. W czerwcu br., podobnie jak w maju, obserwowana od lat stała tendencja spadku bezrobocia została zachwiana, na co wskazują dane GUS. Jednocześnie w czerwcu 2020 r. w porównaniu do analogicznego miesiąca 2019 r. liczba bezrobotnych wzrosła o 149,4 tys. osób, tj. o 17 proc., a stopa bezrobocia w końcu czerwca 2020 r. była o 0,8 p. p. wyższa, niż przed rokiem. Poziom bezrobocia wzrósł we wszystkich województwach w końcu czerwca 2020 r. w porównaniu do stanu sprzed roku.

Mimo, że najwyższa dynamika wzrostu bezrobocia w relacji do poprzedniego miesiąca zanotowana została w kwietniu, to aktualna sytuacja nie wygląda optymistycznie. W Założeniach rząd podkreśla m.in., że cyt.: ,,(...) uwzględniając skalę tąpnięcia gospodarczego oraz sytuację na rynku pracy w innych krajach, wzrost bezrobocia w Polsce będzie relatywnie niewielki, co może mieć związek z działaniami antykryzysowymi podjętymi przez rząd (Tarcza Antykryzysowa, Tarcza Finansowa)”. Tymczasem w praktyce okazało się, że Tarcza Antykryzysowa nie ochroniła ponad stu tysięcy pracowników – od marca przybyło 117 029 bezrobotnych, a liczba osób pozostających bez pracy w czerwcu br. wyniosła już 1 026 471 osób. Dodatkowo, w czerwcu 2020 r., podobnie jak w poprzednim miesiącu, na podstawie obserwacji trendów z rynku pracy, jak i danych z urzędów pracy, zaobserwowano w niektórych podmiotach dalsze ograniczenie zatrudnienia (nieprzedłużanie umów terminowych oraz rozwiązywanie umów o pracę). Osoby zatrudniane na tymczasowych umowach są szczególnie zagrożone utratą pracy, na co rząd nie zwraca uwagi i nie proponuje jakichkolwiek innych, dodatkowych działań osłonowych dla tej grupy pracowników.

Na tle trudnej i pogarszającej się sytuacji krajowej niepokojąco wyglądają preferencje Polaków odnośnie ich wzrostu zainteresowania pracą za granicą. Tendencje migracyjne wykazują rezultaty badania przeprowadzonego przez agencję zatrudnienia OTTO Work Force. Zgodnie z raportem pt. Migracja zarobkowa polskich pracowników w czasie Covid-19 chętnych do wyjazdu do pracy sezonowej jest obecnie niemal o 30 proc. więcej niż w poprzednim roku. Gotowy na wyjazd do pracy za granicę jest co trzeci ankietowany, który stracił w Polsce pracę z powodu kryzysu oraz co piąty, któremu zlikwidowano firmę, w której pracował. Prawie trzech na dziesięciu skłania do migracji obniżka wynagrodzenia, a co piątego czasowe zamknięcie zakładu pracy w Polsce. Polacy najchętniej podejmują zagraniczną pracę w Holandii, Niemczech i Norwegii. Wpływ pandemii na rynek pracy w Holandii jest znacznie mniejszy, niż w Polsce. Ta sytuacja pokazuje, że przy tak utrzymującym się trendzie, możemy mieć w przyszłości problemy z polskim rynkiem pracy.

Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych negatywnie oceniło brak systemowych działań rządu na rzecz wysokiego bezpieczeństwa zatrudnienia i ograniczenia niestabilnych form zatrudnienia. Niezmiennie stoimy także na stanowisku, że państwo powinno aktywnie działać na rzecz promocji stabilnego zatrudnienia w ramach umów o pracę na czas nieokreślony oraz proponować działania wspierające zatrudnienie, czego zabrakło w kolejnych rządowych propozycjach Tarcz Antykryzysowych.

KD

Wydział Polityki Społecznej, Rynku Pracy Ubezpieczeń i Zdrowia OPZZ