3 grudnia 2019 r. senackie komisje: Budżetu i Finansów Publicznych oraz Rodziny, Polityki Senioralnej i Społecznej dyskutowały nad uchwaloną 21 listopada br. ustawą
o zmianie ustawy o Solidarnościowym Funduszu Wsparcia Osób Niepełnosprawnych oraz niektórych innych ustaw.

To jedna z ustaw, która w sprzeciwie, solidarnie zjednoczyła niemal całe środowisko organizacji pozarządowych reprezentujących osoby z niepełnosprawnościami. Ustawa jest także krytycznie oceniana przez opozycję, partnerów społecznych. To regulacja wprowadzająca zmiany systemowe w 11 innych ustawach z zakresu ubezpieczeń społecznych, podatków czy ochrony zdrowia; zgłoszona do Sejmu w trybie poselskim, nie konsultowana w sposób właściwy ustawowym trybom konsultacji społecznych, dyskutowana w sejmowej komisji finansów publicznych na jednym posiedzeniu przez zaledwie 4 godziny. Przegłosowana w Sejmie 21 listopada zaledwie 18 głosami.

Przypomnijmy, że chodzi o rozszerzenie zakresu zadań Solidarnościowego Funduszu Wsparcia Osób Niepełnosprawnych poprzez finansowanie z jego środków jednorazowego rocznego świadczenia pieniężnego dla emerytów i rencistów, a także rent socjalnych i zasiłków pogrzebowych. Rozszerzenie zakresu zadań Funduszu, dotychczas skoncentrowanego na potrzebach wsparcia osób z niepełnosprawnościami zmieniła charakter jego działalności, a tym samym i zmianę nazwy na: Fundusz Solidarnościowy, co w konsekwencji powoduje konieczność zmiany ogólnego określenia charakteru ustawy. Ustawa mocno ingeruje w szczególności w finanse Funduszu Rezerwy Demograficznej i Funduszu Pracy, zakładając możliwość zaciągania z ich źródła pożyczek na finansowanie jej nowych zadań. OPZZ krytycznie od początku odnosiło się zarówno do trybu prac parlamentarnych, jak i zawartości merytorycznej projektu ustawy, przedstawiając opinię (publikowaliśmy ją w całości na stronie internetowej OPZZ) i uczestnicząc w posiedzeniu sejmowej Komisji Finansów Publicznych, podzielonej w głosowaniu – z jednej strony przez liczne wnioski mniejszości opozycji z drugiej - wnioski o całkowite odrzucenie ustawy. Dyskusja w senackich komisjach była podobna, z licznymi wnioskami mniejszości aż po ten najdalej idący o odrzucenie ustawy.

Co nam jako OPZZ nie podoba się najbardziej?

Najkrócej mówiąc: co i jak ma być finansowane ze środków Funduszu Solidarnościowego. Z jednej strony to ,,13 emerytura” wypłacona poprzez misterny mechanizm finansowy przekazywania nieoprocentowanej pożyczki w kwocie do 9 mld zł udzielonej środków Funduszu Rezerwy Demograficznej (FRD). A przypomnijmy, że to fundusz na ,,ciężkie czasy”, powołany w 1999 roku jako ten mający zwiększyć bezpieczeństwo wypłacalności świadczeń emerytalnych i przyszłości emerytalnej przyszłym pokoleniom. Tymczasem rządzący sięgają po pieniądze teraz, doraźnie, czy odpowiedzialnie? Podobnie z Funduszem Pracy, który od 2009 roku jest obciążany kolejnymi, nie swoimi zadaniami. Żaden z przedstawicieli rządu i posłów wnioskodawców nie przedstawił wprost odpowiedzi na pytanie: dlaczego proponuje się demontaż funduszy celowych dla realizacji choćby wypłaty ,,13” stej emerytury, a właśnie w trakcie prac komisji senackich ten wątek wybrzmiał bardzo mocno. Jako OPZZ po raz kolejny przedstawiliśmy swoją krytyczną opinię, koncentrując się na nieuzasadnionym rozmontowywaniu finansów Funduszu Pracy i Funduszu Rezerwy Demograficznej. Opinia Biura Legislacyjnego Sejmu bardzo wyraźnie zaakcentowała wadliwość konsultacji społecznych podkreślając, że przeprowadzenie konsultacji jest co do zasady stałym elementem procedury ustawodawczej, a w tych przypadkach, w których prawo do opiniowania projektów aktów normatywnych wynika z przepisów prawa - niedochowanie konsultacji stanowi istotne naruszenie trybu postępowania ustawodawczego. Kwestionowano także zakładany termin wejścia w życie ustawy tj. 1 stycznia 2020 r., który powinien uwzględniać wszystkie etapy procedury parlamentarnej oraz termin na jej podpisanie. Konstytucyjne terminy na rozpatrzenie ustawy przez Senat i podpisanie ustawy przez Prezydenta to odpowiednio 30 dni od dnia przekazania i 21 dni od dnia przedstawienia do podpisu - wskazywano więc, że przyznany Prezydentowi czas na podjęcie decyzji nie może być iluzoryczny.

Posiedzenie Senatu zaplanowano na 17 i 18 grudnia br.

Wówczas zapadną dalsze decyzje ostatecznie rozstrzygające dalsze losy Funduszu Solidarnościowego i finansowania jego zadań.

W pracach komisji senackich OPZZ reprezentowały: Renata Górna i Katarzyna Duda z Wydziału Polityki Społecznej OPZZ.

(rg)