Ponad pół miliona (532,3 tys.) to liczba wszystkich osób zatrudnionych w 2019 roku w warunkach zagrożenia różnymi czynnikami niekorzystanie wpływającymi na ich zdrowie. Choć liczba ta robi wrażanie, najnowsze dane Głównego Urzędu Statystycznego (06.2020r.) odnośnie badania warunków pracy w 2019 roku nastrajają umiarkowanym optymizmem. Ogółem liczba osób pracujących w warunkach zagrożenia w przeliczeniu na 1000 zatrudnionych w zakładach objętych badaniem ma tendencję spadkową i wyniosła w 2019 r. - 72,9 (rok wcześniej było to 77,2). GUS objął badaniem 6,1 mln osób zatrudnionych w prawie 83 tys. jednostek. 

Ocena bezpieczeństwa pracy nie jest jednoznaczna, biorąc pod uwagę różne czynniki występujące w środowisku pracy wpływające na jej wykonywanie. Są nimi np. czynniki fizyczne (np. oświetlenie, hałas, mikroklimat), chemiczne (np. substancje toksyczne) czy biologiczne (np. bakterie), występujące na obszarze miejsca pracy (np. w hali fabrycznej, na stanowisku pracy), jak i na obszarze otaczającym zakład pracy. 

Co jest wciąż problemem w naszych zakładach pracy ? 

Hałas, zapylenie, oświetlenie i nadmierne obciążenie fizyczne.

Hałas to wciąż największe wyzwanie spośród czynników związanych ze środowiskiem pracy (58,9% zatrudnionych tj. prawie 190 tys. osób); w następnej kolejności istotnym czynnikiem szkodliwym są pyły (ponad 50 tys. osób tj. 15,9%). Nadmierne obciążenie fizyczne oraz niedostateczne oświetlenie stanowisk pracy to dwa kolejne ważne czynniki uciążliwości pracy - narażonych było na nie ponad 60% pracujących.

Pomimo wielu występujących niekorzystnych czynników w środowisku pracy cieszy fakt coraz powszechniej podejmowanych działań profilaktycznych, w tym szczególnie ważna – ocena ryzyka zawodowego. Poprzez zastosowanie środków technicznych, organizacyjnych, bądź ochrony indywidualnej wyeliminowano ryzyko zawodowe na 724 tys. stanowisk pracy, na których pracowało 1 mln osób. (dla porównania – w 2018 r. na 681,7 tys. stanowisk pracy, na których pracowało 967 tys. osób). Najwięcej pracowników otrzymuje wciąż środki ochrony indywidualnej (740 tys. osób), wobec – 467 tys. osób zastosowano środki organizacyjne, a dla ponad 380 tys. - środki techniczne.

Warto także pamiętać o tym, jakie świadczenia przysługują pracownikom z tytułu pracy w warunkach szkodliwych dla zdrowia i uciążliwych. Są nimi m.in. 1) posiłki profilaktyczne, wydawane nieodpłatnie w ramach dożywiania specjalnego pracownikom zatrudnionym stale przy pracach szczególnie szkodliwych dla zdrowia, wykonującym stale ciężkie lub uciążliwe prace na otwartej przestrzeni w okresie zimowym, inne prace narażające organizm na nadmierne ochłodzenie, jak również wykonującym prace w szczególnie trudnych warunkach; 2) napoje profilaktyczne; 3) inne środki odżywcze wydawane pracownikom na podstawie branżowych układów pracy lub innych przepisów; 4) skrócony czas pracy, tj. krótszy od ustawowego czasu pracy w danej grupie zawodowej, 5) dodatkowe urlopy (płatne); 6) inne uprawnienia, np. możliwość wcześniejszego, niż ogólnie przyjęto, przejścia na emeryturę. W 2019 roku najwięcej osób korzystało z napojów oraz posiłków profilaktycznych (odpowiednio 48 % i 36,8%). Ciekawe, że w sektorze publicznym więcej pracowników korzystało z dodatkowych urlopów (79,9%), uprawnień wynikających z pracy w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze (61,9%) oraz skróconego czasu pracy (ponad 52,5% ).

Stan warunków pracy w Polsce wciąż wymaga wzmożonego nadzoru i zintensyfikowania dialogu społecznego, a statystyki wskazują, że funkcjonowanie związku zawodowego w przedsiębiorstwie ma bezpośredni, pozytywny wpływ na standardy pracy i jej warunki. Zyskują na tym wszyscy.

(rg)