Ogólnopolskie Porozumienie
Związków zawodowych

Polityka gospodarcza

16 czerwca 2026

WRDS w Kielcach: płace nie mogą być jedynie kosztem

Podczas posiedzenia Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego w Kielcach, które odbyło się 12 czerwca 2026 r., wiele miejsca poświęcono wynagrodzeniom w sektorze publicznym oraz wysokości płacy minimalnej w 2027 r. Wniosek o przeprowadzenie debaty w tej sprawie złożyła Elżbieta Drogosz, przewodnicząca Rady OPZZ Województwa Świętokrzyskiego. Norbert Kusiak, dyrektor Wydziału Polityki Gospodarczej OPZZ Przedmiotem dyskusji były propozycje Rady Ministrów dotyczące wzrostu minimalnego wynagrodzenia za pracę oraz wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej w 2027 r. Rząd zaproponował, aby od 1 stycznia 2027 r. płaca minimalna wyniosła 4950 zł brutto, co oznacza wzrost o 144 zł, czyli o 3 proc. Jednocześnie zaproponowano 3-procentowy wzrost wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej. Dyskusja prowadzona na forum WRDS pokazała, że choć partnerzy społeczni różnią się w ocenie konkretnych propozycji płacowych, zgadzają się co do tego, że polityka wynagrodzeń ma istotne znaczenie nie tylko dla poziomu życia mieszkańców województwa świętokrzyskiego, ale również dla rozwoju lokalnej i krajowej gospodarki. Uczestnicy posiedzenia zwracali uwagę, że proponowany przez rząd wzrost wynagrodzeń w sferze budżetowej może okazać się niewystarczający wobec rosnących kosztów utrzymania oraz problemów kadrowych, z jakimi mierzą się instytucje publiczne. Wskazywano, że niskie płace utrudniają pozyskiwanie specjalistów i pogłębiają odpływ pracowników do sektora prywatnego. Podnoszono również problem spłaszczania wynagrodzeń w administracji rządowej i samorządowej. Coraz mniejsze różnice płacowe między stanowiskami o różnym poziomie odpowiedzialności osłabiają motywację do rozwoju zawodowego oraz negatywnie wpływają na atrakcyjność zatrudnienia w sektorze publicznym. Uczestnicy debaty podkreślali, że sprawnie działające państwo i samorządy są ważne nie tylko z punktu widzenia obywateli, ale również przedsiębiorców. Jakość usług publicznych, terminowość działań administracji oraz dostęp do wykwalifikowanych kadr przekładają się bowiem na warunki prowadzenia działalności gospodarczej, zyski i konkurencyjność firm. Nie zabrakło także dyskusji o płacy minimalnej. Strona związkowa argumentowała, że powinna ona lepiej odzwierciedlać rosnące koszty utrzymania i umożliwiać pracownikom udział w efektach wzrostu gospodarczego. Przedstawiciele pracodawców przypominali natomiast o konieczności uwzględniania kosztów pracy oraz sytuacji przedsiębiorstw, szczególnie w warunkach niepewności gospodarczej. W trakcie posiedzenia projekt stanowiska WRDS przedstawili Elżbieta Drogosz, przewodnicząca Rady OPZZ Województwa Świętokrzyskiego oraz Norbert Kusiak, sekretarz Prezydium Rady Dialogu Społecznego i dyrektor Wydziału Polityki Gospodarczej OPZZ. Prezentując projekt stanowiska, przedstawiciele OPZZ podkreślali, że debata o wynagrodzeniach nie może sprowadzać się wyłącznie do myślenia w kategoriach kosztów dla budżetu państwa. Wskazywali, że sposób wynagradzania pracowników sektora publicznego wpływa bezpośrednio na jakość usług publicznych, ale także na warunki prowadzenia działalności gospodarczej oraz wyniki finansowe przedsiębiorstw. Zwracali również uwagę na niepokojące zjawisko przedstawiania wzrostu płac w sektorze publicznym jako zagrożenia dla stabilności finansów publicznych. W ich ocenie polityka polegająca na ograniczaniu wynagrodzeń w administracji jest rozwiązaniem najłatwiejszym, ale nieefektywnym. Utrzymywanie niekonkurencyjnych płac może bowiem prowadzić do odpływu wykwalifikowanych pracowników oraz pogłębiania problemów kadrowych w instytucjach publicznych. Przedstawiciele OPZZ zaprezentowali również stanowisko central związkowych dotyczące wysokości przyszłorocznych wynagrodzeń. Przypomnieli, że postulują one wzrost wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej o co najmniej 15 proc. oraz ustalenie minimalnego wynagrodzenia za pracę w 2027 r. na poziomie nie niższym niż 5200 zł brutto. Jednocześnie podkreślali, że dyskusja o wynagrodzeniach powinna odbywać się z udziałem wszystkich partnerów społecznych. Ich zdaniem nie może ona pomijać głosu pracowników, pracodawców oraz strony samorządowej, ponieważ to właśnie na poziomie lokalnym najpełniej widoczne są skutki decyzji podejmowanych na poziomie centralnym. Przedstawiciele OPZZ wyrazili nadzieję, że dyskusja prowadzona w ramach Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego w Kielcach stanie się ważnym głosem regionu świętokrzyskiego w ogólnopolskiej debacie na temat wynagrodzeń. Efektem posiedzenia było przyjęcie stanowiska Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego w Kielcach, które zostało przekazane Prezydium Rady Dialogu Społecznego. Ze stanowiskiem WRDS w Kielcach można zapoznać się TUTAJ (nq)

Czytaj więcej

16 czerwca 2026

Płace rosną zbyt wolno. Spór o minimalne wynagrodzenie i płace w budżetówce

15 czerwca 2026 r. odbyło się posiedzenie plenarne Rady Dialogu Społecznego, podczas którego omówiono wykonanie budżetu państwa za 2025 rok oraz przedstawiono stanowiska strony rządowej i partnerów społecznych w sprawie płacy minimalnej, wskaźnika wzrostu wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej oraz waloryzacji rent i emerytur z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych w 2027 r. Norbert Kusiak, sekretarz Prezydium Rady Dialogu Społecznego (OPZZ) Otwierając dyskusję, wiceminister finansów Hanna Majszczyk przedstawiła sprawozdanie z wykonania budżetu państwa za 2025 r., wskazując, że kluczowe wskaźniki makroekonomiczne ukształtowały się poniżej pierwotnych założeń. Produkt krajowy brutto wzrósł o 3,6%, wobec planowanych 3,9%. Jednocześnie inflacja wyniosła 3,6%, czyli o 1,4 pkt proc. mniej od prognoz. W ocenie resortu finansów przełożyło się to na niższe od zakładanych dochody budżetowe, w szczególności z podatków pośrednich. Mimo tego budżet został wykonany w sposób stabilny, przy utrzymaniu kluczowych wydatków społecznych i inwestycyjnych. Wiceminister finansów poinformowała ponadto, że Rada Ministrów przyjęła wskaźnik wzrostu wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej na 2027 r. na poziomie 103%, co oznacza nominalny wzrost płac o 3%. Z kolei Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, minister rodziny, pracy i polityki społecznej poinformowała, że Rada Ministrów proponuje, aby minimalne wynagrodzenie na 2027 r. wyniosło 4950 zł brutto. Oznacza to wzrost o 144 zł. Jak wskazała, proponowany poziom odpowiada 49,6 proc. prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej i przekracza prognozowaną inflację (2,5 proc.), co gwarantuje realny wzrost siły nabywczej wynagrodzenia minimalnego. W kontekście wdrażania unijnej dyrektywy dotyczącej adekwatnych wynagrodzeń minimalnych minister Dziemianowicz-Bąk wskazała, że rządowy projekt ustawy o minimalnym wynagrodzeniu za pracę znajduje się obecnie na etapie prac Komitetu Stałego Rady Ministrów, a następnie trafi pod obrady rządu i parlamentu. Jednocześnie doprecyzowała, że procedowany projekt poselski nowelizacji ustawy o minimalnym wynagrodzeniu nie stanowi implementacji dyrektywy, lecz dotyczy m.in. zasad wliczania składników wynagrodzenia oraz sankcji za jego niewypłacanie. Piotr Ostrowski, przewodniczący OPZZ, skrytykował rządową propozycję podniesienia płacy minimalnej o 3%, wskazując, że skala wzrostu jest niewystarczająca wobec rosnących kosztów życia oraz sytuacji dochodowej pracowników. Jak podkreślił, w praktyce oznacza to jedynie niewielką podwyżkę o 98 zł miesięcznie „na rękę”. Zwrócił uwagę, że taka decyzja prowadzi do dalszego obniżenia relacji płacy minimalnej do przeciętnego wynagrodzenia o 1,3 pkt proc. W jego ocenie oznacza to oddalanie się od standardów adekwatnego minimalnego wynagradzania oraz osłabienie udziału pracowników o najniższych dochodach w efektach wzrostu gospodarczego. Przewodniczący OPZZ podkreślił, że wzrost płacy minimalnej powinien uwzględniać realne koszty utrzymania, które w ostatnich latach znacząco wzrosły, szczególnie w obszarze żywności, energii oraz kosztów mieszkaniowych. Odwołując się do danych społeczno-ekonomicznych, zwrócił uwagę, że sytuacja wielu gospodarstw domowych pozostaje trudna, ponieważ najniżej zarabiające grupy wydają więcej niż wynoszą ich dochody rozporządzalne, co zmusza je do zadłużania się. Przypomniał postulat OPZZ podniesienia płacy minimalnej w 2027 r. do co najmniej 5200 zł brutto, argumentując, że wyższa dynamika wynagrodzeń jest konieczna, aby zapewnić realną poprawę sytuacji pracowników oraz ograniczyć pogłębianie nierówności dochodowych. W ocenie OPZZ obecna propozycja rządu nie realizuje tych celów. Krytyka OPZZ dotyczyła również 3-procentowej podwyżki w państwowej sferze budżetowej. Przewodniczący OPZZ wskazał, że taki poziom wzrostu wynagrodzeń jest niewystarczający w kontekście narastających problemów kadrowych w administracji publicznej oraz rosnącej konkurencji z sektorem prywatnym. Zwrócił uwagę na spadającą atrakcyjność pracy w sektorze publicznym, trudności rekrutacyjne oraz wysoką liczbę nieobsadzonych stanowisk w naborach. Wskazał również na pogłębiające się zjawisko spłaszczenia wynagrodzeń w sektorze publicznym. W tym kontekście przypomniał, że OPZZ postuluje wzrost wynagrodzeń w sferze budżetowej na poziomie 15%, argumentując, że tylko wyraźnie wyższa dynamika płac w sektorze publicznym niż płacy minimalnej może odwrócić niekorzystny trend. Piotr Ostrowski ocenił również, że utrzymywanie konkurencyjności gospodarki opartej na niskich kosztach pracy wyczerpuje swoje możliwości. Jego zdaniem dalszy rozwój powinien opierać się na wzroście produktywności, innowacyjności oraz wyższej wartości dodanej, a nie na ograniczaniu dynamiki wynagrodzeń. Norbert Kusiak, dyrektor Wydziału Polityki Gospodarczej OPZZ przedstawiając stanowisko OPZZ wobec wykonania budżetu państwa za 2025 r., podkreślił, że ocena budżetu nie może ograniczać się wyłącznie do wskaźników makroekonomicznych, lecz powinna obejmować realny wpływ na sytuację pracowników oraz podział efektów wzrostu gospodarczego pomiędzy państwo, przedsiębiorstwa i pracowników. Zwrócił uwagę, że spadek inflacji w 2025 r., choć pozytywny, nie zrekompensował skutków wcześniejszego okresu wysokich cen. W jego ocenie wiele gospodarstw domowych wciąż odczuwało trudną sytuację materialną, podczas gdy przedsiębiorstwa poprawiały wyniki finansowe, co – jak wskazywał – potwierdza nierównomierne rozłożenie kosztów i korzyści wzrostu gospodarczego. W części dotyczącej rynku pracy wskazał na utrzymujące się problemy kadrowe i rekrutacyjne w sektorze publicznym oraz niewykonywanie planów wynagrodzeń w jednostkach budżetowych. Odnosząc się do dochodów budżetowych, zaznaczył, że wpływy z CIT były niższe od prognoz o około 7 mld zł, mimo wyraźnej poprawy wyników przedsiębiorstw, w tym wzrostu zysków netto firm o ponad 13% i sektora bankowego o ponad 22%. W jego ocenie świadczy to o niedopasowaniu dochodów z CIT do dynamiki zysków w gospodarce. Jednocześnie zwrócił uwagę na asymetrię w opodatkowaniu pracy. Wskazał, że wzrost wynagrodzeń nominalnych automatycznie zwiększa obciążenia PIT, podczas gdy brak pełnej waloryzacji progów podatkowych i kwoty wolnej prowadzi do stopniowego wzrostu obciążenia pracowników. Podkreślił przy tym, że pracownicy mają ograniczone możliwości optymalizacji podatkowej w porównaniu z przedsiębiorstwami. Skrytykował również tezę o braku przestrzeni na wzrost wynagrodzeń w sektorze publicznym, argumentując, że ciężar finansowania państwa w coraz większym stopniu spoczywa na pracownikach, a nie na najbardziej zyskownych podmiotach gospodarczych, które unikają płacenia podatków. W tym kontekście wskazał, że postulaty OPZZ dotyczące waloryzacji progów PIT, podniesienia kwoty wolnej oraz zwiększenia efektywności CIT mają przywrócić elementarną uczciwość systemu podatkowego. Sebastian Koćwin, wiceprzewodniczący OPZZ, przedstawił stanowisko OPZZ dotyczące wskaźnika waloryzacji emerytur i rent w 2027 roku. OPZZ postuluje podwyższenie wskaźnika waloryzacji świadczeń emerytalno-rentowych ponad ustawowe minimum. Proponowany mechanizm powinien – jak wskazał – uwzględniać inflację powiększoną o co najmniej 50% realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia. Podkreślił, że postulat ten jest konsekwentnie zgłaszany od wielu lat i powinien zostać uwzględniony w debacie publicznej. Zwrócił uwagę na systematyczny spadek stopy zastąpienia, która – zgodnie ze standardami Międzynarodowej Organizacji Pracy – nie powinna być niższa niż 40%. Wskazał również, że świadczenia dodatkowe, takie jak trzynasta i czternasta emerytura, mają charakter wyłącznie doraźny. Łagodzą one skutki ubóstwa w krótkim okresie, ale nie wpływają na trwały poziom świadczeń, ponieważ nie są wliczane do podstawy emerytury. Podkreślił, że ponad 400 tys. osób starszych żyje poniżej minimum egzystencji, co obrazuje utrzymujące się ryzyko ubóstwa w tej grupie społecznej. Zwrócił także uwagę na skutki wydłużenia średniego dalszego trwania życia, wynikającego z tablic GUS z marca 2026 r., oraz na wzrost liczby emerytur niższych od minimalnej ustawowej emerytury. Na zakończenie zaapelował o ponowną analizę przedstawionych przez rząd propozycji. Przedstawiciele organizacji pracodawców w dyskusji zwrócili uwagę na pogarszającą się sytuację finansów publicznych oraz rosnący deficyt sektora finansów publicznych, który – ich zdaniem – ogranicza przestrzeń do dalszego zwiększania wydatków publicznych, w tym wynagrodzeń w sferze budżetowej. W odniesieniu do płacy minimalnej pracodawcy wskazywali, że jej dynamika w ostatnich latach przewyższa tempo wzrostu wydajności pracy, co prowadzi do wzrostu kosztów funkcjonowania przedsiębiorstw, w szczególności w sektorze mikro i małych firm. Zwracali także uwagę na ryzyko dalszego osłabienia konkurencyjności części branż oraz pogłębiania się różnic regionalnych na rynku pracy. W części wystąpień pojawił się również postulat rozważenia regionalizacji płacy minimalnej. Przedstawiciele pracodawców podkreślali znaczenie kosztów energii jako jednego z kluczowych czynników wpływających na konkurencyjność polskiej gospodarki. W zakresie emerytur i rent strona pracodawców opowiedziała się za utrzymaniem waloryzacji w oparciu o obowiązujące mechanizmy ustawowe, argumentując to koniecznością zachowania stabilności finansów publicznych oraz długoterminowej równowagi systemu ubezpieczeń społecznych. (nq)

Czytaj więcej

15 czerwca 2026

5200 zł płacy minimalnej to uczciwa propozycja

Rząd zaproponował, aby od 1 stycznia 2027 r. minimalne wynagrodzenie za pracę wyniosło 4950 zł brutto. Oznacza to wzrost o 144 zł w stosunku do obowiązującej w 2026 r. kwoty 4806 zł, czyli zaledwie o 3 proc. Jednocześnie organizacje pracodawców i związki zawodowe przedstawiły odmienne propozycje, które – co zupełnie naturalne – wynikają z różnej oceny sytuacji gospodarczej oraz odmiennych interesów. Norbert Kusiak, dyrektor Wydziału Polityki Gospodarczej OPZZ Wszystko wskazuje na to, że po raz kolejny dialog społeczny w sprawie płacy minimalnej nie będzie mechanizmem współdecydowania, lecz jedynie wypełnieniem ustawowego obowiązku ciążącego na Radzie Ministrów. Niepokój OPZZ budzi nie tylko sama propozycja wzrostu płacy minimalnej, ale także sposób jej uzasadniania. Rząd opiera swoją propozycję na podwyżce zbliżonej do prognozowanej inflacji (2,5%), sprowadzając problem wynagrodzenia minimalnego do jednego wskaźnika makroekonomicznego. Tymczasem rzeczywistość społeczna jest bardziej złożona. W praktyce, propozycja rządu oznacza podwyżkę „na rękę” rzędu zaledwie około 98 zł, co w żaden sposób nie nadąża za realnymi kosztami życia. Rachunki za energię, mieszkanie i podstawowe usługi rosną znacznie szybciej, przez co taka podwyżka nie poprawi sytuacji pracowników, lecz jedynie pogłębi ich trudne warunki bytowe. Najnowsze dane GUS pokazują, że sytuacja materialna wielu gospodarstw domowych pozostaje bardzo trudna. Najbiedniejsze 20 proc. gospodarstw domowych wydaje przeciętnie 118 proc. swoich dochodów rozporządzalnych. Oznacza to, że aby związać koniec z końcem, muszą sięgać po oszczędności, zaciągać pożyczki albo zadłużać się u rodziny czy znajomych. Trudno o bardziej dobitny dowód na to, że znaczna część społeczeństwa nie korzysta z owoców wzrostu gospodarczego. Jednocześnie rosną nierówności społeczne. Współczynnik Giniego wzrósł w 2025 r. do poziomu 0,307 z 0,300 rok wcześniej. Sam GUS stwierdza wprost, że nastąpił wzrost nierówności dochodowych. Najbogatsze 20 proc. społeczeństwa osiąga przeciętny dochód rozporządzalny na poziomie 6910 zł na osobę miesięcznie. To aż 5,8 razy więcej niż w przypadku najuboższych 20 proc. obywateli. Jeszcze rok wcześniej relacja ta wynosiła 5,3. Rosną również koszty podstawowych potrzeb życiowych. Wydatki związane z utrzymaniem mieszkania i nośnikami energii pochłaniają już 20 proc. wszystkich wydatków gospodarstw domowych. Żywność stanowi kolejne 25 proc. budżetu. Oznacza to, że niemal połowa wydatków przeciętnego gospodarstwa przeznaczana jest na zaspokojenie najbardziej elementarnych potrzeb. GUS odnotowuje ponadto spadek spożycia wielu podstawowych produktów żywnościowych. Spożycie cukru spadło o 14,5 proc., tłuszczów roślinnych o 4,8 proc., a pieczywa o 2,3 proc. I nie jest to efekt większej dbałości o zdrowie. To efekt zaciskania pasa. Najuboższe gospodarstwa ograniczają zakupy mięsa, warzyw, owoców czy produktów mlecznych dlatego, że ich na to nie stać. Dlatego OPZZ postuluje, aby minimalne wynagrodzenie za pracę w 2027 r. wyniosło co najmniej 5200 zł brutto. Oznaczałoby to wzrost o około 8,2 proc., czyli o 394 zł (270 zł netto). Co istotne, nie jest to stanowisko tylko OPZZ. To wspólny postulat trzech central związkowych, oparty na przekonaniu, że płaca minimalna musi nadążać nie tylko za inflacją, lecz przede wszystkim za rzeczywistymi kosztami życia oraz wzrostem wynagrodzeń w gospodarce. OPZZ nie zgadza się oparcie prognozowanego wzrostu płacy minimalne na wskaźniku zbliżonym do inflacji jako jedynego punktu odniesienia przy ustalaniu minimalnego wynagrodzenia. Znacznie bardziej adekwatnym wskaźnikiem wydaje się prognozowana dynamika przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej, wynosząca około 5,6 proc. To ona lepiej odzwierciedla procesy zachodzące na rynku pracy. Przyjęcie rządowej propozycji oznaczałoby ponadto spadek relacji płacy minimalnej do przeciętnego wynagrodzenia z 50,9 proc. obecnie do 49,6 proc. w 2027 r., czyli o 1,3 punktu procentowego. Byłby to wyraźny sygnał, że osoby otrzymujące płacę minimalną mają byćwykluczone z udziału w efektach wzrostu gospodarczego. Oczywiście, jak zawsze w takich sytuacjach, pojawiają się głosy ostrzegające przed katastrofą gospodarczą. Część organizacji pracodawców tradycyjnie straszy opinię publiczną, że każda podwyżka płacy minimalnej doprowadzi do katastrofy i masowych zwolnień oraz upadku przedsiębiorstw. Problem polega na tym, że podobne prognozy słyszeliśmy już nie raz, przy każdej wcześniejszej podwyżce płacy minimalnej. Tymczasem polska gospodarka nie tylko nadal się rozwija, ale należy dziś do grona największych gospodarek świata. Co więcej, dane ekonomiczne nie potwierdzają czarnych scenariuszy pracodawców. Zgodnie z danymi Głównego Urzędu Statystycznego, w 2025 r. wynik finansowy netto przedsiębiorstw wzrósł o 13,5 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim. Jeszcze większy wzrost odnotował sektor bankowy. Zysk netto banków zwiększył się o 22,2 proc. Oznacza to, że część gospodarki korzysta z dobrej koniunktury, dlatego trudno uznać, że przedsiębiorstw nie stać na wyższy wzrost płac. GUS wskazuje ponadto, że sytuacja finansowa przedsiębiorstw w I kwartale 2026 r. pozostawała dobra. Rentowność wzrosła do blisko 4 proc., a nakłady inwestycyjne zwiększyły się o około 9 proc. Firmy inwestują, rozwijają się i planują przyszłość. Dane te nie przypomina obrazu gospodarki stojącej nad przepaścią. Jeżeli przedsiębiorstwa zwiększają przychody, poprawiają rentowność i zwiększają inwestycje, trudno uznać, że postulowany przez OPZZ wzrost płacy minimalnej stanowi zagrożenie dla ich stabilności. Najważniejsze jest jednak to, że wzrost wynagrodzeń może również skłaniać przedsiębiorstwa do poszukiwania przewag konkurencyjnych opartych na produktywności i innowacyjności, a nie na niskich kosztach pracy. Polska nie może bez końca konkurować tanią siłą roboczą. Ten model rozwojowy wyczerpał swoje możliwości. Propozycja płacy minimalnej na poziomie 5200 zł brutto nie jest więc postulatem oderwanym od realiów gospodarczych. Jest próbą znalezienia równowagi między potrzebami pracowników a możliwościami gospodarki. Jest wyrazem przekonania OPZZ, że rozwój kraju powinien przekładać się na poprawę jakości życia obywateli, a nie wyłącznie na wzrost zysków firm. (nq)

Czytaj więcej

08 czerwca 2026

Semestr Europejski 2026: Zalecenia dla Polski

Komisja Europejska opublikowała komplet dokumentów w ramach unijnego systemu zarządzania gospodarczego – Semestru Europejskiego. Jednym z nich są Zalecenia Rady rekomendowane są do podjęcia przez kraj w celu wypełnienia wytycznych gospodarczych i społecznych Unii Europejskiej. Treść Zaleceń ma wpływ na priorytety wydatkowania środków unijnych a rząd jest zobowiązany przedstawić działania, które podejmuje na rzecz wprowadzenia w życie Zaleceń. Rada rekomenduje Polsce podjęcie w latach 2026 i 2027 działań mających na celu: Dalsze przestrzeganie maksymalnych stóp wzrostu wydatków netto zaleconych przez Radę w dniu 21 stycznia 2025 r. w celu likwidacji nadmiernego deficytu, korzystając jednocześnie z elastyczności przewidzianej w krajowej klauzuli wyjścia celem zwiększenia wydatków na obronę. Zwiększenie wydatków na obronę i gotowości obronnej, a jednocześnie zapewnienie efektywności wydatków i stopniowe dostosowywanie budżetu w celu utrzymania strukturalnie wyższych wydatków na obronę. Zapewnienie, aby wszelkie środki wprowadzane w celu złagodzenia skutków wzrostu cen energii miały charakter tymczasowy, były ukierunkowane na ochronę gospodarstw domowych znajdujących się w trudnej sytuacji lub zaspokojenie potrzeb przedsiębiorstw energochłonnych oraz utrzymywały zachęty do oszczędzania energii, a jednocześnie zapewnienie, aby koszty fiskalne tych środków były zgodne z zobowiązaniami podjętymi na podstawie ram fiskalnych UE. Poprawę efektywności wydatków publicznych, w tym przez lepsze ukierunkowanie świadczeń społecznych i rozszerzenie zakresu przeglądów wydatków. Zwiększenie dochodów sektora instytucji rządowych i samorządowych, między innymi przez nadanie większej roli źródłom dochodów, które są mniej szkodliwe dla wzrostu gospodarczego, oraz poprawę przestrzegania przepisów prawa podatkowego. Poprawę adekwatności systemu emerytalnego, przy jednoczesnym zachowaniu jego długoterminowej stabilności, przez podniesienie rzeczywistego wieku przejścia na emeryturę, przeciwdziałanie ubóstwu emerytalnemu kobiet i osób samozatrudnionych oraz reformę specjalnych programów emerytalnych. Zapewnienie ciągłości reform i inwestycji realizowanych w ramach Instrumentu na rzecz Odbudowy i Zwiększania Odporności. Utrzymanie tempa realizacji projektów w ramach programów polityki spójności, w stosownych przypadkach w oparciu o realokację środków na priorytety strategiczne i elastyczność w śródokresowym przeglądzie ram polityki spójności. Zajęcie się wyjątkowymi problemami społeczno-gospodarczymi, zagrożeniami bezpieczeństwa i wyzwaniami w zakresie gotowości cywilnej, które dotyczą zwłaszcza regionów na zewnętrznej wschodniej granicy UE. Uproszczenie przepisów, usprawnienie narzędzi regulacyjnych i zapewnienie, aby ramy prawne były stabilne i jasne. Zachęcanie do konkurencji w procedurach udzielania zamówień publicznych przez poprawę ich efektywności i zmniejszenie uciążliwości, a także zapewnienie długoterminowego planowania zamówień publicznych. Wzmocnienie powiązań między nauką a biznesem przez tworzenie skuteczniejszych zachęt do komercjalizacji badań naukowych oraz opracowanie efektywnego wykazu projektów, które osiągnęły gotowość inwestycyjną. Unowocześnienie publicznego systemu badań naukowych, zwiększenie atrakcyjności karier naukowych oraz zapewnienie stabilnego finansowania badań naukowych i innowacji. Sprawienie, aby otoczenie działalności gospodarczej było bardziej przyjazne dla innowacji, w tym dla przedsiębiorstw typu start-up i scale-up. Zmniejszenie dysproporcji terytorialnych, w szczególności przez zwiększenie dostępu do usług publicznych i infrastruktury publicznej oraz poprawę ich jakości, a także badania naukowe i innowacje. Budowanie zdolności administracyjnych i poprawę efektywności przez wykorzystanie interoperacyjności e-usług i stosowanie zasady jednorazowości gromadzenia danych na potrzeby cyfryzacji. Zwiększenie wskaźnika wykorzystania technologii cyfrowych przez MŚP, a jednocześnie priorytetowe traktowanie wsparcia na rzecz zaawansowanych technologii. Zwiększenie podaży i jakości mieszkań przystępnych cenowo i mieszkań socjalnych dzięki skutecznej koordynacji i strategiom polityki mieszkaniowej, rozszerzeniu programów mieszkalnictwa przystępnego cenowo i mieszkalnictwa socjalnego, poprawie przepisów i zmianie opodatkowania nieruchomości. Poprawę elastyczności i przepustowości sieci systemu energetycznego, zwiększenie transgranicznych połączeń międzysystemowych i handlu energią elektryczną oraz usunięcie ograniczeń w dalszym wykorzystaniu odnawialnych źródeł energii. Promowanie wyważonych sygnałów cenowych dotyczących energii elektrycznej, aby zachęcać do elektryfikacji oraz stopniowe wycofywanie dopłat do paliw kopalnych, zwłaszcza tych związanych z górnictwem węglowym. Umożliwienie czystej transformacji przemysłowej i wspieranie zorientowanych na innowacje strategii transformacji dla regionów zależnych od węgla. Zmniejszenie zależności od paliw kopalnych w sektorze ciepłowniczym w połączeniu z termomodernizacją budynków. Promowanie dekarbonizacji transportu wraz z infrastrukturą wspomagającą. Budowanie odporności na zmianę klimatu przez funkcjonalne zarządzanie w zakresie przystosowania się do zmiany klimatu, odtwarzanie ekosystemów i zrównoważone wykorzystanie zasobów naturalnych. Wspieranie wysokiej jakości edukacji włączającej oraz rozwiązanie problemu niedoborów pracowników i umiejętności. Zwiększenie uczestnictwa w dziedzinach STEM w szkolnictwie wyższym oraz rozwiązanie problemu niedoboru nauczycieli i jakości kształcenia nauczycieli. Dalsze zwiększanie skuteczności kształcenia i szkolenia zawodowego. Ułatwianie i zwiększanie uczestnictwa dorosłych w uczeniu się. Zwiększenie uczestnictwa w rynku pracy grup defaworyzowanych, w szczególności osób z niepełnosprawnościami, między innymi przez zapewnienie dostosowanego do ich potrzeb wsparcia na rynku pracy. Ograniczenie segmentacji rynków pracy w porozumieniu z partnerami społecznymi przez rozwiązanie problemu arbitrażu podatkowego z wykorzystaniem różnych rodzajów umów oraz poprawę dostępu do ochrony socjalnej. Zwiększenie dostępu do usług opieki długoterminowej i poprawę ich jakości. Z pełną treścią dokumentu można zapoznać się tutaj. Uwagi i komentarze do Zaleceń Rady można przesyłać na adres: pietrzak@opzz.org.pl. (KP)

Czytaj więcej

02 czerwca 2026

Transformacja klimatyczna: debata polskich i niemieckich związkowców

W siedzibie OPZZ odbyła się debata polskich i niemieckich związkowców dotycząca krajowych procesów transformacji klimatycznej gospodarki. Przedstawiciele OPZZ oraz niemieckiej centrali związkowej DGB i projektu Revierende z Cottbus rozmawiali o przemianach w energetyce i górnictwie wynikających z unijnej polityki klimatycznej. Spotkanie było możliwe dzięki wsparciu Fundacji im. Fredricha Eberta. Dyskusja koncentrowała się na wymianie doświadczeń oraz ocenie dotychczasowych działań transformujących gospodarki, polską i niemiecką, ich wpływie na rynek pracy i regiony. Niesłabnącym wyzwaniem jest zapewnienie wysokiej jakości miejsc pracy w przekształcanych regionach i nowotworzonych zakładach pracy. Poruszono kwestię zmieniającego się w ostatnich latach otoczenia geopolitycznego, w którym realizowana jest transformacja klimatyczna, cen energii, kondycji europejskiej produkcji przemysłowej oraz jej konkurencyjności. Wyzwania w tych obszarach wymuszają korektę polityki energetycznej w wielu państwach i uwzględnienia bezpieczeństwa energetycznego. Mówiono o polityce unijnej, w tym konieczności działań chroniących konkurencyjność UE, pracach Komisji Europejskiej nad rewizją systemu EU ETS oraz mankamentach instrumentu CBAM. Wskazywano na złożony proces transformacji wymagający czasu, inwestycji infrastrukturalnych i społecznych, co wiąże się ze znaczącymi nakładami finansowymi po stronie państw, firm i społeczeństw. Rozmawiano również o jakości dialogu społecznego w Polsce i w Niemczech, który uznano za kluczowy dla zapewnienia sprawiedliwego wymiaru transformacji klimatycznej. Zauważalna jest lepsza koordynacja działań publicznych w Niemczech i silniejsze struktury dialogu społecznego w sprawie transformacji klimatycznej w porównaniu z krajowymi doświadczeniami a także wyższe nakłady finansowe na proces przekształceń i wsparcia gospodarki a przez to miejsc pracy. Mimo to wyzwania związane z procesem transformacji klimatycznej pozostają znaczące. Ponadto, zwracano uwagę na długofalowe konsekwencje procesu zmian gospodarczych, które wymagają adekwatnej polityki publicznej. W spotkaniu OPZZ reprezentowali Przewodniczący OPZZ, Piotr Ostrowski, Wiceprzewodnicząca OPZZ, Barbara Popielarz oraz Mirosław Grzybek, Przewodniczący Federacji Związków Zawodowych Metalowców i Hutników w Polsce, członek Prezydium i Rady OPZZ; Artur Jacek Wilkoń, Przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Huty ŁABĘDY oraz Wiceprzewodniczący Federacji Związków Zawodowych Metalowców i Hutników w Polsce; Artur Wilk, Wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Kadra przy Tauron Wytwarzanie oraz Przewodniczący Zespołu ds. sprawiedliwej transformacji; Adam Skwarnicki, Przewodniczący ZZP E.ON Polska S.A. i spółek zależnych; Mariusz Sońta, Wiceprzewodniczący MZZ "ODKRYWKA" KWB Bełchatów oraz Sebastian Dereń, Członek Zarządu MZZ "ODKRYWKA" KWB Bełchatów. Z ramienia Niemieckiej Federacji Związków Zawodowych (DGB) w spotkaniu uczestniczyli: Frederik Moch, Kierownik Działu Polityki Strukturalnej, Przemysłowej i Usługowej w DGB, kierownik projektu Revierwende; Marko Schmidt, Kierownik zespołu ds. regionu Łużyc, Revierwende; Alexander Pförtner, Kierownik ds. finansów, administracji i relacji zewnętrznych, Revierwende oraz Martin Schautschick, Przewodniczący Rady Zakładowej w elektrowni LEAG Boxberg. Fundację im. Fredricha Eberta reprezentował Maciej Zaboronek, Menedżer projektów. W tym dniu w siedzibie OPZZ odbyła się również otwarta debata pt. „Dwie transformacje - czy sprawiedliwe?” zorganizowana przez ww. Fundację. Debata miała na celu wymianę poglądów na temat transformacji regionów węglowych oraz szerszym wpływie obecnych przemian na miejsca pracy w Polsce i Niemczech. Punktem wyjścia do rozmowy była publikacja „Dwie transformacje”, wydana we współpracy OPZZ, DGB oraz Friedrich-Ebert-Stiftung Warszawa. W wydarzeniu brał udział Artur Wilk – Przewodniczący zespołu OPZZ ds. sprawiedliwej transformacji, Związek Zawodowy Kontra przy Tauron Wytwarzanie. (KP)

Czytaj więcej

02 czerwca 2026

Co finansują środki z EU ETS pozostaje zagadką

Sprawiedliwy wymiar transformacji klimatycznej wymaga, aby fundusze uzyskane przez Polskę w ramach działania unijnego Systemu Handlu Uprawnieniami do Emisji (EU ETS) wspierały pracowników i przedsiębiorstwa, na których polityka klimatyczna ma bezpośrednie oddziaływanie. UE wymaga od państw członkowskich, aby środki uzyskiwane z handlu uprawnieniami do emisji CO2 w ramach systemu EU ETS były wykorzystywane na realizację polityki klimatycznej. Czy tak jest w Polsce? Trudno zweryfikować. Z dostępnych informacji wynika, że w ostatnich trzech latach krajowy przychód ze sprzedaży uprawnień do emisji wyniósł ponad 54 mld zł, a w roku bieżącym szacowany jest na ponad 20 mld zł. Trudno jednak o precyzyjne i wyczerpujące informacje o celach, na które te fundusze są przez rząd wykorzystywane. Analiza dostępnych źródeł, w tym sprawozdań o wykorzystaniu środków uzyskanych z aukcji uprawnień EU ETS, które Rada Ministrów przekazuje corocznie do Komisji Europejskiej nie pozwalają uzyskać pełnej wiedzy o wykorzystaniu dochodów budżetu państwa z tego tytułu. Sprawozdania są zatwierdzane przez Komisję, jednak ich wymagany zakres jest minimalistyczny. Dlatego wiceprzewodnicząca OPZZ, Barbara Popielarz, skierowała wniosek do ministra finansów o przedstawienie informacji na temat konkretnych zadań - wraz z wysokością wydatków na ich realizację, na które przeznaczono dochody budżetu państwa uzyskane w latach 2023-2025 ze sprzedaży uprawnień do emisji gazów cieplarnianych w ramach EU ETS. Zapytaliśmy również, jakie działania oraz wydatki będą finansowane z tych środków w 2026 r. Chcieliśmy również wiedzieć, jaki był podział wydatków finansowanych z dochodów EU ETS w rozbiciu na cele związane z redukcją gazów cieplarnianych lub zarządzaniem emisjami oraz na inne działania budżetowe, niezwiązane bezpośrednio z polityką klimatyczną. OPZZ wniósł również o wskazanie mechanizmów zapewniających zgodność krajowego sposobu wydatkowania środków uzyskanych w ramach EU ETS z wymogami prawa UE dotyczącymi przeznaczania tych środków. W naszej ocenie, informacje na temat sposobu wykorzystania funduszy uzyskanych w ramach działania EU ETS powinny być corocznie publikowane rząd. Dzięki temu strona społeczna, w tym związki zawodowe, mogłyby analizować mechanizmy finansowe stosowane przez państwo służące do realizacji transformacji klimatycznej oraz prowadzić dialog społeczny w sprawie wparcia pracowników zatrudnionych w sektorach gospodarki podlegających przekształceniom, w szczególności w przemyśle. W odpowiedzi na wystąpienie OPZZ, podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów, Jurand Drop udzielił informacji podkreślając, że obejmują one swoim zakresem jedynie działy budżet, finanse publiczne, instytucje finansowe. Poinformował, że dochody budżetu państwa ze sprzedaży uprawnień do emisji CO2 wyniosły w kolejnych latach odpowiednio: w 2023 r. 18,3 mld zł, w 2024 r. 14,1 mld zł a w 2025 r. 12,1 mld zł. Przy czym podkreślił, że przepisy unijne nie wymagają bezpośredniego wydatkowania środków z EU ETS wpływających do budżetu. Zgodnie zaś z zasadą jednolitości budżetu, nie wiąże się danych dochodów budżetu państwa z konkretnymi wydatkami. Wskazał jednocześnie, że zgodnie z przepisami polskiego prawa, wdrażaniem polityki klimatycznej UE, w tym w zakresie zarządzania środkami na cele transformacji ekologicznej i klimatycznej, w szczególności zarządzania aukcjami uprawnień do emisji gazów cieplarnianych oraz zagospodarowania uzyskanych w ich wyniku środków, z uwzględnieniem bezpieczeństwa energetycznego kraju, w tym bezpieczeństwa dostaw energii, surowców energetycznych i paliw, zajmuje się Minister Klimatu i Środowiska. Podkreślił przy tym, że szczegółowe działania, wraz z wysokością wydatków przeznaczonych na te cele, znajdują się w sprawozdaniach przygotowywanych przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska. Zaprosił w związku z tym do kontaktu właśnie z tym Ministerstwem w sprawie potrzeby dodatkowych wyjaśnień. Zatem poza kwotami, które trafiły do budżetu państwa w ostatnich trzech latach z handlu uprawnieniami do emisji CO2 nadal nie wiemy, jakie działania były z tych środków realizowane i zweryfikować czy były one związane ze sprawiedliwą transformacją klimatyczną. Przypomnijmy, że sprawozdania dla Komisji Europejskiej mają bardzo ogólnikowy charakter a Ministerstwo Klimatu i Środowiska nie udzieliło OPZZ dotychczas odpowiedzi na szczegółowe pytania o cele, jakie są finansowa ze środków pozyskanych w ramach systemu EU ETS. (KP)

Czytaj więcej

22 maja 2026

OPZZ w obronie Sklejki Orzechowo S.A.

Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych wystąpiło do ministra aktywów państwowych z wnioskiem o wstrzymanie prac legislacyjnych nad projektem rozporządzenia dotyczącym wykazu spółek, w których prawa z akcji Skarbu Państwa wykonywać mają m.in. państwowe osoby prawne oraz spółki Skarbu Państwa. Wniosek został złożony w związku ze stanowiskiem przedstawionym przez Związek Zawodowy „Budowlani”, organizację członkowską OPZZ, która sprzeciwia się planowanemu przekazaniu akcji Sklejka Orzechowo S.A. do Agencja Rozwoju Przemysłu S.A. (ARP S.A.). Norbert Kusiak, dyrektor Wydziału Polityki Gospodarczej OPZZ Zdaniem OPZZ projekt rozporządzenia powinien zostać skierowany do konsultacji społecznych z reprezentatywnymi organizacjami związkowymi oraz Radą Dialogu Społecznego. OPZZ wskazało w piśmie do ministra aktywów państwowych, że pominięcie partnerów społecznych w procesie konsultacji narusza przepisy ustawy o związkach zawodowych oraz ustawy o Radzie Dialogu Społecznego, które przewidują obowiązek opiniowania projektów aktów prawnych dotyczących spraw pracowniczych i społeczno-gospodarczych. W ocenie OPZZ projekt ma bezpośredni wpływ na sytuację pracowników, ponieważ obejmuje przekazanie nadzoru właścicielskiego nad blisko czterdziestoma spółkami, w tym podmiotami objętymi restrukturyzacją, likwidacją lub postępowaniami upadłościowymi. Szczególne obawy OPZZ budzi objęcie projektem Sklejki Orzechowo S.A., która pozostaje aktywnym zakładem produkcyjnym i jednym z największych pracodawców w gminie Miłosław. Związek Zawodowy „Budowlani” podkreślił w swoim stanowisku, że spółka nie znajduje się w stanie likwidacji ani upadłości, prowadzi działalność produkcyjną i zatrudnia blisko 300 pracowników. Samo Ministerstwo Aktywów Państwowych wskazuje w uzasadnieniu projektu rozporządzenia, że ARP S.A. jest podmiotem wyspecjalizowanym w prowadzeniu procesów restrukturyzacyjnych, upadłościowych i likwidacyjnych. Tymczasem brak jest przekonującego uzasadnienia, dlaczego stabilnie funkcjonująca spółka produkcyjna miałaby zostać objęta nadzorem instytucji kojarzonej przede wszystkim z procesami wygaszania działalności gospodarczej. O planowanych zmianach Ministerstwa Aktywów Państwowych oraz ich potencjalnych skutkach dla pracowników związki zawodowe dowiedziały się nie w toku konsultacji społecznych, ale z informacji opublikowanych w mediach. Istotny jest również kontekst regionalny planowanych decyzji. W ostatnim czasie działalność zakończył zakład Tarkett Polska Sp. z o.o., co doprowadziło do utraty pracy przez około 300 osób. Zdaniem Związku Zawodowego „Budowlani” kolejna destabilizacja dużego pracodawcy może poważnie pogorszyć sytuację społeczną i gospodarczą lokalnego rynku pracy. W związku z powyższym OPZZ domaga się wstrzymania dalszych prac legislacyjnych nad projektem rozporządzenia do czasu przeprowadzenia konsultacji społecznych oraz spotkania OPZZ z ministrem aktywów państwowych. (nq)

Czytaj więcej

20 maja 2026

O przyszłości dialogu społecznego w CPS „Dialog”

20 maja 2026 r. w Centrum Partnerstwa Społecznego „Dialog” odbyła się ogólnopolska konferencja „Dialog społeczny - pomiędzy rytuałem, formalnością a realnym wpływem”. W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele środowiska naukowego, związków zawodowych, organizacji pracodawców oraz instytucji dialogu społecznego. Część merytoryczną otworzył prof. Jan Klimek, przewodniczący Rady Dialogu Społecznego. Moderatorem głównego panelu był prof. Jacek Sroka, natomiast referaty i wystąpienia eksperckie przedstawili dr Jan Czarzasty i dr Rafał Towalski. Debata koncentrowała się wokół kilku kluczowych zagadnień: oceny funkcjonowania polskiego dialogu społecznego, granic możliwości osiągania porozumień między partnerami społecznymi, europejskiego wymiaru dialogu społecznego oraz perspektyw rozwoju instytucji dialogowych w Polsce. Uczestnicy analizowali również wpływ zmian społecznych i gospodarczych na relacje między państwem, pracownikami i pracodawcami. W trakcie dyskusji wielokrotnie podkreślano, że dialog społeczny w Polsce znajduje się w fazie pogłębiającego się kryzysu instytucjonalnego. Przedstawiciele OPZZ wskazywali na postępującą formalizację prac Rada Dialogu Społecznego, niewielką liczbę porozumień o charakterze merytorycznym oraz ograniczoną skuteczność wspólnie wypracowywanych stanowisk. Istotnym wątkiem debaty była także kwestia jakości kapitału społecznego oraz przygotowania obywateli do uczestnictwa w dialogu społecznym. Jednocześnie podkreślano, że mimo obecnych napięć możliwe jest budowanie porozumień pomiędzy organizacjami pracowników i pracodawców, szczególnie w sprawach dotyczących wynagrodzeń i polityki społeczno-gospodarczej. Zdaniem uczestników konferencji odbudowa realnego dialogu społecznego wymaga większego zaangażowania państwa, odbudowy zaufania między partnerami społecznymi oraz przywrócenia negocjacjom rzeczywistego znaczenia w procesie stanowienia polityk publicznych. W konferencji wzięli udział: Janusz Gołąb, Zygmunt Mierzejewski i Norbert Kusiak, eksperci OPZZ (nq)

Czytaj więcej

19 maja 2026

OPZZ o prawie do płatnych staży

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej przekazało do konsultacji społecznych drugą, zmodyfikowaną wersję projektu ustawy o stażach. Dokument ten stanowi istotną korektę względem pierwotnej propozycji i w znacznym stopniu uwzględnia postulaty zgłoszone w toku konsultacji społecznych przez OPZZ. Nie oznacza to jednak pełnego usunięcia wszystkich zastrzeżeń, które zgłosiliśmy na wcześniejszym etapie prac legislacyjnych. Norbert Kusiak, dyrektor Wydziału Polityki Gospodarczej OPZZ OPZZ pozytywnie ocenia kierunek zmian polegający na wprowadzeniu regulacji przewidujących możliwość kwalifikowania umowy o staż jako umowy o pracę. Jednocześnie zwracamy uwagę, że staż nie został w pełni zrównany z klasycznym zatrudnieniem w rozumieniu Kodeksu pracy, co osłabia spójność przyjętego modelu ochrony. Pozytywnie należy natomiast ocenić zastąpienie świadczenia pieniężnego wynagrodzeniem. Jednocześnie dostrzegamy istotną niespójność projektu. Z jednej strony projektodawca deklaruje dążenie do ograniczenia nadużyć na rynku staży oraz zapewnienia stażystom realnej ochrony, z drugiej jednak nie przesądza jednoznacznie pracowniczego charakteru staży na otwartym rynku pracy. W praktyce przyjęte rozwiązania nie rozstrzygają wprost, czy staż ma co do zasady charakter zatrudnienia pracowniczego, czy może funkcjonować jako odrębna, niepracownicza forma świadczenia pracy. Istnieje zatem ryzyko, że część pracodawców będzie próbowała obchodzić standardy wynikające z art. 22 § 1 Kodeksu pracy, mimo faktycznego podporządkowania organizacyjnego i ekonomicznego stażysty. Podobne zastrzeżenia dotyczą uregulowania kwestii wynagrodzenia. Projekt ustawy przewiduje co prawda, że stażyście przysługuje wynagrodzenie w wysokości co najmniej 65% minimalnego wynagrodzenia za pracę, jednak wyłącznie w przypadku uznania umowy o staż za umowę o pracę. Jednocześnie projekt nie wprowadza gwarancji minimalnego wynagrodzenia dla wszystkich stażystów odbywających staż na podstawie umowy realizowanej w warunkach innych niż określone w Kodeksie pracy. W konsekwencji utrzymane zostaje ryzyko zróżnicowania poziomu odpłatności staży, w tym stosowania niskich świadczeń lub ich braku. (nq)

Czytaj więcej

15 maja 2026

RDS dyskutuje o założeniach makroekonomicznych i wynagrodzeniach w 2027 r.

14 maja 2026 r. odbyło się posiedzenie Zespołu ds. budżetu, wynagrodzeń i świadczeń socjalnych Rady Dialogu Społecznego pod przewodnictwem Leszka Miętka z OPZZ, podczas którego dyskutowano nad Wieloletnimi Założeniami Makroekonomicznymi na lata 2026-2030. OPZZ aktywnie uczestniczyło w debacie, zgłaszając krytyczne uwagi wobec prognoz makroekonomicznych, inflacji oraz założeń płacowych i ich wpływu na sektor publiczny. Norbert Kusiak, dyrektor Wydziału Polityki Gospodarczej OPZZ Hanna Majszczyk, podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów zaprezentowała główne założenia makroekonomiczne na lata 2026-2030, które mają stanowić podstawę do przygotowania projektu ustawy budżetowej na 2027 rok. Jak podkreśliła, dokument został przyjęty przez Radę Ministrów RP zgodnie z wymogami ustawy o finansach publicznych i przekazany partnerom społecznym w ustawowym terminie. Resort finansów zaznaczył, że prognozy zostały opracowane przy założeniu stanu gospodarki na koniec lutego 2026 r. Oznacza to, że nie uwzględniają one skutków eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie. Według przedstawionych założeń polska gospodarka ma rosnąć w tempie 3,1 proc. w 2027 roku. Głównymi motorami wzrostu mają być inwestycje publiczne i prywatne, w tym napływ środków z Krajowego Planu Odbudowy oraz spadające koszty kapitału, które - według ministerstwa - powinny pobudzać aktywność inwestycyjną przedsiębiorstw. Resort liczy również na utrzymanie relatywnie silnej konsumpcji prywatnej i stabilnej sytuacji na rynku pracy. Ministerstwo Finansów prognozuje jednocześnie utrzymanie inflacji na poziomie 2,5 proc. zarówno w 2026, jak i w 2027 roku. W oparciu o tę prognozę rząd przyjął do założenie, że wynagrodzenia w państwowej sferze budżetowej w 2027 roku wzrosną jedynie o wskaźnik inflacji, czyli realnie pozostaną na niezmienionym poziomie. Resort przyznał jednak, że takiemu scenariuszowi towarzyszy wysoki poziom niepewności. Szczególnym ryzykiem pozostaje sytuacja geopolityczna na Bliskim Wschodzie oraz potencjalny wzrost cen surowców energetycznych. W dalszej części posiedzenia, Sławomir Dudek, przewodniczący Rady Fiskalnej ocenił, że Wieloletnie Założenia Makroekonomiczne są zbyt ogólne, zwłaszcza w zakresie inflacji i struktury inwestycji oraz innych kluczowych paramentów. Wskazał na potrzebę większej przejrzystości danych i przywrócenia rozszerzonych tablic makroekonomicznych, które wcześniej były udostępniane partnerom społecznym i pozwalały na pełniejszą analizę. Podkreślił znaczenie wieloletniej perspektywy fiskalnej oraz konieczność uwzględniania ryzyk związanych z przekroczeniem progu 55 proc. długu do PKB, wskazując, że potencjalne procedury ostrożnościowe oznaczałyby stopniową konsolidację fiskalną. Wskazał, że scenariusz makroekonomiczny powinien być uzupełniony o podstawowe dane fiskalne, w tym deficyt, dług oraz regułę wydatkową, zgodnie z wymogami UE i ustawą o finansach publicznych. Wiceprzewodniczący Rady Fiskalnej, prof. Andrzej Torój zaprezentował ocenę Rady Fiskalnej dotyczącą Wieloletnich Założeń Makroekonomicznych na lata 2026-2030. Pozytywnie ocenił część założeń makroekonomicznych przedstawionych przez Ministerstwo Finansów, wskazując przede wszystkim na zgodność prognoz wzrostu PKB z oczekiwaniami rynku oraz prognozami ekonomistów uczestniczących w badaniach Rady Fiskalnej. Znacznie bardziej krytycznie odniósł się jednak do prognoz inflacyjnych resortu finansów. W ocenie Rady Fiskalnej głównym problemem jest nieuwzględnienie skutków konfliktu na Bliskim Wschodzie, zwłaszcza wpływu wyższych cen ropy naftowej na inflację. Zdaniem Rady Fiskalnej właśnie to założenie odpowiada za rozbieżności między prognozą inflacji Ministerstwa Finansów a opiniami ekspertów. Na zakończenie Rada Fiskalna zaproponowała cztery główne rekomendacje. Dotyczą one: uwzględnienia w scenariuszu bazowym skutków napięć geopolitycznych i wyższych cen energii, rewizji prognozy inflacji, rozszerzenia zakresu publikowanych danych makroekonomicznych i fiskalnych, szerszego opisania potencjalnych skutków przekroczenia progu 55 proc. długu publicznego. Przedstawcie OPZZ poruszyli w trakcie posiedzenia szereg kwestii. Wskazali na wagę powołania Rady Fiskalnej, wskazując na jej znaczenie dla przejrzystości finansów publicznych. Jednocześnie OPZZ zwróciło uwagę na zbyt ogólny charakter Wieloletnich Założeń Makroekonomicznych, w tym brak szczegółów dotyczących struktury PKB oraz inwestycji publicznych i prywatnych. OPZZ zakwestionowało prognozę inflacji na poziomie 2,5 proc., uznając ją za zbyt optymistyczną i nieuwzględniającą ryzyk zewnętrznych. Podkreśliło jej kluczowe znaczenie dla ustalania płacy minimalnej oraz wynagrodzeń w sferze budżetowej. OPZZ poruszyło ponadto kwestie inwestycji i środków z KPO, wpływu konsolidacji fiskalnej, spowolnienia gospodarczego w Niemczech, ryzyka pogłębiania luki płacowej między sektorem publicznym a prywatnym oraz niepewnych kierunków zmian w PIT, w tym kwoty wolnej i progresji podatkowej, a także skutków przekroczenia progu 55 proc. długu publicznego (zamrożenie wynagrodzeń w sektorze publicznym). OPZZ wskazało, że wzrost wynagrodzeń w budżetówce na poziomie inflacji może pogłębić problemy kadrowe w usługach publicznych. OPZZ poruszyło kwestie minimalnego wynagrodzenia, w tym projektowanych zmian ustawowych dotyczących jego struktury (wynagrodzenie zasadnicze i dodatki), oraz zaapelowało do Katarzyny Nowakowskiej, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej o przedstawienie informacji, ile powinien wynosić gwarantowany wzrost minimalnego wynagrodzenia za pracę w 2027 r., wskazując na pojawiające się w przestrzeni publicznej nieprawidłowe dane. OPZZ poruszyło również kwestię świadczenia wspierającego i sygnałów o rzekomych zmianach zasad jego ustalania, wskazując na konieczność jednoznacznego wyjaśnienia podstaw prawnych oraz praktyki stosowanej przez instytucje realizujące świadczenie. Na zakończenie obrad OPZZ złożyło wniosek, aby kolejne posiedzenie zostało poświęcone omówieniu informacji o wysokości minimum egzystencji w 2025 r., ustalonej przez Instytut Pracy i Spraw Socjalnych, w zestawieniu z kryteriami dochodowymi obowiązującymi w pomocy społecznej, wraz z wypracowaniem wniosków i ewentualnych rekomendacji. W posiedzeniu uczestniczyli: Elżbieta Aleksandrowicz i Roman Piotrowski, członkowie Rady i Prezydium OPZZ, oraz Norbert Kusiak, ekspert OPZZ. (nq)

Czytaj więcej